Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 9 lutego 2026 12:34
Reklama
Reklama

"Jak będzie trzeba, to też pojedziemy do Warszawy": Mieszkańcy protestowali przeciwko poszerzaniu granic miasta

W sobotę, 7 lutego, ulicami Tczewa przeszedł Marsz Jedności Gminy Tczew. Wydarzenie zostało zorganizowane w celu promocji walorów gminy wiejskiej oraz wyrażenia sprzeciwu wobec trwającej procedury zmiany granic administracyjnych miasta kosztem gminnych wsi.
  • Źródło: Telewizja Tetka
"Jak będzie trzeba, to też pojedziemy do Warszawy": Mieszkańcy protestowali przeciwko poszerzaniu granic miasta

Autor: Telewizja Tetka

 

Przemarsz rozpoczął się o godzinie 14:00 na placu Jana Pawła II, przy stacji Shell, a uczestnicy przemaszerowali ulicą Wojska Polskiego w kierunku Urzędu Gminy Tczew. W marszu wzięli udział mieszkańcy, przedstawiciele Kół Gospodyń Wiejskich, jednostek OSP oraz gminnej spółki GTKOM.

 

Sprzeciw wobec działań miasta

 

Mieszkańcy podkreślali, że marsz ma charakter jednościowy, ale także protestacyjny wobec planów prezydenta Tczewa. Jak mówił jeden z uczestników:

 

Jednoczymy się ze wszystkimi mieszkańcami gminy, aby można powiedzieć też troszeczkę zaprotestować przeciwko poczynaniom pana prezydenta miasta Tczewa. Nie po to mieszkam, żeby nie wiem kto gdzieś zagarniał (…) uczciwym byłoby zrobić referendum, a nie tłumaczyć się przepisami prawa, czyli tak zwaną furtką prawną.

 

Inna mieszkanka podkreślała lokalną tożsamość i przywiązanie do wsi:

 

Nie zgadzamy się absolutnie za procedurą poszerzania miasta, wchłonięcia przez miasto naszych wsi, ponieważ jesteśmy niezależną gminą, a nasz wójt reaguje na potrzeby mieszkańców. Dlatego protestujemy tutaj dzisiaj.

 

 

źródło: Telewizja Tetka

 

Głos wójta i lokalnej społeczności

 

Wójt gminy Tczew ocenił przebieg marszu jako pokojowy i wyrażający wspólną wolę mieszkańców:

 

Dziękuję wszystkim za ten marsz. To nie był protest przeciwko komuś, ale wyraźny sygnał, że tych gruntów nie chcemy oddać. Chcemy, aby nasza gmina pozostała niezależna i odpowiedzialna wobec mieszkańców.

 

Uczestnicy podkreślali również znaczenie zachowania tradycji wiejskiej i edukacji młodego pokolenia o tym, czym jest wieś i jej rola w społeczności:

 

Nie chcemy, żeby nasza wieś przeszła do miasta. Wieś to nasz chleb, nasze życie, nasze zwierzęta. To, co mamy na wsi, jest naszym dorobkiem pokoleń.

 

Jedność i symbolika marszu

 

Marsz Jedności Gminy Tczew miał nie tylko charakter protestu, ale też był okazją do promocji gminy i integracji mieszkańców. W jego trakcie prezentowano lokalną infrastrukturę, działalność jednostek OSP, spółki GTKOM, a także zwracano uwagę na gminną politykę senioralną i transport publiczny.

 

Mieszkańcy Rokitek i innych wsi pokazali swoją determinację. To jasny sygnał, że chcemy zachować niezależność i chronić nasze dobra wspólne.

 

Marsz jest kolejnym etapem zaangażowania lokalnej społeczności w sprawy gminy, a jego organizatorzy zapowiadają dalsze działania w obronie interesów mieszkańców.

 

Jak będzie trzeba, to też pojedziemy do Warszawy.

 

Podkreślał wójt Gminy Tczew Krzysztof Augustyniak.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama