Tczewski Teatr Tańca: Poszukiwanie prawdy w ruchu
Najważniejszą nowością na tczewskiej scenie jest powstający Tczewski Teatr Tańca, którego artystycznym sercem jest Michaił Karnałkow. Z kolei już 24 października o godzinie 19:00 widzowie będą mogli zobaczyć spektakl pt. „Coś” w wykonaniu zespołu Alraune. Jest to nowa odsłona spektaklu, który premierę miał w maju pod tytułem „Noe”. Zmiana nazwy ma na celu odcięcie się od konkretnych skojarzeń i skupienie uwagi widza na czystej muzyce klasycznej oraz wewnętrznych przeżyciach.
Filozofia pracy Michaiła Karnałkowa opiera się na szczerości i unikaniu fałszu. Reżyser podkreśla, że w jego teatrze ruch ma wyrażać autentyczne stany wewnętrzne, a nie jedynie techniczne umiejętności czy wyuczoną mimikę. To zaproszenie do emocjonalnej podróży, która ma na celu uwrażliwienie odbiorcy i ucieczkę od otaczającej nas powierzchowności.
Lekko nauczyć człowieka zrobić ruch, trudniej nauczyć człowieka w ten ruch cokolwiek wkładać. Moją drogą jest wymaganie szczerości i prawdy, a nie udawanie. Ja prowadzę w sposób, w jaki widzę, że człowiek często wyraża swoje emocje na scenie, twarzą i emocjami takimi czytelnymi i wizualnymi (...) Jesteśmy przyzwyczajeni i w takim świecie żyjemy, że jest dużo mówione, a naprawdę to wszystko nie jest robione. To jest mój, powiedzmy, silnik twórczości, niezależności od skomplikowania choreografii, niezależności od wyglądu. Musi być prawda w człowieku, we wszystkim co on tańczy.
Michaił Karnałkow
Wkrótce ruszy nabór do zespołu
Osoby, które chciałyby dołączyć do tej artystycznej drogi, mogą wziąć udział w naborach zaplanowanych na wrzesień. Teatr poszukuje osób dorosłych, przy czym górna granica wieku nie istnieje – bardziej niż wiek liczy się wrażliwość i gotowość do pracy nad sobą.
- Początkujący: 5 i 12 września (soboty), godz. 10:00–12:00.
- Osoby z doświadczeniem tanecznym: 19 i 26 września (soboty), godz. 10:00–12:00.
Kino w Parku: Od mroku Korei po skandynawską hybrydę
Jeśli pogoda dopisze, tczewski park zamieni się w salę kinową pod gołym niebem. W programie znalazły się ambitne tytuły, które odbiegają od propozycji oferowanych przez komercyjne multipleksy.
- „Bez wyjścia” (reż. Park Chan-wook): mroczne kino azjatyckie opowiadające o człowieku, który po utracie pracy desperacko próbuje utrzymać dotychczasowy poziom życia swojej rodziny. Film zachwyca wizualnie i wciąga dusznym klimatem.
- „Ostatni wiking” (z Madsem Mikkelsenem): skandynawska hybryda gatunkowa, łącząca w sobie elementy komedii, dramatu oraz kina gangsterskiego.
„Wartość sentymentalna” (w reżyserii Joachima Triera): Seans przełożony ze względu na wcześniejsze opady deszczu, odbędzie się w niedzielę 9 sierpnia. Więcej można o nim przeczytać tutaj.
Mroku trochę też jest, ale kino azjatyckie jest zupełnie inne niż to, do którego jesteśmy przyzwyczajeni. To nie jest kino amerykańskie, to nie kino takie "popcornowe" (...) Samo podanie filmu jest też zupełnie inne, to jak je zrobiono i jakie są w nim kadry.
Marta Krynicka
Bilety na spektakl „Coś” są dostępne. Organizatorzy zachęcają również do śledzenia strony internetowej Centrum Kultury i Sztuki, gdzie można znaleźć szczegółowe opisy filmów i aktualne informacje o wydarzeniach.
Poniżej cała rozmowa z Martą Krynicką i Michaiłem Karnałkowem.

![Kultura po tczewsku. Teatr Tańca i Kino w Parku [ROZMOWA] Kultura po tczewsku. Teatr Tańca i Kino w Parku [ROZMOWA]](https://static2.radiotczew.pl/data/articles/xl-kultura-po-tczewsku-teatr-tanca-i-kino-w-parku-rozmowa-1784796529-full.jpg)
Napisz komentarz
Komentarze