W ciągu roku – jak podaje GUS – liczba Polaków w wieku produkcyjnym spadła do 22 milionów. To o 151 tys. mniej niż było nas w 2023 r.
Luka kadrowa może sięgnąć 5 milinów osób
To efekt starzenia się społeczeństwa i malejącej liczby 18-latków, którzy systematycznie zasilaliby szeregi pracowników w wiek produkcyjnym. Od 2010 r. liczba ludności w wieku produkcyjnym zmniejszyła się o prawie 3 mln osób. Do 2050 r. – według szacunków GUS – luka kadrowa może sięgnąć 5 mln osób.
A to oznacza, że Polska traci pracowników szybciej, niż jest w stanie ich zastąpić.
Nie chodzi tylko o ilość, ale i jakość pracowników
W ubiegłym roku wzrosła za to liczba osób w tzw. wieku produkcyjnym-niemobilnym. Kryją się pod tym pracownicy w wieku 45-59/64 lata.
Zmniejszyła się natomiast liczba pracowników w wieku produkcyjnym-mobilnym. W tej grupie mieszczą się osoby w wieku 18-44 lata
Natomiast liczba osób w wieku emerytalnym wzrosła do 23,8 proc. z 23,3 proc. rok wcześniej.
Braki kadrowe najbardziej dotkną przemysł, rolnictwo, edukację i handel. I nie chodzi tylko o ilość, ale także o jakość. A to oznacza, że bez sensownej polityki migracyjnej wpadniemy i w lukę kadrową, i kompetencyjną.



![Rożental: Pożar w zakładzie przetwórstwa opon [AKTUALIZACJA] Rożental: Pożar w zakładzie przetwórstwa opon [AKTUALIZACJA]](https://static2.radiotczew.pl/data/articles/sm-16x9-rozental-pozar-w-zakladzie-przetworstwa-opon-1775843260.jpg)
![[UWAGA KIEROWCY] System RedLight na Alei Solidarności [UWAGA KIEROWCY] System RedLight na Alei Solidarności](https://static2.radiotczew.pl/data/articles/sm-16x9-uwaga-kierowcy-system-redlight-na-alei-solidarnosci-1776334903.jpg)




Napisz komentarz
Komentarze