Prezydent Tczewa usłyszał zarzut przekroczenia uprawnień

  • 9.10.2017, 17:24 (aktualizacja 10.10.2017 13:22)
  • H. Brzezińska, W. Stobba
Prezydent Tczewa usłyszał zarzut przekroczenia uprawnień
Prezydent Tczewa Mirosław Pobłocki usłyszał zarzut przekroczenia uprawnień w związku z tzw. aferą plakatową sięgającą 2015 roku.

Jak powiedziała nam rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, Grażyna Wawryniuk, prezydent Tczewa usłyszał zarzut popełnienia czynu z artykułu 231 §1 kodeksu karnego, czyli przekroczenia uprawnień poprzez zabezpieczenie na potrzeby prywatne i przekazanie osobie nieuprawnionej zapisu monitoringu miejskiego, czym działano na szkodę interesu prywatnego. Prezydent złożył wyjaśnienia w tej sprawie 4 października. Mirosław Pobłocki nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu przestępstwa.

Przyspiesz swój Internet!
Przyspiesz swój Internet!
Przyspiesz swój Internet!

Sprawa ma związek z tzw. aferą plakatową sięgającą 2015 roku i jest częścią sporu pomiędzy prezydentem Mirosławem Pobłockim, a radnym Zbigniewem Urbanem uznanego przez prezesów miejskich spółek za inicjatora akcji ulotkowo-plakatowej informującej o przyznanych im nagrodach. Postępowanie w sprawie udostępnienia przez prezydenta nagrań z miejskiego monitoringu na których mogły być widoczne osoby rozklejające plakaty zostało umorzone. Radny Urban złożył jednak zażalenie, do którego przychylił się sąd, który zdecydował o uzupełnieniu materiału dowodowego.

Za popełnione przestępstwo grozi do 3 lat pozbawienia wolności. Prezydent Tczewa nie przyznaje się do postawionych mu zarzutów. - Nie złamałem prawa i nie boję się, że cokolwiek mi grozi. Z niewiadomych powodów prokuratura po roku zmieniła zdanie. Czy pojawiły się nowe wątki? Czy być może ktoś gdzieś naciska i próbuje wykorzystać tę sprawę, by zgodnie z intencją pana Urbana wyeliminować mnie z życia publicznego i nie dopuścić bym ponownie kandydował na urząd prezydenta? - komentuje Mirosław Pobłocki:

Sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa w Malborku.

H. Brzezińska, W. Stobba
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

 

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

h
h 13.10.2017, 09:20
Sensowny komentarz z innego serwisu: Od ponad 10 lat zawodowo zajmuje się kwestią przetwarzania danych i zdziwiłbym się jeżeli dojdzie w tej sprawie do skazania. Udostępnianie monitoringu miejskiego podlega regulacjom ustawy o ochronie danych osobowych, a tam przepisy zezwalają na udostępnienie w ramach realizacji "usprawiedliwionych celów" (art. 23 ust. 1 pkt 5). Z bogatego orzecznictwa NSA wynika, że takim celem może być prywatnoskargowe postępowanie karne albo dochodzenie roszczeń cywilnoprawnych z tytułu naruszenia dóbr osobistych (definicja "usprawiedliwionych celów" ust. 4 w/w art. stanowi katalog otwarty). Mimo, że nie jestem wyborcą osoby wskazanej w artykule, to moim zdaniem jest on ofiarą upolitycznienia prokuratury. Zbliżają się wybory i niektóre osoby aż tupią nóżkami,żeby zająć jego stołek.
Neutron
Neutron 9.10.2017, 22:26
Od razu afera. Zobaczymy jak się rozprawa zakończy. Nie ma co się podniecać i rozdmuchwiać sprawy.
patolożanin SM
patolożanin SM 9.10.2017, 22:15
Panie Mirosławie, uderz się w pierś i wyznaj swe grzechy. Klęknij w Farze i módl się w pokorze. A zbawiona będzie dusza Twoja. Niech pierwszy rzuci butelką po piwie, ten kto jest bez grzechu.

Pozostałe