Bójka przed dworcem PKP. Jeden z narodowców uniewinniony

  • 10.01.2018, 19:06 (aktualizacja 12.01.2018 23:29)
  • Marta Irzyk
Bójka przed dworcem PKP. Jeden z narodowców uniewinniony
Uniewinnieniem zakończyła się sprawa Aleksandra Jankowskiego, który 7 maja ubiegłego roku brał udział w zgromadzeniu narodowców przed dworcem PKP.

 

Radio Tczew czeka na Twoją reklamę!
Radio Tczew czeka na Twoją reklamę!
Radio Tczew czeka na Twoją reklamę!

23-letniemu członkowi Młodzieży Wszechpolskiej z Gdańska policja zarzuciła zakłócanie drugiego zgromadzenia, czyli pikiety antyfaszystów. Nie potwierdziło się to w zeznaniach żadnego z sześciu świadków, którzy zgodnie twierdzili, że albo podczas pikiety w ogóle nie widzieli obwinionego, albo że Jankowski stał, nikomu nie przeszkadzając. Niczego nie wykazał także materiał dowodowy w postaci nagrań, pierwsza rozprawa była więc zarazem ostatnią. Aleksander Jankowski skomentował dla nas wyrok:


W sprawie starcia manifestacji przed dworcem PKP policja skierowała do sądu wnioski o ukaranie również dwóch innych osób: Bartosza P. i Dawida P. To także uczestnicy pikiety narodowców, którym zarzuca się zakłócanie pikiety antyfaszystów. Kodeks wykroczeń przewiduje za to karę ograniczenia wolności albo grzywny. Więcej o tej sprawie przeczytasz TUTAJ

Zeznający przed sądem świadkowie podkreślali, że to antyfaszyści zasłaniali twarze, mieli być też uzbrojeni m.in. w metalowe pałki. Z kolei antyfaszyści podnoszą, że od narodowców słyszeli prowokacyjne hasła, takie jak "przyjechali, niech wyjadą" i "ha, ha, ha, Antifa". Toczące się od miesięcy postępowania nie przyniosły odpowiedzi na pytanie, która ze stron rozpoczęła bójkę.

Przypomnijmy, że w sprawie bójki narodowców i antyfaszystów głośny był także wątek działań policji. Manifestujący zarzucali funkcjonariuszom, że na miejscu było ich za mało i że dopuścili do starcia siłowego. Wobec czterech policjantów komendant powiatowy wszczął postępowanie dyscyplinarne, które zakończyło się nałożeniem kar finansowych. Kontrowersje dotyczą również dopuszczenia do organizacji skrajnie różnych manifestacji w tym samym miejscu.

Marta Irzyk
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

 

Komentarze (6)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

T63
T63 11.01.2018, 09:14
Antyfaszyści z antify to zwykli komuniści ktorzy chca wprowadzić rownosc za wszelką cene zwlaczając postawy narodowe i religijne. Dobrze że Mlodziez Wszechpolska TPAG i LGFT daly im popalić
Antygłupota
Antygłupota 11.01.2018, 20:58
Kuba, koledzy cię tak nauczyli czy sam doszedłeś do tak genialnych wniosków?
świadek koronny
świadek koronny 10.01.2018, 22:12
Skandowano hasła: "przyjechali, niech wyjadą" i "ha, ha, ha, Antifa". Ja przechodziłem obok i słyszałem jeszcze: "fuj, fuj, fuj", "motyla noga" i "kurcze pieczone".
lewak
lewak 10.01.2018, 23:10
bylo tez je... kur... pier.... lepiej ci teraz?
w szoku
w szoku 10.01.2018, 23:31
Ojej. Jak można tak brzydko mówić?! Dobrze że sądzą tych bydlaków. Uszy więdną od takiego języka.
Stiopa
Stiopa 10.01.2018, 21:24
Nie ma ludzi niewinnych.

Pozostałe