Brutalny atak w restauracji fast food
Do zdarzenia doszło 20 lipca około godziny 23:30. Patrolujący miasto funkcjonariusze zauważyli cztery osoby wbiegające do jednej z miejscowych restauracji szybkiej obsługi. Gdy jeden z mężczyzn upadł, pozostali trzej zaczęli go kopać, uderzać pałką teleskopową oraz rozpylili w jego kierunku gaz pieprzowy.
Widząc realne zagrożenie dla życia i zdrowia poszkodowanego, mundurowi natychmiast podjęli interwencję i weszli do budynku.
Napaść na funkcjonariuszy i obezwładnienie sprawców
W trakcie wkraczania policjantów do lokalu, jeden z agresorów skierował strumień gazu pieprzowego w stronę interweniujących funkcjonariuszy. Po wydaniu jednoznacznych komend oraz zastosowaniu środków przymusu bezpośredniego, napastnicy odrzucili niebezpieczne narzędzia i zostali obezwładnieni.
Na miejsce zdarzenia niezwłocznie skierowano dodatkowe patrole w celu zabezpieczenia terenu. Wezwano także zespół ratownictwa medycznego – poszkodowany mężczyzna po udzieleniu pierwszej pomocy został decyzją lekarza przetransportowany do szpitala.
Zarzuty karne i środki zapobiegawcze
Bezpośrednio po incydencie policjanci przeprowadzili oględziny miejsca zdarzenia, zabezpieczyli materiał dowodowy oraz przesłuchali świadków. Zatrzymanymi okazali się mieszkańcy Skarszew w wieku od 19 do 21 lat. Wszyscy usłyszeli już prokuratorskie zarzuty.
- Udział w pobiciu: Za to przestępstwo, w którym naraża się człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub uszczerbku na zdrowiu, wszystkim zatrzymanym grozi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
- Czynna napaść na funkcjonariusza publicznego: Dodatkowy zarzut usłyszał najstarszy, 21-letni napastnik. Zaatakowanie policjanta z użyciem niebezpiecznego narzędzia lub środka obezwładniającego zagrożone jest karą do 10 lat więzienia.
Sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował wobec 21-latka tymczasowy areszt na okres dwóch miesięcy. Dwaj 19-latkowie zostali objęci dozorem policyjnym. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Starogardzie Gdańskim pod nadzorem prokuratury.


Napisz komentarz
Komentarze