Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 6 sierpnia 2026 16:31
Reklama

Czarlin: Kierowca ciągnika z zarzutami po zderzeniu z pociągiem. Prokuratura zastosowała dozór policji

Według prokuratury mężczyzna miał prowadzić ciągnik w stanie nietrzeźwości oraz zignorować czerwony sygnał przed przejazdem. W zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń, jednak śledczy uznali, że doszło do sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym zagrażającej życiu i zdrowiu wielu osób.
Czarlin: Kierowca ciągnika z zarzutami po zderzeniu z pociągiem. Prokuratura zastosowała dozór policji

Autor: Aleksandra Kęprowska

 

Prokuratura Rejonowa w Tczewie prowadzi śledztwo dotyczące zdarzenia, do którego doszło 3 sierpnia około godziny 12:40 na przejeździe kolejowym w miejscowości Czarlin. Pociąg osobowy relacji Bielsko-Biała - Gdynia Główna uderzył w przyczepę załadowaną balotami siana, która znajdowała się na torowisku.

Mimo poważnego charakteru zdarzenia żadna z osób podróżujących pociągiem ani kierowca ciągnika nie odnieśli obrażeń.

 

CZYTAJ: Pociąg uderzył w ciągnik w Czarlinie. Kolizja na przejeździe [FILM]

 

Jak ustalili śledczy, zestaw drogowy składający się z ciągnika rolniczego marki Ursus oraz dwóch przyczep prowadził 67-letni mężczyzna. Badanie alkomatem wykazało u niego 0,27 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Od kierowcy pobrano również krew do dalszych badań.

 

Prokurator przedstawił podejrzanemu dwa zarzuty

 

Pierwszy dotyczy sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym poprzez umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa, polegające na prowadzeniu pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz zignorowaniu czerwonego sygnału S1 przed przejazdem kolejowym. W konsekwencji miało dojść do wjazdu na torowisko i zderzenia z pociągiem, co naraziło na niebezpieczeństwo pasażerów oraz obsługę składu.

Drugi zarzut dotyczy kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości

 

Podejrzany potwierdził, że kierował zestawem drogowym, a złożone przez niego wyjaśnienia będą weryfikowane w toku śledztwa.

- Prokuratura Okręgowa w Gdańsku

 

fot. Aleksandra Kęprowska

 

Po analizie zgromadzonego materiału dowodowego prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec 67-latka środka zapobiegawczego w postaci dozoru policji.

 

Na obecnym etapie postępowania śledczy uznali, że taki środek będzie wystarczający do zabezpieczenia prawidłowego toku śledztwa.

- Prokuratura Okręgowa w Gdańsku

 

Za sprowadzenie katastrofy w ruchu lądowym Kodeks karny przewiduje karę od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Z kolei za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat więzienia. O odpowiedzialności podejrzanego zdecyduje sąd po zakończeniu postępowania przygotowawczego.

Śledztwo pozostaje w toku.

Źródło: Prokuratura Okręgowa w Gdańsku
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama