Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 22 kwietnia 2026 14:14
Reklama
Reklama

Olimpijska ścieżka. Jak wygląda polskie środowisko karate?

Dyrektor sportowy Polskiej Unii Karate i trener kadry narodowej kumite U-14. Oba stanowiska zajmują tczewscy karatecy. Odwiedzili nas podczas audycji "Dogrywka".
Olimpijska ścieżka. Jak wygląda polskie środowisko karate?
Mateusz Kaczyński (z lewej) i Miłosz Sabiecki (z prawej)

Autor: Julia Sabiecka

 

Nowe role 

 

Władze polskiego karate postawiły na szkoleniowców z Tczewa. Miłosz Sabiecki odpowiada teraz za kadrę narodową kumite juniorek oraz juniorek młodszych U-14. Jego praca obejmuje obserwację zawodniczek podczas turniejów oraz prowadzenie zgrupowań. Zdobywca brązowego medalu Igrzysk Europejskich przyjął stanowisko ze świadomością zmian, które powinny nadejść w polskim karate. Na naszej antenie podkreślał potrzebę ujednolicenia systemu szkolenia w kraju.

 

Trenerzy klubowi z trenerami kadry powinni współpracować. Powinniśmy mieć ze sobą wspólny kontakt. Tak, żeby trenerzy, którzy pracują na co dzień z zawodnikami w klubie (...) mieli dobry kontakt właśnie z trenerami kadry narodowej.

– mówi Miłosz Sabiecki.

 

Z kolei Mateusz Kaczyński jako dyrektor sportowy Polskiej Unii Karate pełni rolę łącznika między zarządem a pionem sportowym. Do jego obowiązków należy zarządzanie logistyką, budżetem oraz nadzór nad systemem powołań do kadry.

 

Kosztowny wyjazd do ZEA

 

Sabiecki z Kaczyńskim wywodzą się z jednego środowiska - są trenerami tczewskiego Senshi. Klub regularnie zdobywa medale na arenie krajowej. Podczas ostatniego Shizoku Cup w Kartuzach zawodnicy z naszego miasta wywalczyli 81 krążków, w tym 22 złote. Zespół finansuje starty swoich czołowych reprezentantów z własnych środków, dotacji oraz składek. Zawodnicy nie muszą dopłacać do wyjazdów. Przykładem był wyjazd na Ligę Światową do Fujairy w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, który kosztował Senshi około 70 000 zł.

 

Pobieramy składki członkowskie, pracujemy z młodymi. To wszystko nie idzie do naszego portfela, nie kupujemy sobie nowych samochodów, tylko inwestujemy w tę młodzież. My nie robimy stricte biznesu, tylko rozwijamy profesjonalny klub sportowy.

– informuje Mateusz Kaczyński

 

Gdzie jest karate?

 

Trenerzy w rozmowie o dyscyplinie zwracają uwagę na problem jej rozdrobnienia na wiele federacji. Podkreślają, że tylko Polska Unia Karate (PUK) jest związkiem uznawanym przez Ministerstwo Sportu i Turystyki oraz World Karate Federation (WKF) w kontekście olimpijskim. Ma to także znaczenie, gdy najmłodsi rozpoczynają swoją przygodę z tym sportem.

 

Warto byłoby, żeby ten rodzic rozejrzał się wokół, gdzie to karate jest. To, które być powinno. Żeby nie robić mistrza świata okręgu jakiegoś tam z pięciu federacji (...) tylko może podejść do takiego klubu, który faktycznie działa w PUK-u.

– wyjaśnia Kaczyński

 

Wielka impreza w Grodzie Sambora

 

Od 9 do 10 maja w Powiatowym Centrum Sportu (II LO im. Jana III Sobieskiego) odbędzie się kolejna edycja Grand Prix Tczewa w karate WKF. Turniej ma status zawodów rankingowych do kadry narodowej. Obecnie zarejestrowano 59 klubów i 1077 startów, a organizatorzy spodziewają się, że liczba ta wzrośnie do około 1400. Ze względu na dużą liczbę chętnych, wprowadzono limity zgłoszeń.

Wątek ogromu pracy przy tak dużym wydarzeniu także pojawił się w rozmowie. Zapraszamy do wysłuchania pełnego nagrania z Miłoszem Sabieckim i Mateuszem Kaczyńskim:

 

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama