Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 2 lipca 2026 19:41
Reklama

III liga i co dalej? Przemysław Zieliński o przyszłości Pogoni

Pod spadku z Ekstraligi piłkarki z Tczewa nie zagrają na jej zapleczu. Decyzją klubu Pogoń będzie rozgrywać mecze na czwartym poziomie rozgrywkowym.
III liga i co dalej? Przemysław Zieliński o przyszłości Pogoni

Źródło: KS Pogoń Dekpol Tczew/Facebook

 

Zarząd Pogoni 24 czerwca wydał oświadczenie o głębokich zmianach, jakie dotkną tczewski zespół. Włodarze zdecydowali, że w kampanii 2026/2027 drużyna nie przystąpi do rozgrywek I ligi, lecz rozpocznie zmagania w III lidze. 

 

Oświadczenie, które zarząd opublikował w mediach społecznościowych (fot. KS Pogoń Dekpol Tczew/Facebook)

 

Atmosfera wokół klubu była napięta już od jakiegoś czasu. Na parę kolejek przed końcem sezonu kobiecej ekstraklasy było wiadomo, że Tczewianki się nie utrzymają. Zespół zaliczył najgorszy sezon w historii występów w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce (czyli od 2022 roku). Pod koniec września po Mateuszu Sroce funkcję trenera przejął Krystian Karpiuk. Z nowym kapitanem u steru nasze piłkarki wywalczyły pierwszy punkt w lidze. Doszło do tego dopiero 4 października po domowym, bezbramkowym remisie z Rekordem Bielsko-Biała.

 

 

Nadzieje kibiców okazały się płonne. Seria porażek utrzymywała Pogonianki na dnie tabeli. Iskierka nadziei pojawiła się w marcu, kiedy po emocjonującym spotkaniu zremisowały na wyjeździe z SMS-em Łódź 3:3. Tydzień później na Bałdowskiej fani klubu mogli świętować kolejny podział punktów. Tym razem z jednym z najlepszych zespołów w kraju - GKS-em Katowice (1:1). Na początku kwietnia w kluczowym momencie w walce o utrzymanie tczewska drużyna po prostych błędach uległa w derbach Pomorza 0:2 Orlenowi Gdańsk. Mimo pewnego spadku Pogoń zdołała jeszcze dorzucić do swojego konta 4 punkty (2:2 ze Stomilankami Olsztyn i 2:0 ze Śląskiem Wrocław). Łącznie, zajmując ostatnie miejsce w tabeli, zgromadziła 7 oczek.

 

 

Atmosferę mogła ocieplić jedynie postawa tczewskich piłkarek na piasku. Podczas niedawnego Pucharu Polski w piłce nożnej plażowej (rozgrywanego na Stadionie Letnim w Gdańskim) zawodniczki z naszego miasta zdobyły brązowy medal

 

Brązowa drużyna czerwcowego Pucharu Polski (fot. KS Pogoń Dekpol Tczew/Facebook)

 

 

"Nie sprzedaliśmy się"

 

Pod koniec marca Dziennik Łódzki podał informację o chęci wykupienia licencji Pogoni przez właściciela Widzewa - Roberta Dobrzyckiego. Dla kobiecej sekcji klubu oznaczałoby to automatyczny awans na zaplecze Ekstraligi. Miało to być możliwe dzięki rzekomym (taką informację podała gazeta z centrum Polski) problemom finansowym tczewskiej drużyny. 

 

Nas na pewno cieszy, że Pogoń nigdy nie była klubem zadłużonym. Na bieżąco spłacaliśmy swoje zobowiązania. Pod kątem cyferek wszystko się zgadzało [...]

- mówił na naszej antenie Przemysław Zieliński

 

Członek zarządu jednocześnie wytłumaczył, że ze strony Widzewa nie doszło do położenia konkretnej oferty na stole (mimo prowadzonych rozmów). W przestrzeni publicznej pojawiły się jednak zarzuty w stronę władz klubu. Po wydanym pod koniec czerwca oświadczeniu, internauci w mediach społecznościowych snuli domysły, że Pogoń ostatecznie sprzedała licencję Widzewowi. Dlatego seniorki miałyby zaczynać przyszły sezon w III lidze.

 

Zaczynamy grę od III ligi, bo to wynika z kwestii proceduralnej, z kwestii tego, jak organizowana jest liga przez Polski Związek Piłki Nożnej. Drużyny, które nie przystępują do pierwszej ligi po spadku, zaczynają [kolejny sezon - przyp. red.] o dwie klasy rozgrywkowe niżej. 

- tłumaczył Zieliński

 

Pojawia się więc pytanie, skąd decyzja o nieuczestniczeniu w rozgrywkach zaplecza Ekstraligi.

 

Począwszy od chęci reorganizacji pracy zarządu do zbyt szczupłego czasu na przygotowanie klubu. Większość zawodniczek z Ekstraligi po prostu odchodzi po sezonie. Jednoznacznie to nam zadeklarowały. Pozostalibyśmy z 10 procentami obecnego składu. Nawet dopisując do tego naszej juniorki, stwierdziliśmy, że kolejny ewentualny spadek z pierwszej ligi, bo nie bylibyśmy w stanie rywalizować na tym poziomie, byłby dla morale klubu dość deprymujący. Stąd decyzja, aby odbudować się w trzeciej lidze, skorzystać z naszych najstarszych, najbardziej utalentowanych juniorek. Wierzymy, że trzecia liga będzie epizodem jednorocznym, że raczej bez problemu awansujemy do drugiej ligi [...]

 

Pracowity okres przejściowy

 

W nowym sezonie funkcję trenera pierwszej drużyny obejmie Maciej Schleser, który powraca do klubu po rocznej przerwie. Ze względu na odejście zawodniczek, które łączyły grę z prowadzeniem treningów grup młodzieżowych, klub prowadzi proces rekrutacji nowych szkoleniowców dla zespołów juniorskich. 

Zarząd planuje skoncentrować działania na rozbudowie własnej akademii, która obecnie składa się z czterech grup juniorskich. Od września wraz z rozpoczęciem roku szkolnego, ruszy akcja rekrutacyjna mające zwiększyć liczebności tych grup. Program szkolenia ma kłaść nacisk na rozwój fizyczny oraz popularyzację aktywności ruchowej wśród dziewczynek.

Seniorską Pogoń czeka powrót do korzeni. Od sezonu 2026/2027 nie będzie występować już na stadionie przy ul. Bałdowskiej. Piłkarki będą grać na obiekcie przy ul. Elżbiety. Rywalizacja w III lidze jest podzielona na grupy terytorialne, obejmujące cztery województwa. Wśród przeciwników Pogoni znajdą się takie zespoły jak: Chemik Bydgoszcz, Lechia Gdańsk, Kania Gostyń czy Checz Gdynia. Przez minione 12 miesięcy na tym szczeblu grały rezerwy tczewskiego klubu. Zajęły drugie miejsce w tabeli, oglądając plecy jedynie Polonii II Środa Wielkopolska. 

Pełna rozmowa z Przemysławem Zielińskim o przyszłości Pogoni, temacie wykupienia licencji przez Widzew czy pomysłów na reorganizację klubu znajduje się poniżej:

 

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama