Aż 3/4 Polaków, którzy otrzymali gazetkę reklamową ze sklepu – poszło tam na zakupy – wynika z badania. Ale nie zawsze tak było, bo jeszcze 6 lat wcześniej branża handlowa mocno się zastanawiała, czy takie publikacje mają sens. Czy zarzucać klientów gazetkami? Czy to jeszcze na ludzi działa?
Okazuje się, że gdyby z dnia na dzień Lidl, Biedronka, Dino i inne sieci przestały drukować sklepowe gazetki, to Polacy byliby w szoku. Czegoś by im brakowało.
Nasz sport narodowy: gazetkowe promocje
Jak wynika z najnowszych badań UCE Research, przeglądanie takich wydawnictw to nasz sport narodowy – podała „Rzeczpospolita”. Robi to 90 procent z nas. Blisko 40 proc. sięga po takie gazetki 2-3 razy w tygodniu.
Co ciekawe, najczęściej przyznają się do tego konsumenci zarabiający powyżej 9 tys. zł – w tej grupie to 41,5 proc. Ponad 40 proc. ma też grupa z zarobkami 3-5 tys. netto., zaś osoby z najskromniejszymi zarobkami lub dochodami z innych źródeł wypadają w tym ujęciu słabiej niż średnia/
Natomiast najaktywniejszymi odbiorcami promocji z takich ulotek są osoby w wieku 35-44 lat i zarabiające od 5 do blisko 9 tys. zł miesięcznie netto.



![Rożental: Pożar w zakładzie przetwórstwa opon [AKTUALIZACJA] Rożental: Pożar w zakładzie przetwórstwa opon [AKTUALIZACJA]](https://static2.radiotczew.pl/data/articles/sm-16x9-rozental-pozar-w-zakladzie-przetworstwa-opon-1775843260.jpg)
![[UWAGA KIEROWCY] System RedLight na Alei Solidarności [UWAGA KIEROWCY] System RedLight na Alei Solidarności](https://static2.radiotczew.pl/data/articles/sm-16x9-uwaga-kierowcy-system-redlight-na-alei-solidarnosci-1776334903.jpg)




Napisz komentarz
Komentarze