Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 10 czerwca 2026 20:10
Reklama

Starogard Gdański: Jak stolica Kociewia projektuje przyszłość [ROZMOWA]

W świecie samorządowym, gdzie sukces często mierzy się jedynie kilometrami położonego asfaltu, Starogard Gdański postanowił zagrać o wyższą stawkę. Łącząc twardą infrastrukturę za 60 milionów złotych rocznie z cyfrową rewolucją w służbie pamięci o Kazimierzu Deynie, miasto staje się regionalnym liderem innowacji. O tym, jak „wrzucić najwyższy bieg” i dlaczego to właśnie tutaj rodzą się gwiazdy, rozmawiała Aleksandra Hotowy z prezydentem Januszem Stankowiakiem oraz Moniką Kełpin, dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji.
Starogard Gdański: Jak stolica Kociewia projektuje przyszłość [ROZMOWA]

Fundamenty zmiany: 60 milionów na „doganianie przyszłości”

 

Starogard Gdański nie boi się odważnych liczb. W dobie zaciskania pasa, miasto utrzymuje imponujące tempo rozwoju, które prezydent Janusz Stankowiak określa mianem nadrabiania historycznych zaszłości. 

 

Wyróżnia nas intensywność inwestycji, których dokonujemy na poziomie blisko 60 milionów złotych rocznie.

 – Janusz Stankowiak, prezydent Starogardu Gdańskiego

 

To nie tylko statystyka, ale realna zmiana odczuwalna pod stopami mieszkańców, w nowych chodnikach, drogach i ścieżkach rowerowych, które stanowią krwiobieg nowoczesnego ośrodka miejskiego.

Największym wyzwaniem pozostaje jednak komunikacja zewnętrzna. Choć budowa obwodnicy jest zadaniem rządowym, miasto trzyma rękę na pulsie. Jak zdradził na antenie Radia Tczew prezydent Stankowiak, kluczowe decyzje właśnie zapadły: 

 

Ostatnia sprawa została rozstrzygnięta na korzyść wykonawcy i podpisanie umowy ma nastąpić w lipcu lub najpóźniej w sierpniu.

 – Janusz Stankowiak, prezydent Starogardu Gdańskiego

 

Jeśli plan się powiedzie, w 2030 roku Starogard ostatecznie uwolni się od ciężkiego tranzytu, co otworzy zupełnie nowy rozdział w urbanistyce centrum.

 

Trzeci taki punkt w Europie: Legenda w wersji 2.0

 

Prawdziwym przełomem w budowaniu marki miasta stało się jednak oddane w styczniu Centrum Sportowo-Edukacyjne im. Kazimierza Deyny. To projekt, który rzuca wyzwanie największym metropoliom. 

 

Jesteśmy trzecim takim miejscem w Europie. Zaraz po muzeum Cristiano Ronaldo na Maderze i Johana Cruyffa w Amsterdamie.

– Monika Kełpin, dyrektor OSiR

 

Sukces tego miejsca wynika z odejścia od tradycyjnej, muzealnej formy. Zamiast statycznych wystaw, postawiono na technologię jutra. 

 

 

Tej historii nie zamykamy w gablotach. My z tą historią wychodzimy ponad pokolenia przez immersyjną projekcję wideo, sztuczną inteligencję i rozwiązania interaktywne.

– Monika Kełpin, dyrektor OSiR

 

To podejście sprawia, że postać „Kaki” staje się czytelna dla najmłodszych, promując hasło: „Starogard Gdański. Tu rodzą się gwiazdy”. Co ciekawe, centrum powstało dzięki odważnej zmianie planów, gdy pierwotny projekt ogromnego centrum kulturalnego okazał się zbyt kosztowny (ponad 100 mln zł), miasto zdecydowało się na budowę dedykowanego Centrum Deyny za 26 milionów złotych z funduszy zewnętrznych.

 

„Ogrody Kazika” i integracja pokoleń

 

Nowoczesny obiekt sportowy w Starogardzie to jednak coś więcej niż hołd dla przeszłości, to tętniące życiem centrum lokalnej aktywności. Sala konferencyjna obiektu regularnie zmienia się w przestrzeń rekreacyjną. 

 

Od rana do późnych godzin wieczornych tętni życiem. Popołudniami przeobrażamy ją na salę sportową, gdzie odbywają się zajęcia taneczne, gimnastyka 50 plus dla seniorów, joga czy zdrowy kręgosłup.

– Monika Kełpin, dyrektor OSiR

 

Nowym symbolem relaksu mają stać się „Ogrody Kazika” zlokalizowane na dachu budynku. To tam mieszkańcy będą mogli wypić kawę, podziwiając panoramę miasta i stadionu. Taka wielofunkcyjność sprawia, że inwestycja służy każdemu: od dzieci uczących się o sporcie, po seniorów dbających o kondycję.

 

Dni Starogardu: Logistyka sukcesu i rekord z naleśników

 

Nadchodzące Dni Starogardu (19-20 czerwca) to dla władz miasta sprawdzian z gościnności. Planowanie tak potężnej imprezy to proces ciągły.

 

Realizację kolejnych Dni Starogardu zaczynamy dzień po zakończeniu tegorocznych. Kurz po jednych jeszcze nie opada, a my już wyciągamy wnioski.

- Janusz Stankowiak. prezydent Starogardu Gdańskiego

 

źródło: osir.com.pl

 

W tym roku postawiono na dostępność i rozmach. Dzięki decyzji prezydenta, strefy zabaw dla dzieci będą bezpłatne, podobnie jak zwiedzanie strefy wystawienniczej Centrum Deyny. Punktem kulminacyjnym będzie próba ustanowienia rekordu Polski: 

 

Musimy przygotować minimum 180 metrów naleśników, co przełoży się na ponad 1000 sztuk słodkich naleśników z truskawkami.

 – Monika Kełpin, dyrektor OSiR

 

źródło: osir.com.pl

 

Wszystko to w otoczeniu kultury Kociewia, która będzie dominować na sobotnim rynku.

 

źródło; osir.com.pl

 

Solidarność ponad granicami

 

Mimo naturalnej rywalizacji miast, Starogard Gdański stawia na współpracę regionalną. Wyrazem tego jest zapowiedziana obecność starogardzkiej delegacji na święcie sąsiedniego Tczewa. Jak podkreślał prezydent, marzeniem jest budowa centrum kulturalnego, które integrowałoby aż trzy powiaty.

Starogard Gdański 2026 to miasto, które nie boi się marzyć z rozmachem, ale każdą wizję opiera na solidnych fundamentach i twardej pracy. To historia o tym, jak lokalny patriotyzm, połączony z nowoczesnym zarządzaniem, pozwala stworzyć miejsce, do którego chce się wracać – nie tylko w czasie Dni Miasta.

Zachęcamy do wysłuchania pełnego zapisu rozmowy Aleksandry Hotowy z prezydentem Januszem Stankowiakiem oraz Moniką Kełpin. Wersja audio, dostępna poniżej, to nie tylko więcej szczegółów o planowanych wieżach widokowych czy rewitalizacji rzeki Wierzycy, ale przede wszystkim niesamowita energia ludzi, którzy z pasją zmieniają swoje miasto. Dowiedz się z pierwszej ręki, dlaczego Starogard to miejsce, w którym naprawdę rodzą się gwiazdy.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama