Niemiecka fundacja Stiftung Warentest wzięła pod lupę 21 rodzajów kaw ziarnistych dostępnych w popularnych dyskontach. Próbki pochodziły m.in. ze sklepów Aldi, Lidl, Kaufland i Netto. Badaniem objęto 6 typów tradycyjnego espresso oraz 15 mieszanek Caffè Crema, w tym 5 produktów z certyfikatem BIO.
Testy odbywały się w kontrolowanych warunkach
Test nie ograniczał się wyłącznie do smaku. Eksperci sprawdzali również, czy w kawach znajdują się substancje niepożądane, m.in. mykotoksyny, akrylamid, oleje mineralne oraz metale ciężkie. Oceniano także etykiety, opakowania, stopień palenia, kwasowość, zawartość kofeiny i wody.
Największy wpływ na końcowy wynik miała jednak ocena sensoryczna. Jak podaje „Saarbrücker Zeitung”, pięciu wyszkolonych degustatorów sprawdzało wygląd, aromat, smak, wrażenia w ustach oraz posmak kawy. Testy odbywały się w kontrolowanych warunkach, bez mleka i cukru, z użyciem ekspresu automatycznego. Ocena sensoryczna stanowiła 55 proc. końcowej noty.
Lavazza i Segafredo na czele
Eksperci Stiftung Warentest zwrócili uwagę, że jakość ziaren była „prawie bez zarzutu”. Najlepiej wypadły dwie znane włoskie marki.
Pierwsze miejsce zajęła Lavazza Espresso Italiano Cremoso, która uzyskała ocenę 1,8, czyli „dobrą”. Bardzo wysoko oceniono jej wygląd, aromat i smak – w tych kategoriach kawa otrzymała noty 1,0.
Drugie miejsce zajęła Segafredo Intermezzo z oceną 1,9, również określoną jako „dobra”. Także ta kawa otrzymała bardzo dobre noty za wygląd, aromat i smak.
Różnice w cenach mogą jednak zaskakiwać. W Niemczech Lavazza Espresso Italiano Cremoso kosztuje 14,99 euro za kilogram, przy sugerowanej cenie detalicznej 20,99 euro. W Polsce, według ofert internetowych, za tę kawę trzeba zapłacić zwykle około 80-100 zł.
Segafredo Intermezzo w niemieckich sklepach kosztuje 21,99 euro za kilogram. W Polsce można ją znaleźć taniej, np. za 59,90 zł, ale często trzeba doliczyć koszt dostawy.
Polacy coraz częściej wybierają ziarna
Wyniki niemieckiego testu dobrze wpisują się w zmiany widoczne także na polskim rynku. Jeszcze kilka czy kilkanaście lat temu wielu konsumentów sięgało głównie po kawę rozpuszczalną. Dziś coraz więcej osób wybiera kawę ziarnistą, inwestuje w ekspresy automatyczne i zwraca uwagę na świeżość, pochodzenie oraz sposób przygotowania napoju.
Kawa przestała być wyłącznie szybkim sposobem na pobudzenie. Dla wielu osób stała się codziennym rytuałem. Jedni wybierają ekspres automatyczny, inni kawiarkę, french press, Aeropress, drip albo Chemex. Coraz większe znaczenie ma nie tylko marka, ale też mielenie ziaren, temperatura wody i czas parzenia.
Eksperci przypominają, że nawet dobra kawa może stracić swoje walory, jeśli zostanie źle przygotowana. Optymalna temperatura wody to około 92-96 stopni Celsjusza. Wrzątek może pogłębić gorycz, a zbyt chłodna woda nie wydobędzie pełni aromatu.
Uwaga na podróbki kawy
Obok wyników testu pojawia się jednak także mniej przyjemny temat – fałszowanie kawy. Według portalu dlahandlu.pl w internecie coraz częściej można natknąć się na produkty, które do złudzenia przypominają opakowania znanych marek.
Mechanizm jest prosty. Oszuści próbują obniżyć koszty, zastępując kawę tańszymi dodatkami, m.in. soją. Może ona występować w formie mąki, ekstraktów albo palonych ziaren. Po obróbce zyskuje ciemny kolor, gorzki aromat i intensywny napar, przez co bez specjalistycznych badań może być trudna do odróżnienia od prawdziwej kawy, zwłaszcza w produktach mielonych lub rozpuszczalnych.
W praktyce oznacza to, że z jednego kilograma prawdziwej kawy można „wyprodukować” znacznie większą ilość produktu, który wygląda i pachnie podobnie do oryginału.
Giuseppe Lavazza z koncernu Lavazza potwierdzał w rozmowie przypomnianej przez „Rzeczpospolitą”, że na europejskim rynku pojawiły się podróbki opakowań tej marki. Zapewniał jednocześnie, że firma nie zamierza zmieniać swoich receptur.
– Nigdy nie zmieniamy mieszanek, przestrzegamy składu kawy. Szanujemy konsumenta i nie chcemy go oszukiwać – zaznaczał Lavazza.
Na co uważać przy zakupie?
Eksperci radzą, żeby kupować kawę ze sprawdzonych źródeł i ostrożnie podchodzić do podejrzanie tanich ofert w internecie. Warto zwracać uwagę na opakowanie, etykietę, dane sprzedawcy oraz cenę. Jeśli znana marka kosztuje znacznie mniej niż u innych sprzedawców, powinna zapalić się lampka ostrzegawcza.
W przypadku kawy ziarnistej znaczenie ma także wygląd i zapach ziaren. Dobre ziarna powinny być równe, aromatyczne i pozbawione niepokojących domieszek. Jednak przy produktach mielonych lub rozpuszczalnych samodzielna ocena jest znacznie trudniejsza.



![Łukasz Brządkowski w Radiu Tczew: "Opinia wojewody nie jest wiążąca, czekamy na decyzję rządu" [ROZMOWA] Łukasz Brządkowski w Radiu Tczew: "Opinia wojewody nie jest wiążąca, czekamy na decyzję rządu" [ROZMOWA]](https://static2.radiotczew.pl/data/articles/sm-16x9-lukasz-brzadkowski-opinie-1778092142.jpg)





Napisz komentarz
Komentarze