Sympozja na stałe wpisały się w harmonogram wydarzeń promujących kociewską kulturę, a w tym przypadku także gastronomię. Spotkania miłośników kociewskiej kuchni odbywają się cyklicznie od 2010 roku z małą przerwą spowodowaną pandemią koronawirusa. Kolebką wydarzenia od samego początku są Subkowy i miejscowy dom kultury.
Jest to fajny czas na spotkanie w miłym towarzystwie, przy dobrym jedzeniu, zapoznanie się też z kuchnią i zwyczajami kociewskimi, bo często mamy też różnego rodzaju prelekcje, prezentacje dotyczące historii naszego regionu.
- tłumaczyła Marta Rocławska, dyrektorka Domu Kultury w Subkowach
Nieodłącznym elementem “O jeściu na Kociewiu” jest degustacja potraw. W sobotę na chętnych czekały posiłki przygotowane przez Koła Gospodyń Wiejskich z Brzuść, Małych Walichnów, Lignów Szlacheckich, a także Klub Seniora w Subkowach. Zgromadzeni w Domu Kultury mogli zjeść babeczki, makowca, szarlotkę, sernik, miodownik, ciasto z gruszką, ale i kartoflankę czy zupę z białych warzyw.
W tym roku postawiłyśmy na słodkości. Będzie na słodko, ale dla przełamania smaku także i na słono. Będzie dużo rodzajów ciast i coś słonego, żeby się nie zasłodzić.
- mówiła przed kamerą telewizji Tetka Rocławska
Na miejscu obecna była także osoba, którą znają wszyscy miłośnicy lokalnej kuchni. Krystyna Gierszewska była jednym z założycieli i pomysłodawców sympozjum.
Dzisiaj jestem z Kołem Gospodyń Wiejskich z Lignów, ale też też reprezentuję Stowarzyszenie Kociewskie Forum Kobiet, które to wspólnie z Domem Kultury, powiatem Tczewskim i z gminą Słupkowy w 2010 roku zainicjowało sympozjum [...]. Przez te lata chcieliśmy co roku promować inną grupę potraw, warzyw, owoców, wszelkiego dobra, które wyrosło w kociewskich ogrodach. Dlatego tematem przewodnim były też już ziemniaki, dynie, jabłuszka, buraki, gruszki, fefernuski.
- opowiadała Krystyna Gierwszewska
Zgromadzeni mogli zobaczyć także pokaz robienia bómbómów z dekla na żywo i spróbować swoich sił w quizie wiedzy o gwarze kociewskiej. Przez 16 lat degustacjom towarzyszą występy artystyczne. W przeszłości na deskach subkowskiego Domu Kultury można było usłyszeć Artura Barcisia, Cezarego Żaka, Zbigniewa Wodeckiego czy zespół “Subkowiaki”. W tym roku wystąpiły “Fejne Knapki”.
Lubię wszystkie smaki. Wszystkie i słodkie, i słone. Bardzo się cieszę, że Kociewie ma też kilka potraw wpisanych na listę potraw tradycyjnych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Powinniśmy być dumni z tego, gdzie mieszkamy.
- twierdzi Marta Rocławska


Napisz komentarz
Komentarze