Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 13 maja 2026 13:18
Reklama

Przełom w sprawie Metropolii. Sejmowe komisje dały „zielone światło” dla Pomorza

Wspólny bilet na wszystkie środki komunikacji, lepsze połączenia autobusowe i kolejowe oraz dodatkowe fundusze na rozwój lokalny – to już nie tylko plany, ale realna perspektywa. Połączone komisje sejmowe przyjęły projekt ustawy o związku metropolitalnym w województwie pomorskim. To milowy krok dla 1,5 miliona mieszkańców regionu, w tym dla mieszkańców powiatu tczewskiego i całego Kociewia.
  • Źródło: Obszar Metropolitalny Gdańsk-Gdysnia-Sopot
Przełom w sprawie Metropolii. Sejmowe komisje dały „zielone światło” dla Pomorza

Autor: OMGGS

Podczas wczorajszego posiedzenia Komisji Samorządu Terytorialnego oraz Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych zapadły kluczowe decyzje dla przyszłości Pomorza. Parlamentarzyści pochylili się nad projektem ustawy, który nie tylko powołuje do życia nową metropolię, ale również usprawnia działanie istniejącej już Metropolii Górnośląsko-Zagłębiowskiej. Prace, które nabrały tempa pod koniec kwietnia, odbywają się w atmosferze szerokiego, ponadpartyjnego porozumienia.

 

Jeden bilet, by połączyć region

 

Dla przeciętnego mieszkańca Pomorza ustawa metropolitalna to przede wszystkim rewolucja w transporcie. Priorytetem nowej struktury ma być stworzenie w pełni zintegrowanego systemu komunikacji.

 

Ta ustawa to fundament stabilnego rozwoju, który zlikwiduje bariery w transporcie i wprowadzi jeden bilet, przynosząc mieszkańcom realne oszczędności.

Magdalena Czarzyńska-Jachim, prezydent Sopotu i prezes Rady Obszaru Metropolitalnego.

 

Dzięki dodatkowym środkom z budżetu państwa, które pozostaną w regionie, możliwe będzie sfinansowanie inwestycji, na które pojedyncze gminy takie jak Pelplin, Gniew czy Pszczółki nie mogłyby sobie pozwolić samodzielnie.

 

„Bezpiecznik” dla mniejszych gmin

 

Jednym z najważniejszych punktów dyskusji była obawa o dominację wielkich miast nad mniejszymi ośrodkami. Aby temu zapobiec, wypracowano tzw. zasadę podwójnej większości. Oznacza to, że każda kluczowa decyzja musi zyskać poparcie nie tylko ze względu na liczbę ludności, ale także liczbę samorządów. W Zgromadzeniu głos wójta najmniejszej gminy wiejskiej będzie ważył tyle samo, co głos prezydenta Gdańska czy Gdyni.

W posiedzeniu wzięła udział silna reprezentacja samorządowców z naszego regionu, m.in. burmistrz Pelplina Mirosław Chyła, burmistrz Gniewa Maciej Czarnecki oraz wójt Pszczółek Maciej Urbanek.

 

Nie chciałbym, żeby za kilka lat mój samorząd był samorządem „drugiej prędkości”. Małe samorządy wspierają tę ustawę, upatrując w niej dużą szansę dla dalszego rozwoju. 

- Maciej Urbanek, wójt Pszczółek

 

źródło: OMGGS

 

Głos Kociewia słyszalny w Warszawie

 

Podczas obrad mocno wybrzmiał głos przedstawicieli Kociewia. Jacek Pauli, burmistrz Skarszew, zaznaczył, że metropolia to nie tylko Trójmiasto i Kaszuby, ale wspólny organizm, którego sukces zależy od partnerskiej współpracy wszystkich 61 członków.

 

Wypracowaliśmy rozwiązanie podwójnej większości, które broni interesów mniejszych gmin. Wszystko po to, żeby nigdy nie było podejrzenia, że jesteśmy zdominowani przez dużych partnerów.

– Jacek Pauli, burmistrz Skarszew

 

źródło: OMGGS

 

Co dalej?

 

Przyjęcie projektu przez komisje sejmowe to nie koniec drogi, ale najważniejszy etap legislacyjny mamy już za sobą. Za dwa tygodnie na posiedzeniu Sejmu planowane jest sprawozdanie z prac komisji oraz trzecie czytanie projektu. Jeśli ustawa przejdzie przez kolejne szczeble bez przeszkód, Pomorze zyska narzędzia prawne i finansowe, na które czekało od 15 lat.

Dla mieszkańców Tczewa i okolic oznacza to nadzieję na lepsze skomunikowanie z Trójmiastem, łatwiejszy dojazd do pracy i szkół oraz silniejszy impuls gospodarczy dla całego regionu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama