Kilka tysięcy osób na granicy. Białorusini sprowadzają olbrzymie grupy

  • 15.11.2021, 14:33
  • News4Media
Kilka tysięcy osób na granicy. Białorusini sprowadzają olbrzymie grupy Policja Twitter

Podziel się:

Oceń:

Polskie władze przygotowują się do tego, że dzisiaj może dojść do najpoważniejszych incydentów na granicy. Białoruskie służby sprowadzają na miejsce długie kolumny cudzoziemców.

 

Manipulowali migrantami

 

Noc z niedzieli na poniedziałek minęła spokojnie. Nie odnotowano poważniejszych incydentów na granicy Polski z Białorusią. Jednak poniedziałek miał być znacznie gorszy. Strona Polska alarmowała, że już w nocy w obozowiskach uchodźców pojawiali się funkcjonariusze służb białoruskich i mieli namawiać do przerwania granicznej bariery z drutu kolczastego. Padały także informacje, że młodych silnych mężczyzn przewożono w miejsca, gdzie miało dojść do ataku. Polskie władze szacowały, że może to nastąpić około godziny 9 rano.

Tak się nie stało, ale faktycznie sytuacja się pogorszyła. Na granicy po stronie białoruskiej około godziny 12 znajdowało się – według szacunków – 3,5 tysiąca osób. Zgromadzili się na zamkniętym terminalu granicznym w Kuźnicy Białostockiej. Z godziny na godzinę tłum rósł. W sieci publikowano kolejne filmy pokazujące, jak w asyście białoruskiego wojska, na granicę zmierzają kolejne, potężne grupy uchodźców.
 

 

Co dalej?

 

Tymczasem Polska i Łotwa rozważają wezwanie do użycia artykułu 4 Paktu Północnoatlantyckiego. Stwierdza on „Strony będą się konsultowały, ilekroć zdaniem którejkolwiek z nich zagrożona będzie integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron”.

„Jeśli mówi się o artykule 4., to wiadomo, że nie jest on uruchamiany po to, żeby się tylko wzajemnie informować, ale żeby dalej współpracować. Może to dotyczyć również współpracy wywiadowczej” – tłumaczył były szef polskiego MSZ a obecnie eurodeputowany Witold Waszczykowski, a prezydent Litwy Gitanas Nauseda ogłosił, że jego kraj poprze wniosek Polski o uruchomienie artykułu 4. Ministrowie spraw zagranicznych państw Unii Europejskiej przyjęli w Brukseli nowe kryteria dotyczące sankcji wobec Białorusi. Aleksander Łukaszenko skomentował ten fakt tak: „Białoruś nie chce konfliktu na granicy” i dodał, że w przypadku sankcji, odpowie na nie „brutalnie” i „nie będzie żartować”.

 

News4Media

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.radiotczew.pl. Telkab Sp. z o.o. z siedzibą w Tczewie, ul. Jagiellońska 55 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe