W 282 minuty pokazał wszystkie wady i zalety Polaków. Sylwester Chęciński czekał na takie scenariusze

  • 12.12.2021, 13:00
  • News4Media
W 282 minuty pokazał wszystkie wady i zalety Polaków. Sylwester Chęciński… Screen z filmu/wikipedia Fryta 73 from Strzegom

Podziel się:

Oceń:

W wieku 91 lat zmarł Sylwester Chęciński, reżyser legendarnej trylogii o Kargulach i Pawlakach. Mimo upływu dekad jego filmy pozostają aktualne.

Jeszcze 11 listopada Chęciński został odznaczony przez prezydenta Andrzeja Dudę Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. W ostatnią środę podano informację o śmierci reżysera. Odszedł w wieku 91 lat. „Odszedł przed chwilą mistrz: Sylwester Chęciński. Wybitny reżyser i twórca sagi 'Sami swoi', która bawi kolejne pokolenia. Żegnamy Cię Honorowy Obywatelu Wrocławia. Już nie spotkamy się na spacerze w Parku Południowym. Będziemy o Tobie zawsze pamiętać i dziękuję za ostatnie spotkanie. Twój krasnal będzie na zawsze przypominał o tym jak ważny byłeś dla nas” - napisał w internecie Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia.

Chęciński miał na koncie 16 filmów (ostatni z 2006 r. „Przybyli Ułani”), wśród których są takie znane obrazy jak „Wielki Szu” z 1982 roku czy „Historia żółtej ciżemki” z 1961 roku. Zapamiętany jednak będzie jako twórca trylogii o Kargulach i Pawlakach. I nie ma się czemu dziwić, bo te trzy komedie do dziś bawią i nie tracą na popularności oraz znaczeniu. Te trzy filmy trwają w sumie 282 minuty i tyle właśnie czasu potrzebował Chęciński, żeby pokazać wszystkie wady i zalety Polaków. To dzięki temu filmy zawdzięczają powodzenie.

„Sami swoi” powstali w 1967 roku. „Nie ma mocnych” w 1974 r. a kolejna część „Kochaj albo rzuć” trzy lata później. Autorem scenariusza był Andrzej Mularczyk. Posiłkował się historią swojego stryja, który był jednym z wysiedlanych, po wojnie, Polaków zza Buga na odzyskane ziemie zachodnie. Najpierw powstało słuchowisko radiowe, a potem scenariusz filmowy pierwszej części. Nie bardzo pasował ówczesnej władzy, bo były to czasy, kiedy wieś pokazywano patetycznie. Tymczasem była to opowieść śmieszna o zawistnych sąsiadach. Udało się jednak zrealizować film.

„Sami swoi” mieli premierę 15 września 1967 roku i nie stali się od razu hitem kinowych. Widzowie i krytycy zwrócili uwagę na ten film jakieś pół roku potem. Od razu zrodziła się myśl o kontynuacji, ale Chęciński czekał na odpowiednią historię. Ta pojawiła się dopiero kilka lat potem i dotyczyła wnuczki Kargula i Pawlaka – Ani. To był taki sukces, że powstała część trzecia.

Czemu te filmy są nadal aktualne? Bo Sylwestrowi Chęcińskiemu udało się idealnie sportretować Polaków. I nie ma tu znaczenia, czy tych z ziem wschodnich, z centralnej Polski (a stąd był filmowy kot) czy z Zachodu. Kargul i Pawlak utożsamiają wszystko, co w Polakach najgorsze i najlepsze. Są pełni wad i zalet jednocześnie. Ci gospodarze są zawistni, mściwi, zazdrośni, ale jednocześnie wybaczają, bronią się nawzajem, są rodzinni i jak trzeba, to sprytnie kombinują.

 

Można spierać się o wymowę ideologiczną "Samych swoich" i różnie oceniać komizm filmu, który często wydaje się mało wyszukany i z pewnością nie trafi w gusta wszystkich odbiorców. Nawet widzowie, którzy nie należą do entuzjastów obrazu Chęcińskiego, muszą jednak przyznać, że opowieść o Kargulach i Pawlakach stała się już częścią polskiej kultury. "Sami swoi" są nazywani komedią wszechczasów i wciąż przodują na liście najbardziej popularnych filmów polskich.

- Robert Birkoholc, portal culture.pl

 

W jednym z wywiadów Sylwester Chęciński tłumaczył, dlaczego od dawna nie stworzył żadnego filmu. Powiedział, że po prostu czeka na dobry scenariusz.

News4Media

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.radiotczew.pl. Telkab Sp. z o.o. z siedzibą w Tczewie, ul. Jagiellońska 55 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe