Dziesięcioletnia Ewa z Tczewa bardzo potrzebuje naszego wsparcia [ZBIÓRKA]

  • 18.06.2021, 11:02
  • Redakcja
Dziesięcioletnia Ewa z Tczewa bardzo potrzebuje naszego wsparcia [ZBIÓRKA] fot. www.kawalek-nieba.pl

Podziel się:

Oceń:

U dziewczynki niedawno zdiagnozowano guza pnia mózgu. Początkowo u dziecka pojawiło się podwójne widzenie, a następnie zaburzenia koordynacji ruchowej.

Podczas chodzenia po mieszkaniu lub podwórku konieczna była asekuracja lub podtrzymywanie. Zaczęły się problemy z jazdą na rowerze czy na rolkach. Niedługo potem pojawiły się też bóle głowy, lekki niedowład prawej ręki i nogi oraz zmniejszone czucie skórne. Badania w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku wykonane w czerwcu pozwoliły lekarzom postawić diagnozę guza pnia mózgu. Dalsza diagnostyka wskazała na guz mostu i konara mózgu w postaci glejaka złośliwego. Rodzice dziewczynki nie są w stanie sfinansować kosztów dodatkowych badań i leczenia, dlatego Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym “Kawałek Nieba” zorganizowała zbiórkę (KLIK!).
 

 

Jesteśmy normalną, kochającą się rodziną: mama – Magda, tata – Piotr, syn – Michał  i córka – Ewa. Dzień dziecka powinien być dniem radosnym i przynoszącym szczęście a stał się dla nas dniem najczarniejszej wiadomości jaką moglibyśmy usłyszeć… Guz pnia mózgu zdiagnozowany u naszej Ewki.

Cofając się w czasie …

Ewunia jest bardzo żywiołową, energiczną i radosną 10-cio latką. Zabawy z koleżankami po szkole, rolki, rower, deskorolka były na porządku dziennym. Cechuje ją niespotykana empatia, brała z nami udział w wielu akcjach charytatywnych, których celem była pomoc innym dzieciom czy zwierzętom. Przez wiele miesięcy nie ścinała swoich pięknych włosów by oddać je dla Fundacji Rak’n’Roll, co uczyniła zaledwie 3 miesiące temu. W każdym środowisku, w którym się znajduje zjednuje sobie momentalnie grono przyjaciół. Każda chwila spędzona z rówieśnikami dawała więcej energii i pomysłów. Do czasu. Zaczęło się około 17 maja br. Ewka zaczęła twierdzić, że „chyba będzie potrzebowała okularów”, bo widzi podwójnie… Informowała nas o tym podczas odrabiania lekcji, oglądania telewizji i podczas spacerów. Początkowo uznaliśmy że to zapewne pokłosie covidowe – rok przed monitorem po kilka godzin lekcji dziennie więc problemy ze wzrokiem wydawały się naturalną konsekwencją. Podczas zabawy na boisku zauważyliśmy, że Ewka przekrzywia główkę mocno w lewo aby zobaczyć  co się dzieje z piłką. Zaczęliśmy umawiać wizyty u lekarzy.

Chwilę później pojawiły się problemy z koordynacją ruchową. Podczas chodzenia po mieszkaniu lub podwórku konieczna była asekuracja lub podtrzymywanie. Zaczęły się problemy z jazdą na rowerze, rolkach czy hulajnodze. Ewka zaczęła twierdzić, że już nie umie tego wszystkiego na co tak długo pracowała i czego się tyle czasu uczyła. Pojawiły się pierwsze łzy i rozczarowania.

Niedługo potem pojawiły się bóle głowy, lekki niedowład prawej ręki i nogi oraz zmniejszone czucie skórne.

Na wizycie u okulisty byliśmy pełni optymizmu i nadziei, że okulary rozwiążą problem. Badanie się odbyło 31.05.21, jednak okulista nie stwierdził żadnych zmian i nieprawidłowości. W zaleceniu pojawił się zapis: „Pilne! Kontrola neurologiczna.”

1 czerwca udaliśmy się do lekarza rodzinnego na wizytę. Od tego momentu wszystko potoczyło się błyskawicznie. Skierowanie na oddział Neurologii w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku. Powrót do domu, szybkie pakowanie i wyjazd do Gdańska. Przyjęto nas do szpitala, wykonano badania krwi, rezonans magnetyczny i otrzymaliśmy diagnozę, której żaden rodzic nie powinien nigdy usłyszeć – guz pnia mózgu.

Z Gdańska przewieziono nas na oddział neurochirurgii Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Kolejne badania, kolejny rezonans magnetyczny, biopsja, tomografia komputerowa i wynik: guz mostu i konara mózgu – glejak złośliwy. Natychmiastowe przeniesienie na oddział onkologiczny i dalszy etap leczenia.

Na chwilę obecną nie wiemy jak to się wszystko dalej potoczy. Będziemy próbowali na wszelkie sposoby ratować naszą Ewunię. Zwracamy się zatem do Was, do ludzi z ogromnymi sercami o pomoc. Sami nie jesteśmy i nie będziemy w stanie udźwignąć i sfinansować kosztów dodatkowych badań i leczenia. Sami wiecie, że są to niewyobrażalne koszty. Każda złotówka od Państwa będzie nas przybliżała do szczęśliwego zakończenia leczenia i powrót naszej córeczki do domu, do świata który zna i tak bardzo kocha. Każdego dnia wspomina, jak bardzo tęskni za domem i szkołą, planuje co będzie robić jak wróci. To czy to się uda zależy teraz od wielu z Was, do których zwracamy się z błaganiem o pomoc dla naszej ukochanej dziewczynki.

Magda i Piotr

 

JAK MOŻNA POMÓC EWIE?

  • Wpłaty na konto:

Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym “Kawałek Nieba”

Santander Bank

31 1090 2835 0000 0001 2173 1374

Tytułem: “2947 pomoc dla Ewy Ziółkowskiej”

 

  • Wpłaty zagraniczne – foreign payments to help Ewa:

Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym Kawalek Nieba

PL31109028350000000121731374

swift code: WBKPPLPP

Santander Bank

Title: “2947 Help for Ewa Ziolkowska”

 

  • Aby przekazać 1% podatku dla Ewy:

należy w formularzu PIT wpisać KRS 0000382243

oraz w rubryce ’Informacje uzupełniające – cel szczegółowy 1%’ wpisać “2947 pomoc dla Ewy Ziółkowskiej”

 

  • Ewie można też pomóc poprzez wpłatę systemem DOTPAY
Redakcja

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.radiotczew.pl. Telkab Sp. z o.o. z siedzibą w Tczewie, ul. Jagiellońska 55 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
ola
ola 02.07.2021, 08:38
POMAGAMY !

Pozostałe