Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 13 maja 2026 13:16
Reklama

Nie seniorzy, a młodzi są dziś celem. Wpadają w sidła oszustów

Młodzi Polacy szybko klikają w linki, kupują online i płacą BLIK-iem w kilka sekund. Oszuści wykorzystują i tę szybkość działania, i bezgraniczne zaufanie do technologii.
Nie seniorzy, a młodzi są dziś celem. Wpadają w sidła oszustów

Autor: Canva

 

Seniorzy kojarzą się z tradycyjnymi oszustwami „na wnuczka”. Obecnie przestępcy coraz częściej biorą jednak na celownik nastolatków i 20-latków, którzy uchodzą za cyfrowych ekspertów.

To złudne przekonanie. Choć młodzi ludzie sprawnie obsługują aplikacje, gubi ich pośpiech, rutyna i działanie pod wpływem silnych emocji.

 

Oszuści wykorzystują słabości młodych ludzi

 

„Młode osoby zazwyczaj działają w trybie tu i teraz. To one wykonują zwykle natychmiastowe płatności, klikają w linki w komunikatorach, szybko odpowiadają na wiadomości i rzadko znajdują czas na weryfikację dostarczanych im informacji” – ostrzega Alior Bank w swoim apelu do młodych użytkowników. 

Oszuści wykorzystują te ich słabości. Na kilka sposobów.

 

Tak podchodzą swoje ofiary

 

Najpopularniejszą metodą pozostaje wyłudzenie kodu BLIK. Scenariusz jest prosty: przestępca przejmuje konto na portalu społecznościowym i pisze do znajomych ofiary pilną prośbę o szybką pożyczkę. Młodzi, przyzwyczajeni do natychmiastowych rozliczeń, podają kod bez weryfikacji tożsamości rozmówcy. 

Plagą stał się też tzw. zwrot na pomyłkę. Ofiara otrzymuje przelew, a potem prośbę o jego odesłanie. W ten sposób nieświadomie uczestniczy w praniu brudnych pieniędzy jako tzw. muł finansowy.

Kolejny obszar ryzyka to platformy sprzedażowe typu Vinted czy OLX. Młodzi użytkownicy handlują tam odzieżą i sprzętem, przez co trafiają na fałszywych kupujących. Cyberprzestępcy wysyłają linki rzekomo służące do odbioru środków, które prowadzą do podrobionych stron banków. Ofiary tracą oszczędności, bo w pośpiechu nie sprawdzają adresu URL.

Najbardziej dramatyczne są ataki typu sextortion. Przestępcy wykorzystują sztuczną inteligencję (deepfake) do generowania intymnych zdjęć przy użyciu wizerunku pobranego z social mediów. Następnie szantażują ofiarę upublicznieniem materiałów. 

Dochodzą do tego fałszywe oferty szybkiego zarobku w kryptowalutach oraz sms-y o rzekomej niedopłacie do paczki kurierskiej.

To tylko niektóre metody oszustów z wciąż wydłużającej się listy. 

 

Dlaczego młodzi są dla oszustów łatwym celem?

 

Działanie w biegu, między innymi zajęciami, sprawia, że młodzi nie sprawdzają adresów URL.

Oszuści wykorzystują też ich zaufanie do „znajomych” w sieci. Klikają w linki od nich, nie wiedząc, że ich konto zostało już przejęte.

A komunikaty typu: PILNE, „zablokujemy konto w 5 min"” wywołują chęć natychmiastowego rozwiązania problemu.

 

Jak się przed tym bronić?

 

„Największą przewagą oszustów atakujących młodych jest tempo działania – potrafią zrealizować atak w kilkanaście minut. Dlatego najskuteczniejszą obroną jest spowolnienie, czyli przerwanie kontaktu, weryfikacja przekazanych informacji oraz stosowanie zasady nie wykonywania działań pod presją” – czytamy w komunikacie Alior Banku.

Zasada ochrony jest jedna: technologia wymaga ograniczonego zaufania. Dlatego każdą prośbę o pieniądze od znajomego trzeba potwierdzić telefonicznie. 

Należy unikać klikania w przesyłane linki płatnicze i zawsze logować się bezpośrednio przez oficjalną aplikację banku. 

Każdy podejrzany incydent warto od razu zgłosić na stronie incydent.cert.pl.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama