Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 4 listopada 2026 18:11
Reklama

Koniec bezpłatnych staży. Obowiązkowa pensja dla stażystów

Bezpłatne staże i praktyki mają zniknąć z rynku pracy. Rząd pracuje nad ustawą, która ma zagwarantować stażystom umowę i minimalne wynagrodzenie.
Koniec bezpłatnych staży. Obowiązkowa pensja dla stażystów

Źródło: ChatGPT

Darmowa praca pod szyldem zdobywania doświadczenia ma przejść do historii. Rządowy projekt ustawy o stażach przewiduje zasadniczą zmianę zasad zatrudniania osób rozpoczynających karierę zawodową. 

Stażysta ma pracować na podstawie umowy o pracę i otrzymywać co najmniej 65 proc. minimalnego wynagrodzenia.

 

Co najmniej 3217,50 zł brutto

 

Najbardziej odczuwalną zmianą dla młodych ludzi będzie obowiązkowe wynagrodzenie. Projekt zakłada, że stażysta nie będzie mógł otrzymywać mniej niż 65 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę.

Od 1 stycznia 2027 roku płaca minimalna ma wynosić 4950 zł brutto. Gdyby nowe przepisy obowiązywały przy takiej wysokości najniższej krajowej, minimalne wynagrodzenie stażysty wyniosłoby 3217,50 zł brutto miesięcznie przy pełnym wymiarze.

Nie oznacza to jednak, że właśnie taka stawka zacznie automatycznie obowiązywać od 1 stycznia. Ustawa o stażach nie została jeszcze uchwalona, dlatego ostateczna data wejścia nowych zasad w życie nie jest przesądzona.

 

Stażysta dostanie umowę o pracę

 

Zmiana nie ogranicza się do samego wynagrodzenia. W aktualnej wersji projektu staż ma być wykonywany na podstawie umowy o pracę.

To oznacza odejście od modelu, w którym młody człowiek wykonuje w firmie normalne obowiązki, ale formalnie pozostaje praktykantem pozbawionym części praw przysługujących pracownikom.

Nowe przepisy mają zastąpić dotychczasowe rozwiązania dotyczące praktyk absolwenckich i uporządkować zasady organizowania staży na otwartym rynku pracy.

 

Koniec „wiecznych stażystów”

 

Rząd chce również ograniczyć długość stażu. U jednego pracodawcy ma on trwać maksymalnie 6 miesięcy.

Projekt przewiduje również ograniczenia dotyczące ponownego przyjmowania tej samej osoby na staż. Ma to utrudnić sytuacje, w których firmy przez długi czas korzystają z pracy kolejnych stażystów zamiast tworzyć normalne miejsca pracy.

Co istotne, pracodawca nie powinien też wymagać od kandydata wcześniejszego doświadczenia zawodowego w pracy, której staż ma dotyczyć. Staż ma bowiem służyć właśnie zdobywaniu takiego doświadczenia.

 

Firmy nie będą mogły zastąpić załogi stażystami

 

Projekt przewiduje ponadto ograniczenie liczby stażystów, których jednocześnie może przyjąć przedsiębiorstwo. Limity mają być uzależnione od wielkości firmy.

To ważne zabezpieczenie. Wynagrodzenie na poziomie 65 proc. płacy minimalnej oznacza bowiem, że stażysta pozostawałby tańszy od pracownika otrzymującego najniższą krajową. Bez ograniczeń mogłoby to zachęcać niektóre przedsiębiorstwa do zastępowania części etatów miejscami stażowymi.

Za łamanie nowych zasad mają grozić kary. W projekcie przewidziano grzywny, które w określonych przypadkach mogą sięgać 60 tys. zł.

 

Dla młodych rewolucja, dla firm dodatkowy koszt

 

Zmiany mogą mieć ogromne znaczenie szczególnie dla osób wchodzących dopiero na rynek pracy. Bezpłatne praktyki i staże od lat budzą kontrowersje, ponieważ w części firm stażyści wykonują obowiązki niewiele różniące się od zadań etatowych pracowników, nie otrzymując za to wynagrodzenia.

Nowe przepisy mają położyć temu kres. Dla przedsiębiorców oznaczają jednak wzrost kosztów organizowania staży. Pojawia się więc obawa, że część firm może ograniczyć liczbę oferowanych miejsc.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

W Twojej okolicy dzieje się coś, czym warto się podzielić z innymi? Coś Cię martwi, a my możemy pomóc? A może jesteś organizatorem wydarzenia i chcesz je dodać do naszego kalendarza? Napisz do nas na: [email protected].

Reklama