Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 16 czerwca 2026 19:31
Reklama

Polska przyspiesza z ładowarkami dla elektryków

Liczba szybkich punktów ładowania DC wzrosła w Polsce prawie dziewięciokrotnie. Na jeden taki punkt przypada dziś 18,3 auta elektrycznego.
Polska przyspiesza z ładowarkami dla elektryków

Autor: Canva

Źródło: Canva

 

Jak wynika z informacji przedstawionych przez Powerdot Polska, w ostatnich latach infrastruktura ładowania samochodów elektrycznych w Polsce rozwijała się bardzo szybko, zwłaszcza w segmencie szybkich punktów DC. Na jeden publiczny punkt ładowania przypada w Polsce 7,4 samochodu elektrycznego typu BEV. 

W zestawieniu obejmującym m.in. Niemcy, Francję, Norwegię, Hiszpanię i Portugalię lepiej pod tym względem wypada jedynie Hiszpania, gdzie na jeden punkt przypada 5,7 pojazdu BEV.

 

Szybkie ładowarki zmieniają rynek

 

Jeszcze korzystniej Polska wygląda w przypadku szybkich punktów ładowania prądem stałym, czyli DC. To właśnie one mają największe znaczenie dla kierowców w trasie, ponieważ pozwalają naładować samochód znacznie szybciej niż tradycyjne punkty AC – w zależności od auta i mocy ładowarki od kilkunastu minut do około godziny.

Z danych Powerdot wynika, że w Polsce na jeden punkt DC przypada obecnie 18,3 samochodu BEV. Dla porównania w Niemczech jest to 43,4 auta, we Francji 40,4, w Portugalii 45, a w Norwegii aż 83,4. Hiszpania, choć ma bardzo dobry wynik w ogólnej dostępności ładowarek, w segmencie DC notuje 23,9 auta na jeden szybki punkt ładowania.

 

Nie wygrywamy skalą, ale pod względem dostępności szybkiego ładowania wypadamy korzystniej od znacznie większych i bardziej dojrzałych rynków. 

- Grigoriy Grigoriev, General Manager Powerdot Polska

 

Prawie dziewięciokrotny wzrost od 2021 roku

 

Największą zmianę widać w tempie rozbudowy sieci szybkiego ładowania. W 2021 roku w Polsce działało 687 punktów DC i 2192 punkty AC. Obecnie liczba punktów DC wzrosła do 5980, a punktów AC do 6593. Oznacza to, że różnica między wolniejszymi i szybszymi ładowarkami wyraźnie się zmniejszyła.

Powerdot wskazuje również, że tempo przyrostu szybkich ładowarek jest dziś wyższe niż tempo wzrostu liczby samochodów elektrycznych w Polsce. Zdaniem firmy pokazuje to, że krajowy rynek nie powinien być postrzegany wyłącznie jako nadrabiający zaległości wobec Zachodu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama