Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 17 czerwca 2026 16:03
Reklama

Studia nie dają takich pieniędzy. Brakuje ich na rynku, więc zarabiają fortunę

Dziś na rynku pracy rządzą fachowcy. AI im nie straszne, bo ich nie zastąpi, a zapotrzebowanie na ich usługi jest olbrzymie. Fach w ręku jest teraz w cenie.

 

Z analizy ekspertów Personnel Service wynika, że – jak czytamy w raporcie – doświadczeni elektrycy mogą dziś zarabiać nawet 26 tys. zł netto miesięcznie, kamieniarze do 25 tys. zł, a mechanicy samochodowi do 23 tys. zł. 

 

Wykwalifikowani fachowcy są dziś poszukiwani

 

Krzysztof Inglot, szef Polskiego Stowarzyszenia Outsourcingu, ekspert rynku pracy, założyciel Personnel Service, podkreśla, że dziś doświadczeni fachowcy należą do najbardziej poszukiwanych specjalistów na rynku.

– Dobry elektryk, stolarz czy kamieniarz buduje swoją renomę przez lata, zdobywając doświadczenie i zaufanie klientów. To właśnie rekomendacje przekładają się na kolejne zlecenia, a w konsekwencji na wynagrodzenia, które coraz częściej dorównują zarobkom specjalistów pracujących w biurach, a nierzadko je przewyższają – podkreśla w raporcie.

W efekcie wykwalifikowani fachowcy są dziś poszukiwani, a ich praca sporo kosztuje. Najlepsi fachowcy mogą dyktować nam warunki współpracy.

 

To oni rządzą dziś rynkiem pracy

 

W wielu zawodach technicznych i rzemieślniczych miesięczne dochody przekraczają kilkanaście tysięcy złotych netto, a w przypadku najlepszych specjalistów sięgają nawet 25-26 tys. zł. 

Na szczycie zestawienia ekspertów Personnel Service znajdują się elektrycy, których miesięczne dochody mogą wynosić od 8 tys. do nawet 26 tys. zł netto. 

Kolejne miejsca należą do kamieniarzy (od 9 tys. do 25 tys. zł netto), mechaników samochodowych (23 tys. zł) i stolarzy (od 10 tys. do 20 tys. zł netto). 

Atrakcyjne płacowo są też zawody związane z budownictwem i wykończeniem. Dekarze zarabiają od 7 tys. do 18 tys. zł netto miesięcznie, cieśle od 7 tys. do 15 tys. zł, a brukarze od 8 tys. do 14 tys. zł netto. 

Krawcy mogą zarobić od 4 tys. do 8,5 tys. zł netto miesięcznie, guwernantki od 4 tys. do 8 tys. zł netto, a rymarze od 4 tys. do 7,5 tys. zł netto.

 

Pogłębia się luka pokoleniowa 

 

– Problem w tym, że młodych osób wybierających kształcenie zawodowe nadal jest zbyt mało. W efekcie luka pokoleniowa w tych profesjach będzie się pogłębiać, co w kolejnych latach może jeszcze bardziej zwiększyć wartość fachowych umiejętności – podkreśla Krzysztof Inglot.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama