Odcinek 11: Śmierć Prezydenta

  • 22.03.2018, 10:52
  • Fundacja Ośrodka KARTA
Odcinek 11: Śmierć Prezydenta fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe Warszawa, 22 grudnia 1922. Rodzina prezydenta Gabriela Narutowicza w kondukcie żałobnym.
Podziel się:
Oceń:
Zgodne z nową Konstytucją (z marca 1921), wybory parlamentarne w listopadzie 1922, ustanawiają Sejm wybitnie rozproszony (17 ugrupowań). Obok mocnej prawicy (blisko 1/3 posłów), znaczącą reprezentację zyskują mniejszości narodowe: Żydzi, Ukraińcy, Niemcy, Białorusini.

9 grudnia 1922 – Zgromadzenie Narodowe wybiera Gabriela Narutowicza na pierwszego w historii Prezydenta Rzeczypospolitej; za Narutowiczem głosowało 186 posłów polskich oraz 103 posłów innych narodowości, przeciw – 256 głosów polskich. Prawica narodowa i chrześcijańskie centrum odmawiają współpracy z prezydentem i rozpętują przeciw niemu agresywną kampanię; z informacji w „Kurierze Warszawskim”: Przed gmachem sejmowym przez czas trwania Zgromadzenia Narodowego gromadziła się młodzież polska, czekając na rezultaty głosowania. Na wieść, iż prezydentem ma zostać Narutowicz, zwolennik Belwederu [Piłsudskiego], który uzyskał większość dzięki głosom Żydów, Niemców i innych „mniejszości narodowych” – z piersi młodzieży wydarł się żywiołowy krzyk: „Nie chcemy takiego prezydenta! Nie znamy go! Precz z Żydami!”.

10 grudnia 1922 – trwa nagonka na Narutowicza; publicysta Stanisław Stroński publikuje w „Rzeczpospolitej” artykuł pod tytułem Ich Prezydent: Czy pan Gabriel Narutowicz nie ma poczucia niewysłowionej krzywdy, jaką wyrządza narodowi polskiemu, przyjmując wybór dokonany z podeptaniem najsłuszniejszych zasad tego narodu, który walczył z pokolenia na pokolenie, aby sam, naprawdę sam o swych losach rozstrzygać? [...] Wybór ten, zdumiewająco bezmyślny, wyzywający, jątrzący, wytwarza stan rzeczy, z którym większość polska musi walczyć i na podstawie którego żadną miarą nie stanie do pracy państwowej, bo byłoby to tylko utrwaleniem rozstroju i zagładą podstawowych pojęć, którymi stoją narody.

14 grudnia 1922 – Naczelnik Państwa Józef Piłsudski przekazuje władzę Prezydentowi Narutowiczowi.

16 grudnia 1922 – podczas wizyty w „Zachęcie” Prezydent Gabriel Narutowicz ginie z rąk Eligiusza Niewiadomskiego, malarza i wykładowcy związanego z ruchem narodowym. Jan Skotnicki (malarz, dyrektor Departamentu Kultury i Sztuki w Ministerstwie Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego): Usłyszałem czterokrotny suchy trzask. […] Zauważyłem dziwny niepokój na sali i przedzierającego się przez tłum Niewiadomskiego. Trwało to wszystko sekundę, po czym spojrzałem na Prezydenta i zauważyłem, że patrzy na mnie zdziwionym wzrokiem i chwieje się. […] Upadł na mnie bezwładnie. Dociągnęliśmy go do kanapki, była jednak za krótka, wobec czego trzeba go było położyć na podłodze. Oczy miał otwarte, patrzył na nas i powoli, milcząco gasł.

17 grudnia 1922 – pełniący obowiązki Prezydenta RP Marszałek Sejmu Maciej Rataj powołuje rząd z generałem Władysławem Sikorskim na czele; ciało Prezydenta Narutowicza zostaje wystawione na widok publiczny w sali audiencyjnej Belwederu.

31 stycznia 1923 – następuje wykonanie wyroku śmierci na Eligiuszu Niewiadomskim. Zabójca Prezydenta w ostatnim słowie podczas procesu stwierdza: Umieram szczęśliwy, że dzieło zbudzenia sumień i zjednoczenia serc polskich już się spełni.

 

Zobacz też stronę projektu: www.nieskonczenieniepodlegla.pl

Fundacja Ośrodka KARTA
  • TAGI:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.radiotczew.pl. Telkab Sp. z o.o. z siedzibą w Tczewie, ul. Jagiellońska 55 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe