Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 5 maja 2026 13:45
Reklama

"Przepisy powinny grzecznie wyjść za drzwi". Rozmowa o BHP

Czy przez rutynę jesteśmy mniej bezpieczni? Jakie są podstawowe zasady BHP? O bezpieczeństwie w pracy opowiadał w naszym studiu Marek Mróz.
"Przepisy powinny grzecznie wyjść za drzwi". Rozmowa o BHP

Źródło: pixabay.com

 

Nasz gość posiada 17-letnie doświadczenie w branży bezpieczeństwa. Pełni funkcję głównego specjalisty BHP oraz inspektora ochrony przeciwpożarowej. Jest także ratownikiem kwalifikowanej pierwszej pomocy i inspektorem ochrony danych. Od 13 lat współprowadzi w Tczewie przedsiębiorstwo PIO-MAR.

 

Jak zagrażamy swojemu bezpieczeństwu?

 

Jak mówił nasz gość, poziom świadomości zagrożeń zależy od konkretnego zawodu i listy czynności, jakie wykonujemy. W większości przypadków to rutyna i lekceważenie ryzyka generują największą ilość niebezpiecznych zdarzeń. Pracownicy często ignorują środki ochrony indywidualnej podczas krótkich zadań. 

 

Podam tu przykład. Pomieszczenie z dość dużym hałasem, 90 kilka decybeli wygłuszone. Pracownik wchodzi, wykonuje pracę przez dwie, trzy minuty, wychodzi po jakiś przedmiot, wraca. Robi tak kilka razy. Zatrzymany, zapytany, czemu nie stosuje ochrony słuchu mimo oznakowań, stwierdza, że on tylko wchodzi na chwilę. Tylko że dodając te wszystkie minuty, to jest tam kilka godzin. No i pewnie ubytek słuchu pojawi się w przeciągu jakiegoś czasu u takiej osoby.

- mówi Marek Mróz

 

Ważnym czynnikiem zachowania bezpieczeństwa w pracy jest komfort jej wykonywania.

 

Chodzi przede wszystkim o to, żeby tę pracę realizować w odpowiednich warunkach -  zachowaniu stosownego oświetlenia czy unikaniu hałasu. [Ważne jest także - przyp. red.] stosowanie środków ochrony indywidualnej, ale też podstawowej higieny spożywania posiłków. [...] Komfort moim zdaniem [...] ma bardzo duży wpływ na to, jak chętnie do tej pracy wracamy.

- podkreśla Mróz

 

"Litania BHP", czyli uniwersalne wskazówki

 

Inaczej należy podchodzić do górnika w hucie, inaczej do sekretarki wykonującej zadania w biurze. Jak mówił podczas rozmowy ekspert, podstawę bezpieczeństwa stanowi aktualne orzeczenie lekarza zajmującego się medycyną pracy. Kolejnym filarem są praktyczne i atrakcyjne dla personelu szkolenia. 

 

Nie przyjście z listą obecności. "Tu jest gaśnica", "tu są drzwi edukacyjne" i koniec koniec. Powiedzenie o przepisach jak najbardziej, natomiast [należy osadzić je w - przyp. red.] kontekście - odniesienie się do wartości dla człowieka [...]. Używania środków w ochronie indywidualnej, nie stosujemy dlatego, że tak mówi przepis prawa, choć to z niego wynika, ale przede wszystkim dlatego, że to chroni twoje zdrowie, twoje bezpieczeństwo, twój słuch, twój wzrok.

 

W trakcie audycji poruszyliśmy także temat wydanego przez rząd "Poradnika bezpieczeństwa". Jak twierdzi Marek Mróz, ukazał się zbyt późno względem realnych potrzeb. Publikacja zawiera też błędy informacyjne dotyczące choćby numerów alarmowych. W stanach zagrożenia życia i zdrowia powinniśmy dzwonić na 999. Wybór (sugerowanego przez wydawnictwo) numeru 112 wydłuża czas reakcji ratowników średnio o około 2-3 minuty. Głównym powodem jest to, że nie łączymy się wówczas bezpośrednio z tczewskim SOR-em. Odbiorcą jest Wojewódzkie Centrum Powiadamiania Ratunkowego, choć nie musi być to najbliższe nam w Gdańsku. Operator numeru 112 nie może sam, bezpośrednio wysłać ambulansu.

 

Kolejny kontekst to jest taki, że osoby, które pracują w centrum ratownictwa, centrum 112, to są osoby, które już nie muszą mieć kwalifikacji medycznych. Jest to mile widziane, ale nie jest to wymóg [...] Druga kwestia, która jest też istotna i wynika z mojego doświadczenia - często osoby na szkoleniach opowiadają, jak dzwoniły na numer 112 i miały rozmowę z osobą niepolskojęzyczną. Tutaj nie ma w tym oczywiście nic złego, ale w przypadku nerwów czy stresu, czasem krzyku, może to spowodować, że nastąpi blokada językowa i będzie problem. Prawdopodobieństwo takiego zdarzenia na "dziewiątkach" jest dużo mniejsze. Tam też pracują osoby, które nauczyły się naszego języka, ale lepiej się nim posługują.

- opowiada Marek Mróz

 

Na antenie rozmawialiśmy także o edukacji młodzieży, ochronie danych osobowych czy przesadnej biurokracji dotyczącej naszego bezpieczeństwa. Zapraszamy do odsłuchania całego nagrania:

 

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama