Szkoła w Rokitkach wciąż nie jest gotowa

  • 8.09.2018, 14:55 (aktualizacja 11.09.2018 18:21)
  • Redakcja
Szkoła w Rokitkach wciąż nie jest gotowa fot. Tv Tetka
Podziel się:
Oceń:
Wciąż powstaje katolicka szkoła w pobliżu osiedla mieszkaniowego w Rokitkach niedaleko Tczewa. Miała być gotowa na 1 września.

Władze Zespołu Szkół Katolickich w Tczewie zdecydowały o budowie w tym roku kolejnego budynku - na potrzeby szkoły podstawowej. Na lokalizację wybrano Rokitki - od kilku miesięcy powstaje tam Katolickie Centrum Edukacji z halą sportową i boiskiem. Szkoła budowana w technologii szkieletowej miała być gotowa na 1 września. Niestety tak się nie stało. Jaki jest obecnie stan zaawansowania prac, mówi dyrektor placówki, ks. Krzysztof Niemczyk:

Cekolujemy, kładziemy płytki, kładziemy podłogi. Na razie plan jest taki, żeby na koniec września ta część, która jest przeznaczona do odbioru czyli parter, zgłosić wnioski do odpowiednich służb. - ks. Krzysztof Niemczyk

Przyczyny opóźnienia zostały zdiagnozowane:

Plan był ambitny, jednak warunki, trochę pogodowe, trochę losowe i również na rynku pracy, są trudne. - ks. Krzysztof Niemczyk

Na razie uczniowie rozpoczęli rok szkolny na ulicy Wodnej. Docelowo w Rokitkach uczyć się będą wszystkie klasy nowo otwartej podstawówki.


Więcej zobaczysz w Telewizji Tetka Tczew:

 

Redakcja

Zdjęcia (1)

  • TAGI:

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.radiotczew.pl. Telkab Sp. z o.o. z siedzibą w Tczewie, ul. Jagiellońska 55 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
ort
ort 10.09.2018, 09:48
"na Rokitkach"... Mój Boże. Kto to pisze??? A na Tczewie ilu uczniów będzie się uczyć?
Wojt
Wojt 9.09.2018, 20:26
Przecież od samego początku termin na 1 września był abstrakcją.
Taki plan mogła sobie wymyślić tylko taka osoba która nie ma pojęcia o budownictwie. Powoływanie się na warunki pogodowe jest niepoważne, bo lepszego sezonu budowlanego nie można sobie wyobrazić. Koniec września też jest abstrakcją, bo do odbioru trzeba wykonać drogi i obowiązkowe parkingi.
Mimo tego życzę wytrwałości, powodzenia i więcej realizmu!!

Pozostałe