– Mamy do czynienia z największym kryzysem naftowym w historii – tak ocenia obecną sytuacje w RMF24 Wojciech Wrochna, wiceminister energii.
W reakcji na gwałtowny wzrost cen ropy wywołany konfliktem na Bliskim Wschodzie Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) przedstawiła swoje zalecenia, które mają łagodzić sytuację szybko rosnących cen ropy naftowej. Są one adresowane do rządów, przedsiębiorstw i osób prywatnych.
1. Uwolnienie strategicznych rezerw ropy.
IEA rekomenduje wykorzystanie zapasów interwencyjnych jako „pierwszej linii obrony” przed szokiem cenowym. W marcu 2026 r. ogłoszono największe w historii uwolnienie – ok. 400 mln baryłek ropy.
Celem tego działania jest szybkie zwiększenie podaży i ustabilizowanie rynku oraz cen. To klasyczne narzędzie IEA w sytuacji kryzysów energetycznych
Polska w ramach Międzynarodowej Agencji Energetycznej zobowiązała się do uwolnienia rezerw w odpowiednim czasie. W najbliższym tygodniu będziemy patrzeć na ceny ropy i paliw na rynkach i w odpowiednim czasie je uwolnimy.
- zapowiedział w RMF24 Wojciech Wrochna
Zastrzegł jednocześnie:
Jednak zbyt szybkie uwolnienie rezerw pozbawia nas ich w przyszłości.
- Wojciech Wrochna
2. Ograniczanie popytu na ropę.
IEA podkreśla, że szybkie obniżenie zużycia paliw może realnie wpłynąć na ceny. Najważniejsze zalecenia to, jak podał Reuters:
• praca zdalna (mniej dojazdów),
• rzadsze podróże lotnicze,
• carpooling (wspólne podróżowanie autem kilku osób jadących w tym samym kierunku, zwykle do pracy, szkoły lub na dłuższej trasie) i transport publiczny,
• obniżenie limitów prędkości na drogach (np. o 10 km/h).
3. Koordynacja międzynarodowa i działania stabilizujące rynek.
IEA wskazuje na konieczność wspólnej reakcji państw:
• koordynację polityki energetycznej i rozmów z producentami ropy,
• działania na rzecz utrzymania ciągłości dostaw (np. bezpieczeństwo transportu),
• gotowość do kolejnych interwencji, jeśli kryzys się pogłębi.









Napisz komentarz
Komentarze