Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 8 maja 2026 17:12
Reklama

Polacy rezygnują z dentysty, bo nie stać nas na leczenie zębów

Duża grupa Polaków nie ma pieniędzy, żeby prywatnie leczyć się u dentysty. A nieleczone choroby jamy ustnej są groźne dla pacjenta i obciążają system ochrony zdrowia.
Polacy rezygnują z dentysty, bo nie stać nas na leczenie zębów

Autor: Canva

 

Ile kosztuje leczenie zębów w Polsce, wie każdy, kto choć raz zapukał do gabinetu stomatologa. Co gorsza, ceny systematycznie rosną. 

 

– Głównie wynika to z tego, że sektor stomatologiczny wciąż ponosi stałe i znaczące podwyżki kosztów komponentów, które wpływają na ceny u dentystów 

– mówił w ubiegłym roku w rozmowie z Radem Zet dr Piotr Przybylski z kliniki Implant Medical. 

 

W efekcie usługi dentystyczne drożeją najszybciej w ochronie zdrowia. Dla sporej części społeczeństwa stomatologia staje się dobrem luksusowym, a nie podstawową usługą zdrowotną.

 

Do gabinetu pukamy tylko wtedy, gdy boli nas ząb

 

Z badania UCE Research i i Implant Medical wynika, że aż 36,9 proc. Polaków nie idzie do dentysty, bo nie ma na to pieniędzy. W tej grupie są przede wszystkim ludzie młodzi – w wieku 18-34 lata, ale też seniorzy 65 plus. Ponad 20 proc. ankietowanych nie podejmuje leczenia próchnicy. Problem dotyczy milionów osób. Najbardziej widoczny. jest w mniejszych miejscowościach.

 

Najczęściej – jak pokazuje badanie – rezygnujemy z implantów (43,6 proc.), leczenia ortodontycznego (39,4 proc.) i protetycznego (38,9 proc.). Najrzadziej – z leczenia kanałowego (11,2 proc.) i uzupełniania ubytków powstałych na skutek próchnicy (21,2 proc.). 

 

– Są to procedury o niższym koszcie jednostkowym, często możliwe do sfinansowania jednorazowo bez konieczności długoterminowego planowania finansowego. Dodatkowo w niektórych przypadkach mogą być one częściowo refundowane 

– komentuje dr Piotr Przybylski z kliniki Implant Medical, konsultant merytoryczny badania

 

Ponadto leczenie próchnicy często jest wymuszane bólem, z którym nie da się na co dzień funkcjonować.

 

Publiczna stomatologia jest niewydolna

 

Tymczasem skutki odkładania wizyty u dentysty mogą być bardzo poważne. Nieleczone stany zapalne w jamie ustnej mogą prowadzić – jak ostrzega dr. Przybylski – do chorób serca czy nerek. Koszty leczenia takich schorzeń poważnie obciążają  państwowy system ochrony zdrowia i kieszeń pacjentów.. 

 

Eksperci z UCE Research podkreślają, że w Polsce stomatologia to rynek prywatny, co naraża pacjentów na poważne wydatki. Tyle że nie ma on specjalnego wyboru, bo publiczny system ochrony zdrowia jest niewydolny i nie zapewnianie Polakom dostępu do usług dentystycznych. 

 

Żeby leczyć się na NFZ, trzeba się wcześniej zarejestrować. Potem odczekać swoje w kolejce, a to może potrwać nawet kilka miesięcy. System publiczny przestaje (lub już przestał) być alternatywą dla leczenia prywatnego. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama