Polityka: Smoliński vs Ochocka [AKTUALIZACJA]

  • 09.06.2021, 14:04 (aktualizacja 11.06.2021, 16:16)
  • Barbara Jackiewicz, Dawid Chęć
Polityka: Smoliński vs Ochocka [AKTUALIZACJA]

Podziel się:

Oceń:

Lokalna liderka strajku kobiet w Tczewie, Iwona Ochocka z zarzutami po SMS-ie posła Kazimierza Smolińskiego. To konsekwencja tego, że Ochocka stała się twarzą tczewskich protestów, które zaczęły spontanicznie organizować się po ogłoszeniu przez Trybunał Konstytucyjny (TK) orzeczenia z 22 października 2020 roku o niekonstytucyjności przepisu dopuszczającego aborcję w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.

Gdy Tczew dołączył do ogólnopolskich protestów, które przetoczyły się przez cały kraj po orzeczeniu TK w sprawie dopuszczalności aborcji w Polsce, naturalną liderką lokalnych spacerów stała się Iwona Ochocka - działaczka Wiosny Roberta Biedronia i dyrektorka prywatnej szkoły podstawowej.

Ze względu na pełnienie funkcji oświatowej, wobec Ochockiej zostało wszczęte postępowanie przed Komisją Dyscyplinarną dla Nauczycieli przy wojewodzie pomorskim. W międzyczasie jej mąż został po 15 latach zwolniony z pracy w Grupie Lotos, co małżeństwo Ochockich odebrało jako polityczną szykanę. 

Jak donosi dziś (09 czerwca 2021 r.) Gazeta Wyborcza - za postępowaniem dyscyplinarnym Iwony Ochockiej stoi poseł z Tczewa Kazimierz Smoliński. W aktach sprawy znajduje się kopia SMSa, wysłanego przez posła 5 listopada 2020 roku do pomorskiej kuratorki oświaty Małgorzaty Bielang, która potraktowała tekstową wiadomość jako oficjalne zawiadomienie dołączając ją do akt. W dokumentach znaleźć można także dwa donosy od byłych nauczycielek, związanych ze środowiskiem katolickim. 

Zastępca rzecznika dyscyplinarnego dla nauczycieli przy wojewodzie, Barbara Leśniewska, postawiła działaczce Wiosny dwa zarzuty: organizowania protestów w czasie pandemii z udziałem dzieci i młodzieży oraz nawoływania do znęcania się nad zwierzętami poprzez słowa:

 

Kaczor do wora, wór do jeziora! 

 

Poseł Kazimierz Smoliński na pytania, czy interweniował w sprawie protestów w Tczewie, jeszcze w styczniu stanowczo zaprzeczał, jakoby miał jakikolwiek związek z postępowaniem dyscyplinarnym wobec Ochockiej:

 

To są zarzuty wyssane z palca, że politycy PiS stoją za czyimś zwolnieniem z pracy bądź wezwaniem do kuratorium. Nie mam zielonego pojęcia, w jakiej sprawie została wezwana pani Ochocka. Trudno też, żebym miał wiedzę o każdym, kto pracuje w Lotosie. Ja się zajmuję nie jakimiś osobami, tylko ważnymi sprawami w Krajowej Radzie Sądownictwa - odpowiada poseł PiS.        

                                                                                                                                                                                              źródło: wp.pl

 

Wyborcza podała także, że wśród dokumentów w aktach Ochockiej znalazł się artykuł Gazety Tczewskiej, w którym anonimowy autor napisał m.in:

 

Pani pedagog dała swoim wychowankom lekcję łamania zasad moralnych i społecznych. Tu nasuwają się pytania: Czy chcemy, aby nasze dzieci miały takie autorytety? Czy nauczyciele nie powinni krzewić ducha patriotyzmu i szacunku do bliźnich, zamiast nienawiści i wulgarności?!.

 

Sprawę Ochockiej skomentował dla nas Robert Biedroń, eurodeputowany, założyciel partii Wiosna i jeden z liderów Lewicy:

loadingŁaduję odtwarzacz...

 

Ta sprawa obnaża tak naprawdę system, w jakim żyjemy, system represyjny, system, który takich niepokornych ale odważnych ludzi jak Iwona Ochocka, po prostu próbuje stłamsić.

- Robert Biedroń

 


 

AKTUALIZACJA 11 czerwca 2021:

Iwona Ochocka skomentowała swoją sprawę dla Tv Tetka. Uważa ją za kuriozalną i polityczną:

loadingŁaduję odtwarzacz...

 

Tczew pokazał, że nie zgadza się z działaniami rządu, nie zgadza się z działaniami PiSu i może to się nie spodobało zarówno posłowi Smolińskiemu, jak i osobom, które z nim współpracują. (...) Mnie się przypominają metody z czasów dawno minionych.

- Iwona Ochocka

 

Ochocka mówiła też, że w jej ocenie także działania rzecznik kuratorium są stronnicze, gdyż nie przesłuchała ani jednego jej świadka:

 

loadingŁaduję odtwarzacz...

 

Co jest bardzo istotne i wskazuje na stronniczość działania, to pani rzecznik, która była odpowiedzialna za zbieranie dokumentacji na mój temat, nie przesłuchała ani jednego świadka z pięćdziesięciu, których jej podałam, łącznie z panem z policji, którym pomagał nadzorować nam bezpieczeństwo protestów. 

 

Teraz Ochocką czeka przesłuchanie dyscyplinarne po odwołaniu Rzecznika Praw Dziecka. Uważa, że oba zarzuty są kłamstwami - zarówno nawoływanie do dręczenia zwierząt jak i wyciąganie dzieci na ulicę w dobie pandemii:

 

loadingŁaduję odtwarzacz...

 

Będziemy się odwoływać, ponieważ oba te zarzuty są niezgodne z prawdą i absurdalne.

 

Przesłuchanie odbędzie się 23 czerwca.

Do momentu opublikowania aktualizacji artykułu nie udało nam się skontaktować z posłem Kazimierzem Smolińskim. 

Barbara Jackiewicz, Dawid Chęć

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.radiotczew.pl. Telkab Sp. z o.o. z siedzibą w Tczewie, ul. Jagiellońska 55 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe