O co chodzi z wyrokiem Trybunału i co grozi Polsce?

  • 08.10.2021, 09:29
  • News4Media
O co chodzi z wyrokiem Trybunału i co grozi Polsce? fot. iStock

Podziel się:

Oceń:

W czwartek Trybunał Konstytucyjny po rozpoznaniu wniosku premiera RP Mateusza Morawieckiego, uznał wyższość prawa polskiego nad prawem unijnym. "To polityczny krok w stronę polexitu" - uważa prof. Marcin Matczak.

Wniosek premiera

 

Wszystko zaczęło się w marcu bieżącego roku, wówczas Mateusz Morawiecki złożył wniosek do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie wyższości polskiego prawa konstytucyjnego nad prawem unijnym. Inicjatywa premiera była odpowiedzią na orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. TSUE stwierdził, że przepisy uchwalone przez polski rząd, a które znoszą kontrolę sądową decyzji KRS w konkursach na sędziów Sądu Najwyższego, mogą łamać prawo wspólnotowe.

 

Premier chce kompleksowego rozstrzygnięcia kwestii kolizji norm prawa europejskiego z Konstytucją oraz potwierdzenia dotychczasowego orzecznictwa TK w tym zakresie. 

Piotr Müller, rzecznik rządu

 

Komisja Europejska w czerwcu chciała, aby premier wycofał wniosek do TSUE i napisała w tej sprawie list. Polska jednak nie dostosowała się, stąd wyrok w tej kwestii.

 

Wyrok TK

 

W czwartek (7.10) po południu Trybunał Konstytucyjny orzekł, że niektóre przepisy Traktatu o UE są niezgodne z polską Konstytucją

 

Organy Unii Europejskiej działają poza granicami kompetencji przekazanych przez Rzeczpospolitą Polską w traktatach.

prezes Julia Przyłębska

 

 

Reakcja KE

 

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego szybko spotkał się z surową krytyką Komisji Europejskiej, która w tej sprawie wydała oświadczenie. W jej komunikacie czytamy, że orzeczenie polskiego TK budzi poważne obawy dotyczące prymatu prawa unijnego i autorytetu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Komisja jednocześnie w wydanym oświadczeniu podtrzymuje i potwierdza podstawowe zasady porządku prawnego Wspólnoty, a mianowicie, że prawo UE ma pierwszeństwo przed prawem krajowym oraz że wszystkie decyzje Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości są wiążące dla wszystkich organów władzy państw członkowskich, w tym sądów krajowych.

 

Komisja szczegółowo przeanalizuje orzeczenie polskiego Trybunału Konstytucyjnego i zdecyduje o możliwych dalszych krokach. Komisja nie zawaha się skorzystać z uprawnień przysługujących jej na mocy Traktatów, w celu ochrony jednolitego stosowania prawa Unii i jego integralności.

czytamy w komunikacie Komisji Europejskiej

 

 

„To krok w stronę polexitu”

 

Zdaniem prof. Marcina Matczaka, ta decyzja nie oznacza jeszcze polexitu, ale jest kolejnym politycznym krokiem w jego stronę. „Ma ona po prostu utrudnić Unii kwestionowanie nielegalnych i szkodliwych zmian w sądownictwie, których dopuścił się PiS.” – tłumaczy. „Jedynym skutkiem tej decyzji TK będzie dobre samopoczucie premiera - dostaje do ręki argument w rozmowach z UE i kij na nieposłusznych sędziów. Zapłacimy za to kolejnym krokiem w stronę polexitu i ryzykiem utraty pieniędzy unijnych. Sądy polskie i tak będą stosowały prawo UE.” – dodaje prawnik.

Z kolei premier Mateusz Morawiecki zadeklarował, że miejsce Polski jest i będzie w europejskiej rodzinie narodów

 

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego potwierdził to, co literalnie wynika z treści Konstytucji RP. To mianowicie, że prawo konstytucyjne ma wyższość nad innymi źródłami prawa. To samo w ostatnich latach potwierdzały trybunały konstytucyjne wielu państw członkowskich. Mamy takie same prawa jak inne państwa. Pragniemy, żeby te prawa były respektowane. Nie jesteśmy w Unii Europejskiej nieproszonym gościem. I dlatego nie zgadzamy się, by traktowano nas jako kraj drugiej kategorii. Chcemy wspólnoty szacunku, a nie stowarzyszenia równych i równiejszych. To jest też nasza wspólnota, nasza Unia. Takiej Unii chcemy i taką Unię będziemy dalej tworzyć.

Mateusz Morawiecki, premier RP

 

News4Media

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.radiotczew.pl. Telkab Sp. z o.o. z siedzibą w Tczewie, ul. Jagiellońska 55 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Obywatel
Obywatel 09.10.2021, 12:56
Polsce nic nie grozi. Trybunał potwierdził rzecz oczywistą. Konstytucja jest ponad prawem europejskim. Nie podpisaliśmy konstytucji UE więc nasza jest wyżej poza wyjątkami z traktatów, do których nie należą kwestie bezpieczeństwa państwa i sprawy ustrojowe. Należy przestrzegać prawa, wynikającego z wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Jego orzeczenia są ob ligatoryjne i ostateczne. A ten prof. Co się u was wypowiada namawia do łamania prawa.
Iuris
Iuris 14.10.2021, 09:22
@Obywatelu, a słyszałeś o czymś takim jak glosa krytyczna lub częściowo krytyczna do orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego czy innych instytucji sądownictwa? I o tym, że mamy u nas system Civil Law a nie Common Law, tzn. wyroki sądów nie stanowią co do zasady źródeł prawa, nawet jeśli brane są pod uwagę przy interpretacji przepisów i rozstrzyganiu problemów interpretacyjnych.
Co do samego wyroku Trybunału Konstytucyjnego - trudno było się spodziewać, żeby przy obecnym składzie TK, który - nie ma co ukrywać - jest niemal w pełni służalczy wobec aktualnego obozu władzy - zajęto inne stanowisko. Mało prawdopodobne przecież, żeby niewyżyta Kryśka alias "zamilcz bezczelna" czy "zamknij się, studencie" i jej kompani wydali orzeczenie przychylne dla TSUE w omawianym kontekście.
To nie jest zresztą pierwszy przypadek, kiedy rozstrzygany jest dylemat prymatu prawa wspólnotowego nad krajowym. Tylko nie w każdym przypadku budzi to takie emocje, jednak kiedy w grę monopol władzy, to wtedy... Mamy po prostu czas ewidentnego angażu instytucji sądowniczych w walkę polityczną. Jasne, że nie tylko po stronie TK i nie tylko pod naciskiem PiS. Sąd Najwyższy swego czasu też poniekąd się zaangażował w te potyczki.
Obywatel Kane
Obywatel Kane 09.10.2021, 23:50
Chyba jednak grozi, np. brak funduszy europejskich. Ale widocznie nasze władze uważają, że nas stać. Pieniędzy się dodrukuje, przecież już tak robiliśmy.

Pozostałe