Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 20 września 2026 17:55
Reklama

Czarlin: Kierowca ciągnika z zarzutami po zderzeniu z pociągiem. Prokuratura zastosowała dozór policji

Według prokuratury mężczyzna miał prowadzić ciągnik w stanie nietrzeźwości oraz zignorować czerwony sygnał przed przejazdem. W zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń, jednak śledczy uznali, że doszło do sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym zagrażającej życiu i zdrowiu wielu osób.
Czarlin: Kierowca ciągnika z zarzutami po zderzeniu z pociągiem. Prokuratura zastosowała dozór policji

Autor: Aleksandra Kęprowska

 

Prokuratura Rejonowa w Tczewie prowadzi śledztwo dotyczące zdarzenia, do którego doszło 3 sierpnia około godziny 12:40 na przejeździe kolejowym w miejscowości Czarlin. Pociąg osobowy relacji Bielsko-Biała - Gdynia Główna uderzył w przyczepę załadowaną balotami siana, która znajdowała się na torowisku.

Mimo poważnego charakteru zdarzenia żadna z osób podróżujących pociągiem ani kierowca ciągnika nie odnieśli obrażeń.

 

CZYTAJ: Pociąg uderzył w ciągnik w Czarlinie. Kolizja na przejeździe [FILM]

 

Jak ustalili śledczy, zestaw drogowy składający się z ciągnika rolniczego marki Ursus oraz dwóch przyczep prowadził 67-letni mężczyzna. Badanie alkomatem wykazało u niego 0,27 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Od kierowcy pobrano również krew do dalszych badań.

 

Prokurator przedstawił podejrzanemu dwa zarzuty

 

Pierwszy dotyczy sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym poprzez umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa, polegające na prowadzeniu pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz zignorowaniu czerwonego sygnału S1 przed przejazdem kolejowym. W konsekwencji miało dojść do wjazdu na torowisko i zderzenia z pociągiem, co naraziło na niebezpieczeństwo pasażerów oraz obsługę składu.

Drugi zarzut dotyczy kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości

 

Podejrzany potwierdził, że kierował zestawem drogowym, a złożone przez niego wyjaśnienia będą weryfikowane w toku śledztwa.

- Prokuratura Okręgowa w Gdańsku

 

fot. Aleksandra Kęprowska

 

Po analizie zgromadzonego materiału dowodowego prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec 67-latka środka zapobiegawczego w postaci dozoru policji.

 

Na obecnym etapie postępowania śledczy uznali, że taki środek będzie wystarczający do zabezpieczenia prawidłowego toku śledztwa.

- Prokuratura Okręgowa w Gdańsku

 

Za sprowadzenie katastrofy w ruchu lądowym Kodeks karny przewiduje karę od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Z kolei za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat więzienia. O odpowiedzialności podejrzanego zdecyduje sąd po zakończeniu postępowania przygotowawczego.

Śledztwo pozostaje w toku.

Źródło: Prokuratura Okręgowa w Gdańsku
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Dróżnik 11.08.2026 10:48
W Czarlinie są trzy przejazdy kolejowe. W mediach nie podano, gdzie miało miejsce to zdarzenie. Przejście w pobliżu drogi do Bałdowa jest tylko dla pieszych, więc odpada. Pozostają jeszcze ul. Narkowska i Za Torami. Patrząc na położenie budki za automatyką na udostępnionych przez kolej filmach, wypadek mógł mieć miejsce na przejeździe przy ul. Za Torami. Czy ktoś może to potwierdzić? Jeśli tak, to jest ten sam przejazd, który jakiś czas temu był planowany do likwidacji, ale PKP zrezygnowało z tego zamiaru po protestach mieszkańców. Zostaliby w ten sposób odcięci od sieci dróg. Przejazd został zmodernizowany i wyposażony w automatyczne rogatki.

Przechodzień 14.08.2026 11:54
Z kroniki strażackiej wynika, że to faktycznie było Za Torami. Ale to już tak jest, że media powielają tą samą informację ale nikomu nie przyjdzie do głowy, żeby dokładnie sprawdzić.

Reklama