Remont miejskiego basenu przy ulicy Wojska Polskiego w Tczewie napotkał trudności. Obiekt zbudowany w latach 70. okazał się w gorszym stanie, niż zakładano.
Odkrywamy pewne rzeczy. Korozja dotycząca zbrojenia, braki zbrojenia w niektórym miejscu. Budynek musi być zrobiony bardzo dobrze, żeby przez 20 najbliższych lat nie potrzebował kolejnego generalnego remontu.
– Łukasz Brządkowski, prezydent Tczewa
Prace budowlane odsłoniły też problemy z betonową niecką.
Okazuje się, że ta niecka basenowa (...) już przeciekała w momencie oddania do użytku 50 lat temu.
– Łukasz Brządkowski, prezydent Tczewa
Opóźnień nie da się uniknąć
Oznacza to kilkumiesięczne opóźnienia oraz wyższe koszty. Prezydent odrzuca jednak pomysł wyburzenia całego obiektu.
Nikt by nie dał nam dotacji na budowę dwóch nowych basenów... w Polskim Ładzie takie rzeczy by po prostu nie przeszły.
– Łukasz Brządkowski, prezydent Tczewa
Redefinicja Kanonki
Wyburzenie samej niecki pozwoli jednak zastosować nową technologię i zwiększyć ofertę obiektu. Równolegle władze miasta planują rewolucję w infrastrukturze i redefinicję terenu Kanonki.
Jestem troszeczkę zmęczony tym, że my jesteśmy niewolnikami inwestycji modernizacji budynków, które powstały 50 lat temu. Musimy sobie jasno powiedzieć, że niektóre budynki osiągnęły maks swojego rozwoju.
– Łukasz Brządkowski, prezydent Tczewa
Plan zakłada likwidację starego lodowiska z popękanym balonem oraz przestarzałych obiektów, a w ich miejscu powstanie nowe lodowisko i pełnowymiarowa hala sportowa z trybunami na 400–800 miejsc. W planach są także inwestycje w skatepark i pumptrack.
Zmiany mają przekształcić miasto.
Ostatecznie zrywamy z koncepcją Tczewa sypialni. Wracasz po pracy do Tczewa, to w Tczewie masz mieć tyle atrakcji, tyle możliwości, że z przyjemnością będziesz to spędzał życie.
– Łukasz Brządkowski, prezydent Tczewa
Spółka TCSiR wzmacnia przy tym swój majątek, co umożliwi jej samodzielne kredytowanie kolejnych inwestycji



Napisz komentarz
Komentarze