Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 4 maja 2026 13:18
Reklama

Tczew dołącza do światowej elity. Wings for Life po raz pierwszy w naszym mieście!

To już oficjalne: 10 maja Tczew zadebiutuje na mapie jednego z najbardziej prestiżowych biegów charytatywnych na świecie. Wings for Life World Run, kojarzony dotąd w Polsce głównie z poznańską Maltą, zyskał swoją lokalną, tczewską edycję.
Tczew dołącza do światowej elity. Wings for Life po raz pierwszy w naszym mieście!

Idea, która ruszyła z kopyta

 

Choć polskie edycje Wings for Life od lat kojarzone są z Poznaniem, gdzie pakiety startowe znikają w mgnieniu oka, Tczew postanowił nie czekać i stworzyć własną przestrzeń dla biegaczy. Inicjatywa narodziła się w Zespole Placówek Specjalnych. 

 

Przez 25 lat działalności stowarzyszenia dostaliśmy dużo wsparcia. Ta idea Wings for Life to dla nas sposób, by przekazać to, co dostaliśmy, dalej. Ruszyć w świat z tą dobrocią.

- Magdalena Okapiec-Kortas, prezeska Stowarzyszenia na rzecz Szkolnictwa Specjalnego

 

Bezpośrednim impulsem był sukces akcji „Biegojazda po Mobilery”, dzięki której powstała grupa Mobilerni Frame Running Tczew. To dzieciaki i młodzież poruszający się na specjalistycznych trójkołowcach, dla których bieg to nie tylko rehabilitacja, ale przede wszystkim spełnienie marzeń.

 

Bezpieczeństwo i integracja

 

Tczewska edycja odbędzie się na stadionie przy ul. Bałdowskiej. Choć Wings for Life kojarzy się z ulicami wielkich metropolii, wybór stadionu był w pełni świadomy.

 

Przede wszystkim chodzi o bezpieczeństwo uczestników na mobilerach. Mamy zamkniętą przestrzeń, opiekę medyczną i zaplecze.

- Tomasz Tobiański, dyrektor Powiatowego Centrum Sportu

Organizatorzy podkreślają jednak, że stadion to tylko baza. Biegacze mogą wybiec poza obiekt na swoje ulubione trasy, a po „złapaniu” przez wirtualny samochód wrócić na stadion po pamiątkowy medal i wspólne świętowanie.

 

Wyścig z wirtualną metą

 

Formuła Wings for Life jest unikalna – to meta goni zawodnika. W Tczewie, podobnie jak w innych miastach „App Run”, biegaczy ścigać będzie aplikacja. Pół godziny po starcie (który nastąpi o 13:00) ruszy wirtualny samochód. Gdy dogoni biegacza, ten kończy rywalizację. 

 

To formuła dla każdego – nie tylko dla zawodowców. Można przebiec 5 kilometrów, można przejść, ale ważne jest dołożenie cegiełki. 100% opłaty startowej trafia na badania nad leczeniem urazów rdzenia kręgowego.

- Arkadiusz Górski, dyrektor Zespołu Placówek Specjalnych

 

Spełnione marzenia na trzech kołach

 

Najważniejszym elementem wydarzenia będą podopieczni stowarzyszenia. Dla nich udział w tak wielkim projekcie to dowód na to, że bariery istnieją tylko w głowach.

Jestem bardzo dumny z dzieci i współpracowników. Wystarczy przyjść i popatrzeć, jak nasze dzieciaki radzą sobie na mobilerach. To dla nich spełnienie marzenia – marzenia, by biec. 

– Arkadiusz Górski, dyrektor Zespołu Placówek Specjalnych

 

 

Liczba miejsc jest ograniczona – przygotowano 200 pamiątkowych medali.

 

źródło SnRSS

 

Aby wziąć udział w biegu, należy:

  1. Pobrać aplikację Wings for Life World Run.
  2. Zarejestrować się i uiścić opłatę startową.
  3. Dołączyć do grupy tczewskiej w aplikacji.
  4. Pojawić się 10 maja na stadionie przy ul. Bałdowskiej.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama