Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 31 października 2026 18:46
Reklama

Profilaktyka i leczenie chorób wenerycznych: Dlaczego wstyd to Twój największy wróg? [ROZMOWA]

Temat chorób przenoszonych drogą płciową wciąż wywołuje opory, skrępowanie i poczucie wstydu. W audycji medycznej Radia Tczew dziennikarka rozmawiała z dr Joanną Chylicką, dermatologiem i wenerologiem, przełamując narosłe wokół wenerologii mity oraz tłumacząc, jak dbać o zdrowie intymne w sposób racjonalny i odpowiedzialny.
Profilaktyka i leczenie chorób wenerycznych: Dlaczego wstyd to Twój największy wróg? [ROZMOWA]

Autor: Aleksandra Hotowy

 

Mit rozwiązłości i fałszywe poczucie bezpieczeństwa

 

Wielu osobom wydaje się, że infekcje intymne dotyczą wyłącznie osób niestabilnych życiowo lub rozwiązłych. Tymczasem patogeny nie wybierają na podstawie statusu społecznego czy wieku.

Ekspertka audycji zwraca uwagę na podstawowy błąd w myśleniu:

 

Nadal niestety jest tak, że choroby weneryczne są powodem do wstydu. Ciągle panuje przekonanie, że jest to grupa chorób, która dotyczy osób nieodpowiedzialnych, osób rozwiązłych seksualnie (...) A to jest wręcz przeciwnie, ponieważ jeśli jesteśmy osobą aktywną seksualnie, to niezależnie od naszego statusu społecznego, niezależnie od naszego wieku, takie ryzyko zachorowania na chorobę przenoszoną drogą płciową istnieje.

- dr Joanna Chylicka

 

Mowa o grupie ponad 20 chorób, od infekcji wirusowych (HIV, HPV, opryszczka, WZW B i C, mięczak zakaźny, czy rzadziej występująca małpia ospa) po bakteryjne, takie jak chlamydioza, rzeżączka czy kiła.

 

Cichy wróg: Bezobjawowy przebieg i groźne powikłania

 

Brak widocznych zmian na ciele nie oznacza braku zakażenia. Wiele chorób wenerycznych rozwija się w ukryciu przez miesiące, a nawet lata.

Dr Joanna Chylicka podaje konkretny przykład chlamydiozy:

 

Jeśli chodzi o chlamydiozę, to ona w 75% przypadków u kobiet przebiega bezobjawowo, u mężczyzn w 50% przypadków. Także jesteśmy chorzy przez wiele lat, nie wiemy nawet, że coś nam dolega. Dopiero gdy zaczynają się powikłania tej choroby, dopiero wtedy robimy badania.

- dr Joanna Chylicka

 

Nieleczona chlamydioza może doprowadzić do niepłodności. Z kolei pierwotne objawy kiły mogą samoistnie ustąpić, dając złudne wrażenie wyzdrowienia, podczas gdy choroba niszczy układ krążenia lub układ nerwowy. Podobnie wirus HPV czy HIV mogą latami nie dawać objawów, doprowadzając do nowotworów (np. raka szyjki macicy) lub groźnego spadku odporności.

 

Sygnałami alarmowymi, które bezwzględnie wymagają konsultacji lekarskiej, są nietypowe wycieki z dróg rodnych lub cewki moczowej, ból i pieczenie przy oddawaniu moczu, pęcherzyki, nadżerki, brodawki oraz bóle podbrzusza czy jąder.


Więcej o chorobach przenoszonych drogą płciową dowiecie się słuchając całej rozmowy z dr Joanną Chylicką.

 

Po pierwsze edukacja, po drugie i bardzo ważne profilaktyka, a po trzecie badania. I jeszcze raz badania, bo każda osoba aktywna seksualnie, nawet w związku ze stałym partnerem, partnerką powinna raz w roku po prostu się zbadać dla własnego bezpieczeństwa.

- dr Joanna Chylicka
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

W Twojej okolicy dzieje się coś, czym warto się podzielić z innymi? Coś Cię martwi, a my możemy pomóc? A może jesteś organizatorem wydarzenia i chcesz je dodać do naszego kalendarza? Napisz do nas na: [email protected].

Reklama