Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 28 kwietnia 2026 14:29
Reklama
Reklama

Piec chlebowy: plany na tczewski wiatrak po renowacji

XIX-wieczny wiatrak holenderski w Tczewie, który niedawno przeszedł gruntowną rewitalizację, ma szansę stać się nie tylko wizytówką architektoniczną, ale i tętniącym życiem centrum lokalnej społeczności. Władze miasta oraz prezydent Łukasz Brządkowski kreślą ambitne plany, w których historia łączy się z rzemiosłem i kulinariami.
Piec chlebowy: plany na tczewski wiatrak po renowacji

Autor: Aleksandra Hotowy

 

Mimo niedawnych problemów technicznych spowodowanych przez ekstremalne warunki pogodowe, które doprowadziły do uszkodzenia jednego ze skrzydeł zabytku, wizja przyszłości obiektu pozostaje optymistyczna. Miasto, które odzyskało wiatrak z rąk prywatnych za kwotę 460 tys. zł, nie chce, aby budowla była jedynie "pustym eksponatem".

 

Warsztaty z wypieku chleba i biały budynek

 

Jednym z najciekawszych pomysłów na ożywienie terenu wokół wiatraka jest wykorzystanie tzw. "białego budynku" znajdującego się tuż przed zabytkiem. Jak wskazuje prezydent Łukasz Brządkowski, obiekt ten mógłby pełnić funkcje gastronomiczne i edukacyjne.

Gdyby powstał tam piec chlebowy, można by organizować różnego rodzaju warsztaty związane z chlebem i kulinariami. Wiem, że mieszkańcy bardzo by chcieli, aby w tym miejscu powstała kawiarnia, herbaciarnia czy mała kawiarenka.

- Łukasz Brządkowski, prezydent Tczewa

Realizacja tych planów wymaga jednak dużej ostrożności. Ze względu na zabytkowy charakter wiatraka i jego ograniczone gabaryty, większość działań "ciężkich" i logistycznych musi odbywać się w budynkach sąsiednich, które również czekają na modernizację z zachowaniem historycznej formy.

 

 

Rewitalizacja otoczenia: Szansa na nowe obiekty

 

Władze miasta podkreślają, że zakończony niedawno etap prac za 1,6 mln zł (z czego 1,2 mln zł pochodziło z programu Polski Ład) to dopiero początek. Aby wiatrak mógł w pełni służyć mieszkańcom, konieczne jest uporządkowanie jego bezpośredniego sąsiedztwa, w tym budynków takich jak dawna harcówka.

Pojawiła się również szansa na powiększenie przestrzeni dostępnej dla miasta. W bliskim sąsiedztwie wiatraka znajduje się obiekt, który częściowo należy do samorządu, a częściowo do prywatnego właściciela.

  • Cel: Porozumienie z prywatnym współwłaścicielem.
  • Korzyść: Pozyskanie kolejnej przestrzeni na działania kulturalne i społeczne.
  • Efekt: Stworzenie kompleksowej oferty dla tczewian i turystów.

 

Zabytek unikatowy w skali kraju

 

Tczewski wiatrak typu holenderskiego z 1852 roku jest wyjątkowy przede wszystkim ze względu na swoje pięcioramienne skrzydło. Jest to rozwiązanie niezwykle rzadkie w architekturze młynarskiej. Choć ostatnie wichury wystawiły konstrukcję na ciężką próbę, determinacja miasta do przywrócenia mu pełnej świetności nie słabnie.

Obecnie priorytetem jest naprawa uszkodzeń i ustalenie, dlaczego mechanizmy zabezpieczające nie zadziałały prawidłowo podczas kwietniowej nawałnicy. Docelowo jednak, wiatrak ma "ożyć" i stać się miejscem, gdzie historia spotyka się z zapachem świeżo pieczonego chleba i gwarem rozmów przy kawie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama