Podczas wczorajszego posiedzenia Komisji Samorządu Terytorialnego oraz Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych zapadły kluczowe decyzje dla przyszłości Pomorza. Parlamentarzyści pochylili się nad projektem ustawy, który nie tylko powołuje do życia nową metropolię, ale również usprawnia działanie istniejącej już Metropolii Górnośląsko-Zagłębiowskiej. Prace, które nabrały tempa pod koniec kwietnia, odbywają się w atmosferze szerokiego, ponadpartyjnego porozumienia.
Jeden bilet, by połączyć region
Dla przeciętnego mieszkańca Pomorza ustawa metropolitalna to przede wszystkim rewolucja w transporcie. Priorytetem nowej struktury ma być stworzenie w pełni zintegrowanego systemu komunikacji.
Ta ustawa to fundament stabilnego rozwoju, który zlikwiduje bariery w transporcie i wprowadzi jeden bilet, przynosząc mieszkańcom realne oszczędności.
– Magdalena Czarzyńska-Jachim, prezydent Sopotu i prezes Rady Obszaru Metropolitalnego.
Dzięki dodatkowym środkom z budżetu państwa, które pozostaną w regionie, możliwe będzie sfinansowanie inwestycji, na które pojedyncze gminy takie jak Pelplin, Gniew czy Pszczółki nie mogłyby sobie pozwolić samodzielnie.
„Bezpiecznik” dla mniejszych gmin
Jednym z najważniejszych punktów dyskusji była obawa o dominację wielkich miast nad mniejszymi ośrodkami. Aby temu zapobiec, wypracowano tzw. zasadę podwójnej większości. Oznacza to, że każda kluczowa decyzja musi zyskać poparcie nie tylko ze względu na liczbę ludności, ale także liczbę samorządów. W Zgromadzeniu głos wójta najmniejszej gminy wiejskiej będzie ważył tyle samo, co głos prezydenta Gdańska czy Gdyni.
W posiedzeniu wzięła udział silna reprezentacja samorządowców z naszego regionu, m.in. burmistrz Pelplina Mirosław Chyła, burmistrz Gniewa Maciej Czarnecki oraz wójt Pszczółek Maciej Urbanek.
Nie chciałbym, żeby za kilka lat mój samorząd był samorządem „drugiej prędkości”. Małe samorządy wspierają tę ustawę, upatrując w niej dużą szansę dla dalszego rozwoju.
- Maciej Urbanek, wójt Pszczółek

Głos Kociewia słyszalny w Warszawie
Podczas obrad mocno wybrzmiał głos przedstawicieli Kociewia. Jacek Pauli, burmistrz Skarszew, zaznaczył, że metropolia to nie tylko Trójmiasto i Kaszuby, ale wspólny organizm, którego sukces zależy od partnerskiej współpracy wszystkich 61 członków.
Wypracowaliśmy rozwiązanie podwójnej większości, które broni interesów mniejszych gmin. Wszystko po to, żeby nigdy nie było podejrzenia, że jesteśmy zdominowani przez dużych partnerów.
– Jacek Pauli, burmistrz Skarszew

Co dalej?
Przyjęcie projektu przez komisje sejmowe to nie koniec drogi, ale najważniejszy etap legislacyjny mamy już za sobą. Za dwa tygodnie na posiedzeniu Sejmu planowane jest sprawozdanie z prac komisji oraz trzecie czytanie projektu. Jeśli ustawa przejdzie przez kolejne szczeble bez przeszkód, Pomorze zyska narzędzia prawne i finansowe, na które czekało od 15 lat.
Dla mieszkańców Tczewa i okolic oznacza to nadzieję na lepsze skomunikowanie z Trójmiastem, łatwiejszy dojazd do pracy i szkół oraz silniejszy impuls gospodarczy dla całego regionu.



![Łukasz Brządkowski w Radiu Tczew: "Opinia wojewody nie jest wiążąca, czekamy na decyzję rządu" [ROZMOWA] Łukasz Brządkowski w Radiu Tczew: "Opinia wojewody nie jest wiążąca, czekamy na decyzję rządu" [ROZMOWA]](https://static2.radiotczew.pl/data/articles/sm-16x9-lukasz-brzadkowski-opinie-1778092142.jpg)
![[UWAGA KIEROWCY] System RedLight na Alei Solidarności [UWAGA KIEROWCY] System RedLight na Alei Solidarności](https://static2.radiotczew.pl/data/articles/sm-16x9-uwaga-kierowcy-system-redlight-na-alei-solidarnosci-1776334903.jpg)




Napisz komentarz
Komentarze