Prokuratura Rejonowa w Tczewie prowadzi śledztwo dotyczące zdarzenia, do którego doszło 3 sierpnia około godziny 12:40 na przejeździe kolejowym w miejscowości Czarlin. Pociąg osobowy relacji Bielsko-Biała - Gdynia Główna uderzył w przyczepę załadowaną balotami siana, która znajdowała się na torowisku.
Mimo poważnego charakteru zdarzenia żadna z osób podróżujących pociągiem ani kierowca ciągnika nie odnieśli obrażeń.
CZYTAJ: Pociąg uderzył w ciągnik w Czarlinie. Kolizja na przejeździe [FILM]
Jak ustalili śledczy, zestaw drogowy składający się z ciągnika rolniczego marki Ursus oraz dwóch przyczep prowadził 67-letni mężczyzna. Badanie alkomatem wykazało u niego 0,27 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Od kierowcy pobrano również krew do dalszych badań.
Prokurator przedstawił podejrzanemu dwa zarzuty
Pierwszy dotyczy sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym poprzez umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa, polegające na prowadzeniu pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz zignorowaniu czerwonego sygnału S1 przed przejazdem kolejowym. W konsekwencji miało dojść do wjazdu na torowisko i zderzenia z pociągiem, co naraziło na niebezpieczeństwo pasażerów oraz obsługę składu.
Drugi zarzut dotyczy kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości.
Podejrzany potwierdził, że kierował zestawem drogowym, a złożone przez niego wyjaśnienia będą weryfikowane w toku śledztwa.
- Prokuratura Okręgowa w Gdańsku

Po analizie zgromadzonego materiału dowodowego prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec 67-latka środka zapobiegawczego w postaci dozoru policji.
Na obecnym etapie postępowania śledczy uznali, że taki środek będzie wystarczający do zabezpieczenia prawidłowego toku śledztwa.
- Prokuratura Okręgowa w Gdańsku
Za sprowadzenie katastrofy w ruchu lądowym Kodeks karny przewiduje karę od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Z kolei za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat więzienia. O odpowiedzialności podejrzanego zdecyduje sąd po zakończeniu postępowania przygotowawczego.
Śledztwo pozostaje w toku.


Napisz komentarz
Komentarze