Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 26 października 2026 17:17
Reklama

Strażak Ochotniczej Straży Pożarnej z ulgami dla całej rodziny

Strażacy ratownicy OSP i ich rodziny są o krok bliżej Karty Rodziny Mundurowej. W grę wchodzą zniżki, ulgi i inne przywileje. Projekt wrócił do sejmowej gry.
Strażak Ochotniczej Straży Pożarnej z ulgami dla całej rodziny

Źródło: ChatGPT

 

Nie są zawodowymi funkcjonariuszami, ale gdy płonie dom, dochodzi do wypadku albo powodzi, często są pierwsi na miejscu. Teraz strażacy ratownicy Ochotniczych Straży Pożarnych mają zostać włączeni do systemu Karty Rodziny Mundurowej. To oznacza korzyści nie tylko dla samych druhów, ale również ich rodzin.

 

Po miesiącach zastoju połączone sejmowe komisje Administracji i Spraw Wewnętrznych oraz Obrony Narodowej zajęły się projektem ustawy i przyjęły sprawozdanie wraz z poprawkami. Jedna z najważniejszych dotyczy właśnie OSP. 

 

To przełom, bo pierwotnie ochotników w systemie nie było.

 

Nie wszyscy druhowie. Wybrano węższą grupę

 

Spór dotyczył przede wszystkim tego, kogo objąć nowymi rozwiązaniami. W czasie prac pojawiła się propozycja przyznania Karty wszystkim członkom OSP. Tak szerokie rozwiązanie nie uzyskało jednak poparcia. Wiceszef MSWiA Wiesław Szczepański wskazywał, że wszystkich członków OSP jest blisko milion. Po doliczeniu ich rodzin liczba potencjalnych beneficjentów mogłaby sięgnąć około 3 mln osób.

 

Zdecydowano się więc na węższą grupę – strażaków ratowników OSP, czyli druhów uczestniczących w działaniach ratowniczo-gaśniczych. Według danych przedstawionych podczas prac parlamentarnych samych takich strażaków jest około 250 tys. Inne przedstawione podczas prac szacunki wskazują, że razem z rodzinami grupa może liczyć około 800 tys. osób.

 

Dla druhów przewidziano przy tym rozwiązanie cyfrowe. Jeśli strażak ratownik OSP lub członek jego rodziny będzie korzystał z dokumentu w aplikacji mObywatel, nie będzie dodatkowo otrzymywał plastikowej karty.

 

Kolej, paszport i leczenie. Karta ma dawać konkretne korzyści

 

Karta Rodziny Mundurowej nie będzie wyłącznie honorowym dokumentem. Projekt przewiduje wiele ulg i preferencji. Wśród najważniejszych znalazły się 37-procentowe zniżki na jednorazowe przejazdy koleją oraz 49-procentowe na kolejowe bilety okresowe. Opłata za wydanie paszportu ma zostać obniżona o 50 proc. dla dorosłych i 75 proc. dla dzieci.

 

Projekt przewiduje także preferencje związane z dostępem do resortowej opieki zdrowotnej oraz rozwiązania pomagające rodzinom mundurowych m.in. przy przyjmowaniu dzieci do placówek opiekuńczych i edukacyjnych po zmianie miejsca służby.

 

Do tego dochodzić mają rabaty i ulgi oferowane przez przedsiębiorców, samorządy i instytucje publiczne.

 

Jednak przyjęcie przez komisje poprawki otwierającej strażakom ratownikom drogę do Karty nie oznacza jeszcze, że każdy druh otrzyma dokładnie taki sam pakiet uprawnień jak zawodowy funkcjonariusz. Ostateczny zakres przywilejów będzie zależał od wersji ustawy uchwalonej przez parlament.

 

Nie wszyscy zostali wpuszczeni do systemu

 

Rozszerzenie projektu o OSP nie kończy sporu o to, kto powinien otrzymać Kartę Rodziny Mundurowej.

 

Poza projektowanym katalogiem pozostają m.in. pracownicy cywilni służb mundurowych. O włączenie do systemu zabiegają również środowiska Służby Więziennej i Służby Celno-Skarbowej.

 

Sprawa wywołuje nawet wątpliwości konstytucyjne. Podczas posiedzenia komisji Biuro Legislacyjne zwracało uwagę na zasadę równości wobec prawa i fakt, że projekt nie obejmuje wszystkich formacji oraz grup wykonujących zadania związane z bezpieczeństwem państwa.

 

Rachunek może być większy

 

Pierwotnie szacowano, że Karta Rodziny Mundurowej obejmie około 1,27 mln osób. Koszt programu oceniano na około 50 mln zł w pierwszym roku i około 40 mln zł w kolejnych.

 

Te wyliczenia powstały jednak przed ostatecznym rozstrzygnięciem sprawy OSP. Jeżeli do systemu wejdzie kolejna duża grupa wraz z rodzinami, rachunek może się zmienić.

 

To właśnie skala programu była jednym z powodów, dla których prace trwały tak długo. Pierwsze czytanie projektu odbyło się już 10 lutego. Później ustawa na wiele miesięcy utknęła w komisjach, a jednym z punktów spornych było właśnie włączenie strażaków ochotników. Teraz znaleziono kompromis: nie wszyscy członkowie OSP, lecz strażacy ratownicy.

 

Nie oznacza to jeszcze, że druhowie już mogą korzystać z ulg. Projekt musi przejść kolejne etapy prac w Sejmie, następnie Senat i trafić do prezydenta. MSWiA liczy, że ustawę uda się uchwalić do końca roku.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

W Twojej okolicy dzieje się coś, czym warto się podzielić z innymi? Coś Cię martwi, a my możemy pomóc? A może jesteś organizatorem wydarzenia i chcesz je dodać do naszego kalendarza? Napisz do nas na: [email protected].

Reklama