Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 8 lutego 2026 19:18
Reklama
Reklama

Posłanka PiS zawiesza swoja działalność. Jej syn brutalnie pobił kobietę

Syn posłanki PiS Iwony Arent jest podejrzany o brutalne pobicie swojej byłej partnerki. Pomagał mu w tym jego znajoma. Obojgu prokuratura przedstawiła już zarzuty.
Posłanka PiS zawiesza swoja działalność. Jej syn brutalnie pobił kobietę

Autor: Facebook

 

Pierwsza reakcja posłanki na zachowanie syna była lekceważąca. Tłumaczyła, że chłopak „tylko" szarpnął kobietę za włosy i ją opluł. Zmieniła opinię, kiedy w sieci pojawił się film z pobicia, do którego dotarł „Super Express”. Jego „autorem” jest syn posłanki.

Wtedy Iwona Arent opublikowała w mediach społecznościowych oświadczenie. Poinformowała w nim, że zawiesza swoją aktywność polityczną. 

 

Oświadczenie Iwony Arent

 

„Informuję, że w związku z sytuacją rodzinną zdecydowałam o zawieszeniu mojej aktywności politycznej. Poświęcenie trudnym sprawom rodzinnym uniemożliwia mi prowadzenie działań społecznych i wymaga ode mnie skupienia się wyłącznie na roli matki” – czytamy.

 „Jestem wstrząśnięta ostatnimi informacjami medialnymi. Wymagają one pełnego wyjaśnienia i w żaden sposób nie mogą być usprawiedliwione. Absolutnie żadna forma fizycznej czy psychicznej przemocy nie powinna mieć miejsca w stosunku do nikogo, szczególnie kobiety” – podkreśliła.

 „Niepotrzebnie spekulowała na temat przebiegu zdarzenia, nie znając jego okoliczności, tym samym wprowadzając opinię publiczną w błąd”. 

„Nawet matczyna troska tego nie tłumaczy. Za to przepraszam” – zakończyła.

 

 

Rzecznik PiS: Takie zdarzenie powinno być potępiane

 

– Miałem okazję rozmawiać z panią poseł – powiedział Wp.pl Rafał Bochenek, rzecznik PiS. – Z tego, co wiem, to na nagraniu nie jest widoczny jej syn. Nie chcę wnikać, bo nagranie jest wstrząsające i absolutnie do takich sytuacji nie powinno dojść, takie zdarzenie powinno być potępiane – podkreślił.

I dodał: – Jako PiS jesteśmy przeciwnikami przemocy w życiu publicznym i na co dzień również.

 

Syn posłanki na nagraniu: Zabij ją, zaj...!

 

Do zdarzenia, w którym uczestniczył 29-letni syn Iwony Arent, doszło 24 czerwca w mieszkaniu w Olsztynie. Michał A. miał tam pobić i skopać byłą partnerkę Paulinę C.

W pierwszym odruchu posłanka PiS w rozmowie z TVN24 powiedziała:

– On nie przyznaje się do pobicia. Twierdzi, że dokonała go ta druga osoba (towarzyszyła mu jego znajoma – red.). Ta dziewczyna go okradła, więc spotkał się z nią i zażądał zwrotu pieniędzy. Poniosły go nerwy i szarpnął ją za włosy, opluł, ale nie uderzył.

Niewiele po tym „Super Express” opublikował film z pobicia kobiety. Nagrał go nie kto inny jak syn posłanki. 

„Zabij ją, zaj...!”, „Nie możemy jej wypuścić”, „Ty k..., sz..to!”, „Wal ją, zaj... ją” – w ten sposób Michał A. zagrzewał swoją wspólniczkę Magdalenę T., która w tym czasie bestialsko katowała Paulinę C.

Sprawą zajmuje się Prokuratura Okręgowa w Olsztynie. Daniel Brodowski, rzecznik prasowy, poinformował, że syn Iwony Arent i jego koleżanka są objęci dozorem policyjnym. Oboje mają zakaz zbliżania się do Pauliny C. Oboje usłyszeli zarzuty pobicia.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama