„Polski rząd po cichu porzucił plany postawienia prezesa banku centralnego Adama Glapińskiego przed sądem, obawiając się, że batalia prawna mogłaby zaniepokoić zagranicznych inwestorów” – napisała amerykańska agencja Bloomberg.
– Dyskusje i napięcia wokół Narodowego Banku Polskiego są źle odbierane przez rynki finansowe – wyjaśnił w rozmowie z TVN24 Andrzej Domański, minister finansów.
Od odwagi do ostrożności
W trakcie kampanii wyborczej w 2023 roku premier Donald Tusk obiecał „usunąć” szefa banku centralnego, określając go jako sprzymierzeńca poprzedniej administracji i krytykując jego działania. Jak przypomina agencja, Tusk w trakcie kampanii wyborczej zapowiedział usunięcie prezesa.
Jednak obecne decyzje pokazują, że rząd „po cichu” porzuca ten plan. Bloomberg podkreśla, że obawy dotyczą tego, że możliwy konflikt prawny mógłby zaniepokoić zagranicznych inwestorów i zaszkodzić wizerunkowi Polski na rynkach finansowych.
Ryzyko dla finansów publicznych
Decyzja ta ma związek m.in. z rosnącym zadłużeniem państwa. Polska zmaga się z drugą co do wielkości luką budżetową w Unii Europejskiej. Dochodzą też obawy, że spór między rządem a bankiem centralnym może utrudnić finansowanie długu publicznego. Zdaniem komentatorów, spór na linii polityka – bank centralny nie tylko eskaluje napięcia, ale też nadwyręża również zaufanie inwestorów do polskich obligacji państwowych.
Eksperci gospodarczy i polityczni będą teraz uważnie obserwować, jak ta decyzja wpłynie na stabilność ekonomiczną kraju w kolejnych miesiącach.
Adam Glapiński jest prezesem NBP od 2016 roku.




![Kuba Jurzyk i Harcerska Orkiestra Dęta zachwycili Tczew. Zbierano fundusze na wyjazd do Meksyku [ROZMOWA] Kuba Jurzyk i Harcerska Orkiestra Dęta zachwycili Tczew. Zbierano fundusze na wyjazd do Meksyku [ROZMOWA]](https://static2.radiotczew.pl/data/articles/sm-16x9--1768560215.jpg)




Napisz komentarz
Komentarze