Geograficzny bunt przeciw peryferiom
Gdańsk, choć kulturalnie tętniący życiem, z perspektywy teatralnej mapy Polski bywa wyzwaniem.
Jako Gdańszczanka wiem, że mamy wszędzie daleko. Do teatrów na południu Polski jedzie się cały dzień. Przywożenie tutaj spektakli, które są znaczące, jest dla nas kluczowe.
– Anna Wakulik, Teatr Wybrzeże
Tegoroczna edycja to nie tylko święto sztuki, ale i logistyczny manifest. Program nie powstał pod z góry założoną tezę.
Szukaliśmy raczej klucza już po wyborze tych najlepszych spektakli. Staramy się nie szukać 'pod klucz', bo to spłaszcza przekaz.
– Anna Wakulik, Teatr Wybrzeże
Dopiero po selekcji najwybitniejszych dzieł wyłonił się wspólny mianownik: pamięć doświadczeń, która łączy jubileusz 80-lecia Teatru Wybrzeże z nowoczesnym spojrzeniem na dziedzictwo.
Gwiazdy i nieoczywiste wybory
Na festiwalowych scenach zobaczymy aktorską elitę. W „Europie” Krzysztofa Warlikowskiego wystąpią Magdalena Cielecka, Andrzej Chyra oraz Małgorzata Hajewska-Krzysztofik. Jednak festiwal to nie tylko „mainstream”. Ważnym punktem programu jest m.in. „Very Ibsen.”
To mała, tania produkcja z teatru offowego, która podbija sceny repertuarowe, ale jeszcze nie jest w pełnym nurcie.
– Anna Wakulik, Teatr Wybrzeże
Głównym kryterium doboru twórców była świeżość.
Chcemy zapraszać reżyserów, którzy jeszcze nie pracowali na Pomorzu ani w Teatrze Wybrzeże, by jak najbardziej rozszerzyć ofertę dla naszych widzów.
– Anna Wakulik, Teatr Wybrzeże
Stąd obecność takich nazwisk jak Michał Borczuch czy Wiktoria Dulak, której premiera jest ukłonem w stronę najmłodszego pokolenia twórców.

Technologia ponad podziałami
Niektóre spektakle wymagają przestrzeni, których klasyczny teatr nie jest w stanie zapewnić. Dzięki współpracy z AmberExpo i wspólnej inwestycji w nowoczesną widownię, Gdańsk może przyjąć produkcje o ogromnej skali, jak „The Employees” Łukasza Twarkowskiego.
Tego spektaklu nie da się pokazać na klasycznej scenie. Łukasz Twarkowski używa technologii i ogromnej liczby aktorów, co wymaga kubatury, jakiej nie ma żaden teatr w Polsce.
– Anna Wakulik, Teatr Wybrzeże
Z kolei ze względów czysto technicznych, konkretnie braku odpowiednich zapadni, spektakl Jana Klaty „Termopile polskie” zostanie pokazany w Warszawie jako festiwalowy epilog. Dla gdańskich widzów przygotowano jednak specjalną wycieczkę, która obejmie nie tylko pokaz, ale i spotkanie z gwiazdami, m.in. z Danutą Stenką i Jerzym Radziwiłowiczem.
Lekcja z ubiegłego roku: Więcej teatru!
Organizatorzy wyciągnęli wnioski z sukcesu poprzedniej edycji, kiedy to 6000 widzów wypełniło sale, a zainteresowanie przerosło najśmielsze oczekiwania.
W ubiegłym roku być może z za dużym strachem podeszliśmy do organizacji. Okazało się, że były niemal bójki o karnety, a 40 sztuk na taką aglomerację to o wiele za mało.
– Anna Wakulik, Teatr Wybrzeże
W tym roku każdy spektakl zostanie zagrany dwukrotnie, co ma znacząco zwiększyć dostępność festiwalu dla publiczności.
Poniżej znajdą Państwo materiał audio, rozmowę z Anną Wakulik, która przybliża kulisy wyboru tegorocznych tematów:
Teatr, według twórców festiwalu, nie uzdrawia w magiczny sposób, ale tworzy warunki, by to, co w nas ukryte, stało się widzialne i wspólne. To szansa, by w miejscu „pomiędzy” – zanim coś zostanie powtórzone lub przerwane – spojrzeć w twarz własnej i zbiorowej pamięci.
Dla tych, którzy chcą zmierzyć się z „Pamięcią Doświadczeń”, czas na planowanie jest właśnie teraz. Szczegółowy program oraz cennik zostaną ogłoszone 20 lipca, a sprzedaż biletów ruszy tydzień później – 27 lipca


Napisz komentarz
Komentarze