Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 30 stycznia 2026 00:21
Reklama
Reklama

Tusk myśli to, co mówi, a Nawrocki krzyczy. Ocenia profesor Bralczyk

Popularny językoznawca ocenił, który z polityków jest dobrym mówcą. Donald Tusk jest wiarygodny, Jarosław Kaczyński mówi pod nosem, a Karol Nawrocki krzyczy.
Tusk myśli to, co mówi, a Nawrocki krzyczy. Ocenia profesor Bralczyk

Autor: Adam Koprowski https://www.facebook.com/media/set/?vanity=copernicusfestival&set=a.2275359469393034

 

Profesor Bralczyk zrobił to, co potrafi najlepiej. Jednym zdaniem opisał polityczną scenę bez krzyku, bez piany, bez partyjnych barw. Po prostu nazwał rzeczy po imieniu. I nagle wszystko stało się jasne.

– napisał na swoim FB Piotrek Kaczyński

 

A co takiego zrobił prof. Jerzy Bralczyk, popularny językoznawca?

Udzielił „Tygodnikowi Przegląd” wywiadu, w którym ocenił, który z polityków jest jego zdaniem dobrym mówcą. 

 

Krzyk to raczej metoda krótkoterminowa

 

W ocenie profesora Donald Tusk jest przekonujący. 

 

Ma na to wpływ sposób mówienia, artykulacja. Wiarygodność można budować na różne sposoby. Zwróćmy uwagę na artykulację prezesa Kaczyńskiego. On często mówi, zwłaszcza do dziennikarzy, jakby od niechcenia, pod nosem.

– mówił

 

A jak ocenia sposób mówienia Karola Nawrockiego. Otóż jego zdaniem, kiedy prezydent przemawia, to krzyczy. 

 

Dla wielu to jest drażniące. Ale są i tacy, których krzyk przekonuje. Jednych przekonuje krzyk, drugich mruczenie.

– podsumował

 

Jednak zdaniem profesora „krzyk to raczej metoda krótkoterminowa”. 

 

Podobnie jak nadęty patos, z którym także mieliśmy do czynienia.

– dodał

 

Wiarygodni są ci, którzy wierzą w to, co mówią

 

Tymczasem – jak podkreślił w wywiadzie prof. Bralczyk w wystąpieniach publicznych najważniejsza jest wiarygodność. 

 

Wiarygodni są ci, którzy wierzą w to, co mówią. Takie wrażenie sprawia Tusk. Kiedy patrzy się na Tuska, słucha się go, można myśleć, że on naprawdę myśli to, co mówi. A innym, także jego kolegom, przychodzi to z trudnością.

– ocenił

 

Dobrym mówcami – zdaniem profesora – są także m.in. Szymon Hołownia i Aleksander Kwaśniewski.

 

Ten drugi… 

 

Był bardzo dobry zawsze, a teraz, poza polityką, jest jeszcze lepszy. Mówi w takim tempie, w jakim człowiek przyswaja to, co on mówi, i ma świadomość, że to nie są banały. Kwaśniewski nie jest banalny, wiarygodnie artykułuje słowa.

– ocenił prof. Bralczyk

 

„Językowo bardzo sprawnym” określił profesor Rafała Trzaskowskiego. Ale zwrócił uwagę na jego wady w mimice. 

 

Podniesione i pomarszczone czoło pokazuje albo zdziwienie, albo zatroskanie. Obie te cechy nie są szczególnie dobrze postrzegane u polityka. I nie wiążą się z poczuciem sprawczości.

– podkreślił

 

Język nie kłamie. Zdradza emocje, kompleksy i intencje

 

Bralczyk nie analizuje sondaży. On czyta język. A język nie kłamie. Zdradza emocje, kompleksy i intencje. Pokazuje, kto jest w drodze, kto stoi w miejscu, a kto się cofa. Polityka zaczyna się od słów. Jeśli ktoś nie potrafi mówić do obywateli normalnie, to nie będzie też normalnie rządził (…).

– podsumowuje w swoim wpisie na FB Piotrek Kaczyński

 

I dodaje: 

 

Dlatego ta krótka wypowiedź profesora jest jak kubeł zimnej wody. Bez ideologii, bez partyjnych flag. Czysta obserwacja. I właśnie dlatego tak bardzo boli tych, których dotyczy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama