25 Festiwal Ciechowskiego
Jubileuszowa 25. edycja Festiwalu In Memoriam Grzegorza Ciechowskiego odbyła się w ostatnim tygodniu sierpnia. Kulminacyjnym dniem była sobota 29 sierpnia czyli dzień, w którym w Tczewie 1957 roku urodził się Grzegorz Ciechowski. W parku za Centrum Kultury i Sztuki stanęła plenerowa scena, ławki, punkty gastronomiczne, a w programie m.in. było spotkanie z członkami zespołu Republika oraz 20. Ogólnopolski Konkurs Piosenek Grzegorza Ciechowskiego, w którym wystąpiło dwoje Tczewian - Małgorzata Kornas (Nagroda Specjalna firmy Telkab Tczew (5 000 zł)) i Michał Sarnowski (Nagroda Specjalna Centrum Kultury i Sztuki (5 000 zł) oraz Nagroda Specjalna Fanów Republiki i Grzegorza Ciechowskiego (5 000 zł)).
Wraz z nagrodzonymi tczewskimi artystami wspominaliśmy tegoroczną edycję Festiwalu - od przygotowań, wyboru repertuaru po organizację wydarzenia i tremę:
Najtrudniej się gra dla publiczności, którą się zna (...) Największy stres w życiu, jaki miałem kiedykolwiek przed występami, to był kiedy w przedszkolu śpiewałem dwie piosenki dla mojej córki i dla gości. - Michał Sarnowski
Zawsze się stresuję, gdy mam występować dla swoich uczniów, bo ja z nimi pracuję. Przychodzą rodzice, babcie, ciocie, pada gdzieś tam to hasło "Zobacz mamo, to nasza instruktorka" i ja muszę stanąć na wysokości zadania. - Małgorzata Kornas
Małgorzata Kornas poza udziałem w konkursie, w którym zaśpiewała dwa utwory Ciechowskiego "Hibernatus" i "Tu jestem w niebie", przygotowywała razem z Agatą Sową program "Wokalny zawrót głowy od Kornas i Sowy" z młodzieżą uczącą się śpiewu na warsztatach Centrum Kultury i Sztuki. Michał Sarnowski wykonał w konkursie "Noc Wampira" i "Nie pytaj o Polskę".
Facet z MTV i przyjaciel ojca
Zapytaliśmy gości, kim dla nich jako współczesnych muzyków jest Grzegorz Ciechowski:
Michał Sarnowski przyznał, że Grzegorz Ciechowski zawsze będzie mu się kojarzył jako przyjaciel ojca i opowiedział pewną historię: tuż przed wydaniem "Siódmej pieczęci" Grzegorz przyjechał do Tczewa z kasetą demo i wraz z ojcem Michała siedzieli w samochodzie pod oknem domu i słuchali tej kasety. Do dziś nie wie, z jakiego powodu nie weszli do domu, a przesiedzieli tam cały wieczór.
Michał najbardziej docenia Ciechowskiego za teksty, uważa, że nie ma drugiej takiej osoby, która tak potrafi dobierać słowa, tak świetnie opisuje rzeczywistość.
Małgorzata Kornas też zna historię tej kasety demo - odwiedził w tamtym czasie także męża Małgorzaty i obaj siedzieli w samochodzie słuchając muzyki. Grzegorz Ciechowski pytał swoich lokalnych znajomych o opinie na temat "Siódmej pieczęci". Dla niej będzie to także "Facet z MTV", do dziś pamięta wideoklip do "Mamony".
Małgorzata dodała, że z perspektywy wokalistki drażniła ją wada wymowy i sposób śpiewania Grzegorza, ale "Ciechowski to jest tekst", jego teksty przebijają wszystko.


Napisz komentarz
Komentarze