Organizator akcji, Miejska Biblioteka Publiczna w Tczewie, zadbał o to, by klasyka polskiej literatury została zaprezentowana w sposób angażujący i przystępny dla każdego – od najmłodszych do nieco starszych czytelników.
„Dziady” z nutą humoru i teatralnym zacięciem
Głównym punktem wieczoru było oczywiście czytanie dzieła polskiego wieszcza. W rolę czytających nastrojowo, ale i z dużą dozą humoru, wcieliły się panie z Teatru Uniwersytetu Trzeciego Wieku . Za oprawę chóralną odpowiedzialni byli panowie z Tczewskiego Koła Literatów.

Część czytaną poprzedziła prelekcja teatrologiczna dr hab. Barbary Świąder-Puchowskiej. Nad sprawnym przebiegiem wydarzenia oraz dobrymi humorami zgromadzonych czuwał prowadzący Kamil Prabucki.

Tegoroczne Narodowe Czytanie nie było okazją do misteryjnych uniesień czy patetycznych spotkań, ale do wspólnego bycia razem ze społecznością, która po prostu lubi literaturę. To pokazuje, że Tczew czyta, a na Krótkiej cicho nie było.
– Damian Domański, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Tczewie
Warsztaty, akrobatyka i koncert gitarowy
Atypowemu czytaniu towarzyszył szereg interaktywnych atrakcji. Uczestnicy mogli wziąć udział m.in. w:
- Warsztatach plastycznych w pracowni kruka i sowy,
- Grze terenowej tropem ptaków z zaświatów,
- Jodze i akrobatyce na szarfach przygotowanej we współpracy ze Studio The FLOW,
- Pamiątkowych zdjęciach przy specjalnej foto-ściance z Mickiewiczem.

Zwieńczeniem nastrojowego wieczoru był akustyczny koncert gitarowy. Wydarzenie wsparła również lokalna Klubokawiarnia Jasna.


Napisz komentarz
Komentarze