Samorządy w całej Polsce zgaszą światła w proteście przeciwko polityce rządu. Do akcji dołącza także Tczew

  • 01.12.2020, 12:42
  • Redakcja
Samorządy w całej Polsce zgaszą światła w proteście przeciwko polityce rządu. Do akcji dołącza także Tczew fot. Mirosław Pobłocki / FB

Podziel się:

Oceń:

We wtorek, 1 grudnia ponad 100 samorządów włączyło się w akcję pod hasłem "Pozostaje nam tylko ciemność".

fot. Mirosław Pobłocki / FB

 

Tczewskie władze dołączają do ogólnopolskiego protestu przeciwko zabieraniu im przez rząd dochodów z podatków PIT i CIT oraz wobec planowanego przez rząd weta wobec budżetu Unii Europejskiej, który ma być uzależniony od przestrzegania praworządności. Do protestu przyłączyły się m.in. Gdańsk, Gdynia, Sopot, Pruszcz Gdański oraz Elbląg. O szczegółach mówi prezydent Tczewa, Mirosław Pobłocki:

loadingŁaduję odtwarzacz...

 

Protest dotyczy przyjęcia przez Polskę w Brukseli wieloletnich planów odbudowy i finansowania przez Unię Europejską na lata 2021-2027. Istnieje duże ryzyko, że Polska poprzez weto straci bardzo dużo pieniędzy, a bez nich będzie krucho. Przypomnę, że sam Tczew w ostatnich latach ze środków UE pozyskał 200 mln zł. Tych pieniędzy nigdy nie udałoby się wygospodarować w ramach własnego budżetu. 

~ Mirosław Pobłocki, prezydent Tczewa

 

Jak Tczew włącza się do tej akcji? 

loadingŁaduję odtwarzacz...

W większości miast, które biorą udział w proteście, światła zgasną między 17:00 a 18:00. 

Redakcja

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.radiotczew.pl. Telkab Sp. z o.o. z siedzibą w Tczewie, ul. Jagiellońska 55 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
lokals
lokals 01.12.2020, 14:54
Wprowadzane są elementy grozy, mamy poczuć się jak w oblężonym mieście. Ale to jest słabe jak "wyrazy" tego kaszalota Lempart, czy żałosne skargi Nowackiej. Wollt ihr den totalen Krieg? Wyłączyć trzeba wszystko, prąd, gaz, wodę... niech ludzie w szpitalach umierają, niech nastanie prawdziwy untergang! Wtedy będzie można żebrać o interwencję przed KE i pokazać światu jaka w Polsce jest tragedia. Twórcy tej całej inscenizacji zapominają jednak, że jeszcze nie tak dawno dążyli do czegoś co można by nazwać neo rozbiciem dzielnicowym, a obecna władza została wybrana w demokratycznych wyborach. W dodatku mamy kryzys związany z zakażeniami wirusem, który negatywnie wpływa na nasze codzienne życie. Zamiast grać do wspólnej bramki w celu przezwyciężenia trudności, które dotykają nas wszystkich ( i mnie też, a ja na PiS nie głosowałem) robi się żałosne uliczne spektakle. Całe szczęście, że tych pajaców nie ma u steru do którego się tak pchali i są jedynie na poziomie samorządów, bo przy dzisiejszej sytuacji ogólnoświatowej bylibyśmy w gorszej sytuacji jedyna odpowiedzią byłoby "sorry taki mamy klimat".
Corvinus
Corvinus 07.12.2020, 12:10
Czyżby wyborca Konfederacji? Warto pamiętać, że wygrana w demokratycznych wyborach nie oznacza tego, że można robić z krajem, co się komu podoba, zwłaszcza według widzimisię jednego człowieczka. Są jednak pewne granice w państwie prawa.
Grać do wspólnej bramki? Zaszczytny ideał, ale nierealny. Wielki Mały Prezes - despota i dyktator - nie lubi współpracy. Może i jest geniuszem taktyki politycznej, ale od 30 lat prym wiedzie w sianiu zamętu i niezgody oraz dzieleniu ludzi. To wychodzi mu akurat najlepiej.
lokals
lokals 08.12.2020, 08:04
Ruch macie tutaj jak na bazarze. Na wybory nie chodzę na bosaka tylko w butach. Pamiętam, że wygrana w demokratycznych wyborach nie oznacza tego co wyżej napisane, dlatego też z wielkim obrzydzeniem obserwuje kto pojawia się w takich akcjach; jakie polityczne śmieci wypływają gdy gotuje się w polskim garnku. Można grać do wspólnej bramki chociażby na arenie międzynarodowej, gdy chodzi o wspólny interes.




Pozostałe