Powtórka z poprzednich fal. Pacjent z COVID-19 spędził 9 godzin w karetce

  • 24.11.2021, 10:14
  • News4Media
Powtórka z poprzednich fal. Pacjent z COVID-19 spędził 9 godzin w karetce fot. iStock

Podziel się:

Oceń:

79-letni mężczyzna był wożony od szpitala do szpitala. Nigdzie nie było miejsc na oddziałach covidowych. Senior spędził 9 godzin w karetce.

Brak miejsc w szpitalu

 

Pan Bronisław chorował już od ośmiu dni i przebywał w domu. Kiedy jego stan zaczął się pogarszać, rodzina wezwała pogotowie. Kiedy ratownicy przybyli na miejsce, zajęli się pacjentem. Podejrzewali udar. Od razu zapadła decyzja o zabraniu seniora do szpitala. Wybrano placówkę we Włocławku.

Na miejscu jednak okazało się, że w placówce nie ma odpowiedniego oddziału. Jak informuje portal tvn24.pl, karetkę skierowano do oddalonej o 100 kilometrów Bydgoszczy. Na szpitalnym oddziale ratunkowym wykluczono udar, ale stwierdzono także objawy COVID-19. Mężczyzna został odesłany do placówki we Włocławku.

Tu jednak zabrakło dla niego miejsca. Zaczęto poszukiwać wolnych łóżek w innych placówkach - w Aleksandrowie Kujawskim i Inowrocławiu. Jednak w żadnym w szpitalu nie można było przyjąć pana Bronisława. Za każdym razem podawano ten sam powód: bak miejsc.

 

Tak już było



Sytuacja zaczęła przypominać, tę z poprzednich fal pandemii. Wówczas w szpitalach było tak wielu pacjentów, że nie były w stanie przyjmować następnych. Przed lecznicami ustawiały się długie kolejki karetek, a chorzy spędzali w ambulansach wiele godzin. Teraz doświadczył tego pan Bronisław. Karetka z Włocławka w końcu wyruszyła w drogę do Bydgoszczy, gdzie w nocy został ostatecznie przyjęty w Szpitalu Uniwersyteckim nr 2 im. dr. J. Biziela.

 

Senior spędził w karetce 9 godzin

 

 

Pacjent przyjechał do nas bezpośrednio z domu z podejrzeniem udaru mózgu. Na oddziale ratunkowym został przebadany neurologicznie. Badania wykluczyły udar. Ustąpiły nawet objawy mogące świadczyć o udarze. Dlatego nie został przyjęty na oddział neurologiczny i został odesłany do placówki bliżej jego domu. Kiedy jednak poszukiwania wolnych miejsc covidowych nie przyniosły efektów, ze względu na późną porę, lecznica w Bydgoszczy zdecydowała się przyjąć pana Bronisława.

- mówi portalowi polskatimes.pl Kamila Wiecińska, rzecznik Szpitala Uniwersyteckiego nr 2 im. dr. J. Biziela w Bydgoszczy

 



Według danych Ministerstwa Zdrowia w szpitalach przebywa ponad 18 tys. pacjentów z COVID-19, w tym 1,5 tys. podłączonych jest do respiratorów. Dla takich chorych w całym kraju przygotowano ponad 24 tys. łóżek i blisko 2,2 respiratorów.

News4Media

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.radiotczew.pl. Telkab Sp. z o.o. z siedzibą w Tczewie, ul. Jagiellońska 55 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe