Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 20 lipca 2026 13:47
Reklama

Niechciane pamiątki z wakacji. Jak nie przywieźć z urlopu „pasażera na gapę”? [ROZMOWA]

Wakacje to czas relaksu, słońca i przygód. Niestety, z letnich wyjazdów często wracamy nie tylko z piękną opalenizną i zdjęciami, ale także z bagażem zdrowotnym, którego wolelibyśmy uniknąć. Od banalnych infekcji skóry, przez pasożyty, aż po poważne choroby przenoszone drogą płciową – lista zagrożeń jest długa. O tym, jak mądrze wypoczywać i na co uważać, rozmawialiśmy w Radiu Tczew z dr Joanną Chylicką, specjalistką dermatologii i wenerologii.
Niechciane pamiątki z wakacji. Jak nie przywieźć z urlopu „pasażera na gapę”? [ROZMOWA]

Autor: Aleksandra Hotowy

 

„Lista przebojów” chorób urlopowych

 

Choć wydawać by się mogło, że niektóre schorzenia to już przeszłość, rzeczywistość bywa brutalna. Dr Joanna Chylicka dzieli wakacyjne zagrożenia na trzy grupy: pasożyty (wszawica, świerzb), infekcje (bakteryjne, wirusowe, grzybicze) oraz choroby przenoszone drogą płciową.

Wszawica, często kojarzona z brakiem higieny, wciąż jest powszechnym problemem na koloniach i „nocowankach”.

 

 To nie jest choroba brudu. Cały czas te pasożyty z nami są.

- drJoanna Chylicka

 

Prostym sposobem profilaktycznym może być dodanie kilku kropel olejku herbacianego do szamponu dziecka.

Z kolei świerzb może przetrwać poza organizmem człowieka do 72 godzin, co sprawia, że źródłem zakażenia bywa nie tylko kontakt bezpośredni, ale i niedostatecznie wyprana hotelowa pościel. 

 

Świerzbowiec potrzebuje naszego naskórka do tego, żeby przeżyć.

- dr Joanna Chylicka

 

Baseny, sauny i „nasz własny” drożdżak

 

Korzystanie z aquaparków i hoteli sprzyja zakażeniom grzybiczym. Kluczem do bezpieczeństwa są klapki, które powinniśmy nosić w saunach i pod prysznicem tak długo, jak to możliwe. Co ciekawe, nie każda zmiana skórna pochodzi „z zewnątrz”. Łupież pstry, objawiający się jasnymi plamami po opalaniu, wywoływany jest przez drożdżaka, który naturalnie żyje na naszej skórze, a namnaża się pod wpływem wilgoci i temperatury.

 

Gorące romanse i twarde dane

 

Najpoważniejszą grupę stanowią choroby przenoszone drogą płciową. Statystyki są alarmujące: liczba zachorowań na kiłę wzrosła o ponad 100%, a na rzeżączkę trzykrotnie. 

 

Mamy 35 000 Polaków zakażonych wirusem HIV i co drugi Polak o tym nie ma pojęcia.

 – dr Joanna Chylicka

 

Ekspertka przypomina, że osoby aktywne seksualnie powinny raz w roku profilaktycznie wykonać test na HIV i kiłę, co obecnie można zrobić bezpłatnie nawet u lekarza rodzinnego.

 

Słońce, rośliny i... seler

 

Na koniec warto uważać na fitofotodermatozy. Sok z cytryny, limonki, selera czy pietruszki w połączeniu z promieniami UV może wywołać bolesne oparzenia i trwałe przebarwienia. Podobny efekt mogą wywołać perfumy z bergamotką stosowane bezpośrednio przed wyjściem na plażę.

 

Poniżej możecie Państwo wysłuchać pełnego zapisu rozmowy z dr Joanną Chylicką:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama