Odejście od łatania i koniec spekulacji
Budynek tczewskiej „Ósemki” obchodził niedawno swoje stulecie. Obiekt pamięta zniszczenia wojenne z 1939 i 1945 roku, posiada dobudówkę z lat 70. oraz wymaga dostosowania do zaleceń Sanepidu dotyczących m.in. elewacji. Odpowiadając na niepokój mieszkańców, prezydent Łukasz Brządkowski podkreśla, że celem podejmowanych działań jest ratowanie, a nie likwidacja placówki.
Nie powiem, że pytanie jest źle zadane i nie powiem, że obawy są nieuzasadnione. Natomiast zdaniem moim mieszkańcy, nauczyciele szkoły, uczniowie powinni się cieszyć, że postanowiliśmy zrobić taki bardzo konkretny prezent dla szkoły. Liczba różnych teorii, które pojawiają się w przestrzeni publicznej na social mediach (...) przypomina mi to Monty Pythona. My robimy to po to, żeby dać szkole szansę.
- Łukasz Brządkowski, prezydent Tczewa
Kompleksowa ekspertyza budynku zamiast prowizorki
Miasto zdecydowało o zleceniu pełnej ekspertyzy technicznej, rezygnując z tymczasowych i powierzchniowych napraw. Kontrola obejmie mury, próbkowanie wewnątrz, odkrywki oraz wszystkie instalacje.
Uznaliśmy, że nie możemy sobie pozwolić na takie naprawy, łatanie szkoły fragmentami czy etapami. Chcemy sobie odpowiedzieć na pytanie, w jakim stanie jest ten budynek i jakie prace musimy przeprowadzić. Eksperci otrzymali od nas pełną dokumentację, będą dokonywać próbkowania wewnątrz budynku, odkrywek i sprawdzania. Ekspertyza jest kompletna: mury szkoły, wszystkie możliwe instalacje.
- Łukasz Brządkowski, prezydent Tczewa
Demografia i wyzwania sąsiedztwa
Potrzeba zmian wynika z trudnej sytuacji demograficznej. W Tczewie liczba uczniów spadła poniżej 5000, co zmusiło miasto do zamknięcia 4 oddziałów szkolnych (obecnie funkcjonuje 244). SP8, położona na uboczu pomiędzy dużymi placówkami — SP4 i SP12 — przy spadającej liczbie dzieci znalazła się w trudnym położeniu.
Niestety mamy w Polsce od wielu lat ogromny kryzys demograficzny. Widzimy go najbardziej po przedszkolach, co oznacza, że ten kryzys dojdzie do szkół. Szkoła jest malutka i jest pomiędzy wielkimi szkołami, takimi jak SP12 i SP4. Funkcjonowanie tej szkoły przy tej demografii jest zagrożone.
- Łukasz Brządkowski, prezydent Tczewa
Ratunkiem dla tczewskich szkół ma być również aktywne wspieranie budownictwa mieszkaniowego dla młodych rodzin z dziećmi.
Innowacyjna wizja: małe klasy i specjaliści
Odpowiedzią na wyzwania ma być nadanie SP8 nowej roli. Biorąc pod uwagę rosnącą liczbę uczniów z orzeczeniami o potrzebie kształcenia specjalnego, miasto planuje stworzenie wybitnej, kameralnej placówki.
Nasz pomysł jest taki, żeby tę szkołę zrobić totalnie dopasowaną do potrzeb uczniów ze specjalnymi potrzebami. Chcemy, żeby ta szkoła była wyciszona, z odpowiednią kolorystyką klas i ogromną liczbą ekspertów: logopedów, psychologów. Od razu powiem: nie szkołę specjalną, ale też nie zwykłą szkołę integracyjną. Chcemy znaleźć złoty środek.
- Łukasz Brządkowski, prezydent Tczewa
Plan zakłada utworzenie m.in. 10-osobowych klas. Szkoła zachowa przy tym funkcję rejonową, a w ramach remontu planowane jest odtworzenie podziemnego schronu.
Walka o finanse w Warszawie
Duży remont obiektu może rozpocząć się w ciągu najbliższych 1–2 lat. W projekt zaangażowana jest wiceprezydent miasta, nauczyciele oraz eksperci. Prezydent zapowiada osobiste starania o środki w Ministerstwie Edukacji w Warszawie.
Ja osobiście pojadę do Warszawy do ministerstwa, żeby walczyć o pieniądze na taką szkołę. A czarny scenariusz, jeżeli nie uda się pozyskać dofinansowania na tego typu placówkę? Zrobimy sami, ale będę głosił to w całej Polsce, że my mamy rozwiązania dla systemu edukacji (...). Chcielibyśmy ze szkoły nr 8 zrobić najbardziej przyjazną szkołę z przyjaznych szkół w Tczewie.
- Łukasz Brządkowski, prezydent Tczewa


Napisz komentarz
Komentarze