Ruszył proces prezydenta Tczewa. Obrona chce umorzenia postępowania

  • 18.07.2018, 13:01 (aktualizacja 18.07.2018, 17:45)
  • Marta Irzyk
Ruszył proces prezydenta Tczewa. Obrona chce umorzenia postępowania Marta Irzyk

Podziel się:

Oceń:

W Sądzie Rejonowym w Malborku ruszył proces prezydenta Tczewa Mirosława Pobłockiego oskarżonego o przekroczenie uprawnień i złamanie ustawy o ochronie danych osobowych. Obrona wniosła o wyłączenie jawności rozprawy, a także o umorzenie całego postępowania. W związku z wnioskami nie przesłuchano wezwanych na dziś świadków, czyli m.in. prezesów miejskich spółek.

 

Obrona wniosła o wyłączenie jawności rozprawy, argumentując, że obecni na sali Marcin Krzywkowski i Roman Kucharski mogliby wykorzystać proces w celach politycznych. Mecenas Joanna Grodzicka podnosiła również, że będzie przywoływać inną sprawę, której jawność została wyłączona. Sąd odrzucił jednak wniosek, powołując się m.in. na jawność życia publicznego. Obrona domaga się także umorzenia całego postępowania ze względu na zmianę przepisów dotyczących danych osobowych. Mówi mecenas Joanna Grodzicka, obrończyni Mirosława Pobłockiego.

loadingŁaduję odtwarzacz...

Złożyłam wniosek ze względu na uchylenie przepisu, który stanowi podstawę oskarżenia, czyli przepisu dawnej ustawy o ochronie danych osobowych. Sąd zdecyduje, czy postępowanie należy już teraz umorzyć z przyczyn proceduralnych, czy przejść do jego oceny merytorycznej - Joanna Grodzicka

Obrona złożyła również wniosek ewentualny o to, by sprawa wróciła do prokuratury. - Prokuratura uchyliła się od oceny zmiany stanu prawnego, a także, w mojej ocenie, w sposób niepełny wykonała czynności w postępowaniu przygotowawczym, uchylając lub oddalając wnioski obrony lub przez nieustalenie faktycznego kręgu pokrzywdzonych w sprawie - tłumaczyła mecenas Grodzicka.

loadingŁaduję odtwarzacz...

- Liczyłem się z tym, że będą wpływać wnioski skutkujące przewlekłością postępowania - stwierdził oskarżyciel posiłkowy (osoba, która była jednym z domniemanych sprawców rozwieszenia plakatów). Dodał, że sprawa ma wymiar polityczny.

Prokuratura, zaskoczona wnioskami obrony, chce zapoznać się ich pisemnymi uzasadnieniami. Prokurator Jolanta Wojtaś zapowiedziała jednak, że oskarżenie będzie się im sprzeciwiać. Kolejne posiedzenie, na którym sąd ma ogłosić decyzję w sprawie wniosków obrony, zaplanowane jest na 27 lipca.

Przypomnijmy, że proces to pokłosie tzw. afery plakatowej z 2015 r. Na plakatach pojawił się wizerunek Mirosława Pobłockiego w roli św. Mikołaja rozdającego sowite pensje i premie prezesom miejskich spółek. Całość opatrzona była dopiskiem „Władza się wyżywi...”. Domniemanym inicjatorom akcji prezesi wytoczyli proces cywilny. Jako dowód wykorzystano nagrania z miejskiego monitoringu, które przekazał właśnie prezydent miasta. Mirosławowi Pobłockiemu grozi do 3 lat więzienia.

Więcej o sprawie przeczytasz TUTAJ

Marta Irzyk

Zdjęcia (1)


Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.radiotczew.pl. Telkab Sp. z o.o. z siedzibą w Tczewie, ul. Jagiellońska 55 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
G
G 18.07.2018, 18:35
Pani adwokat oplacana jest z pieniedzy publicznych czy prywatnych oskarzonego ?
Rad
Rad 19.07.2018, 09:27
Z prywatnych. Proszę sie liczyc z konsekwencjami takich słów
DS
DS 24.07.2018, 22:07
Rad nie strasz konsekwencjami. G. pytał tylko czy miasto opłaca adwokatów swojego prezydenta czy prezydent sam opłaca obrońców. Nie ma w tym pytaniu nic złego.
Nie próbuj uciszać internautów konsekwencjami tak jak właśnie oskarżony
Dodatkowo jako mieszkaniec Tczewa domagam się, bo rozprawy z udziałem prezydenta były jawne

Pozostałe