Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 24 lutego 2026 23:50
Reklama
Reklama

Rodzinna pasja, światowy standard. Rokitki Park to sportowa i relaksacyjna „perełka” regionu

To nie jest zwykłe centrum sportowe, jakich wiele w dużych miastach. Rokitki Park to projekt, który zrodził się z rodzinnych marzeń, konsekwencji i miłości do tenisa. Dziś, po 15 latach rozwoju, to miejsce staje się kompletnym kompleksem wellness, a wkrótce także hotelem, jakiego w powiecie tczewskim jeszcze nie było. O kulisach budowania tego niezwykłego miejsca rozmawialiśmy z Katarzyną Ewald, menedżerką obiektu.
Rodzinna pasja, światowy standard. Rokitki Park to sportowa i relaksacyjna „perełka” regionu

Autor: Rokitki Park

Fundament z mączki ceglanej

 

Historia Rokitki Park nie zaczęła się od biznesplanu na chłodno skalkulowanej tabeli w Excelu. Zaczęła się od pasji, która wypełniała codzienne życie rodziny Ewaldów. Jak wspomina Katarzyna Ewald, pierwszym elementem układanki był kort tenisowy, który stanął na prywatnej działce.

 

Zapoczątkowaliśmy całe to miejsce, bo w zasadzie dla nas to jest bardziej jak drugi dom, a nie biznes. Wszystko zaczęło się z miłości do tenisa. Jako pierwszy na tej działce pojawił się kort tenisowy. Potem, z głowami pełnymi pomysłów, stwierdziliśmy z rodzicami, że to rozbudujemy.

- Katarzyna Ewald, menadżerka Rokitki Park

 

źródło: Rokitki Park

 

Rozwój infrastruktury był ściśle powiązany z karierą sportową Weroniki Ewald, zawodowej tenisistki. Potrzeba stworzenia profesjonalnej bazy treningowej stała się motorem napędowym do budowy hali, która dziś budzi podziw w całym kraju.

 

Komfort gry bez względu na aurę

 

Wielu pasjonatów tenisa kojarzy halowe granie z chłodem i wilgocią. W Rokitkach ten problem nie istnieje. Obiekt dysponuje murowaną, ogrzewaną halą, co jest rzadkością nawet w skali ogólnopolskiej.

 

Jest to jedna z nielicznych hal w Polsce, która jest murowana i ogrzewana. Nawet przy ekstremalnie niskich temperaturach, jakie panują teraz na zewnątrz, u nas można grać spokojnie w krótkiej koszulce i krótkich spodenkach. To niesamowity komfort.

- Katarzyna Ewald, menadżerka Rokitki Park

 

Dla tych, którzy wolą inną formę aktywności, przygotowano profesjonalny kort do squasha, salę do fitnessu, jogi oraz pilatesu. To tutaj mieszkańcy Tczewa i okolic budują swoją formę pod okiem specjalistów, często zostając w obiekcie na lata.

 

źródło; Rokitki Park

 

Całą rozmowę z Katarzyną Ewald, w której opowiada o szczegółach funkcjonowania obiektu i planach na przyszłość, mogą Państwo również odsłuchać.

 

 

 

Regeneracja: 37 stopni Celsjusza w środku zimy

 

Sport to jednak tylko połowa sukcesu. Drugim filarem Rokitki Park jest regeneracja. Właściciele postawili na rozwiązania, które pozwalają zadbać o ciało i umysł w sposób kompleksowy. Oprócz sauny infrared, która jest nieocenionym narzędziem dla sportowców, hitem ostatnich miesięcy stała się zewnętrzna strefa wodna.

 

źródło; Rokitki Park

 

Wyobraźmy sobie mroźny, śnieżny wieczór i kąpiel w gorącej wodzie pod gołym niebem. To możliwe właśnie w Rokitkach.

 

To wanna z hydromasażami i bąbelkami, gdzie temperatura wody utrzymuje się na poziomie 37 stopni, mimo mrozu i śniegu dookoła. To wyjątkowe doświadczenie, które nasi goście bardzo polubili.

- Katarzyna Ewald, menadżerka Rokitki Park

 

źródło: Rokitki Park

 

Autorska strefa urody: Pod prąd i z klasą

 

Najnowszym „dzieckiem” Katarzyny Ewald jest Strefa Urody, która powstała z jej osobistej inicjatywy. To miejsce, gdzie estetyka spotyka się z niemal medycznym rygorem higienicznym.

 

Idę trochę pod prąd, wyznaczam inne trendy w tej branży. Nasza estetyka wyróżnia się na rynku, bo podążamy za trendami globalnymi, a nie tylko lokalnymi. Dbamy o zdrowie paznokci, co w wielu salonach nie jest standardem, a sterylizacja i higiena jest u nas dosłownie szpitalna.

- Katarzyna Ewald, menadżerka Rokitki Park

 

źródło: Nailspa by Katarzyna Ewald/fb

 

W planach jest już rozszerzenie usług o stylizację brwi i rzęs, co sprawi, że wizyta w Rokitka Park stanie się dla wielu kobiet (i coraz częściej mężczyzn) kompletnym rytuałem dbania o siebie.

 

Przyszłość: Hotel i restauracja

 

Największe wyzwanie jest jednak wciąż w budowie. Ściany nowego obiektu rosną w oczach, a za kilka lat Rokitki Park wzbogacą się o bazę hotelową i restaurację. Będzie to jedyny tak kompleksowy obiekt w regionie, łączący sport, spa, urodę i gastronomię.

Mimo tak dużej skali, sercem projektu pozostaje trójka ludzi: rodzice i córka. Ta rodzinna bliskość przekłada się na relacje z klientami, którzy w Rokitkach nie czują się jak anonimowi użytkownicy karnetów, ale jak goście w czyimś domu.

 

Marzenia się spełniają, a ja jestem ogromnie wdzięczna naszym klientom. To dzięki nim możemy tworzyć to miejsce. Chcemy, by każdy, niezależnie od wieku, czuł się u nas dobrze. Zapraszamy wszystkich mieszkańców Tczewa i okolic do odkrycia tej naszej perełki.

- Katarzyna Ewald, menadżerka Rokitki Park


Podziel się
Oceń

Reklama