Ludzie boją się nowości i mają tendencję do ograniczonego zaufania do czegoś, co dotychczas nie było im znane. XX wiek przyniósł wiele odkryć, które bez wątpienia zrewolucjonizowały na dobre otaczający nas świat. W momencie opracowania aspartamu okazało się, że można w wielu przypadkach obejść się bez cukru.
Szukanie groźnego wroga za wszelką cenę
Zanim aspartam trafił do produktów spożywczych, decyzja ta musiała zostać poparta przeszło setką badań naukowych. Pozytywną decyzję na ich podstawie podjęto w 1974 roku. Agencja Żywności i Leków stwierdziła, że jedynie w nielicznych przypadkach występuje szczególna wrażliwość na ten związek. W praktyce mogło to na dobre zakończyć dyskusję na ten temat.
Zwrot w kierunku krytyki aspartamu nastąpił pod koniec lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Wtedy to starano się zdyskredytować ten chemiczny związek organiczny poprzez przypisywanie mu rakotwórczych właściwości. Do dziś jednak nikomu nie udało się udowodnić, że w istocie aspartam przyczynia się do zachorowalności na nowotwory.
Obecnie można zauważyć, że regularnie z mniejszym lub większym nasileniem pojawiają się w sieci artykuły wskazujące na rzekomą szkodliwość aspartamu. Schemat zwykle w takim przypadku się powtarza. Brak rzetelnych źródeł, czyjeś insynuacje niepoparte dowodami i ogólna chęć wywołania strachu.
Jak to właściwie jest z tym aspartamem?
Strach ma wielkie oczy i nie inaczej ma się sytuacja w przypadku aspartamu. Oczywiście można było przypuszczać, że nie każdemu ten słodzik przypasuje. Właśnie w tym celu przeprowadzono badania, które miały wskazać ewentualne skutki uboczne stosowania aspartamu. W przypadku wspomnianego słodzika pojawiły się u niewielkiej liczby badanych, co dawało zielone światło do wprowadzenia go do powszechnego użycia.
Dziś wiemy już, że nie ma sensu eliminować z diety składnika, jakim jest aspartam. Skutki uboczne, które pojawiły się u niektórych osób przyjmujących ten słodzik to m.in.: ból głowy oraz jej zawroty, czy wahania nastroju. To zdecydowanie zbyt mało, by starać się zdyskredytować ten organiczny związek chemiczny na dobre i wyeliminować go z rynku.
Słodzik skutecznie zastępujący cukier stał się doskonałym substytutem m.in. dla cukrzyków. Skoro w tym przypadku nie ma mowy o przeciwskazaniach, to czemu zdrowe osoby miałyby obawiać się spożywania aspartamu? Nie powinniśmy więc demonizować słodzików z jego zawartością, gdyż są to obawy bezpodstawne.
Rewolucyjny pod każdym względem aspartam pokazał, że w określonych przypadkach możemy obejść się bez cukru, nie rezygnując przy tym ze słodkiego smaku. Niezrozumiałe teorie na jego temat są wynikiem zwykłej ignorancji. Gdyby było inaczej, nie trafiłby on do masowej produkcji, w tym do niezwykle popularnych słodzików polecanych przed dietetyków.



![Ciepła woda i ogrzewanie wróciły do mieszkańców ul. Kasztanowej w Rokitkach [INTERWENCJA RADIA TCZEW] Ciepła woda i ogrzewanie wróciły do mieszkańców ul. Kasztanowej w Rokitkach [INTERWENCJA RADIA TCZEW]](https://static2.radiotczew.pl/data/articles/sm-16x9-interwencja-radia-tczew-ciepla-woda-i-ogrzewanie-wrocily-do-mieszkancow-ul-kasztanowej-w-rokitkach-1769160612.jpg)



