Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 12 maja 2026 13:08
Reklama

Senshi górą! Za nami tczewskie Grand Prix

Ponad 70 drużyn z Polski, Niemczech, Ukrainy czy Łotwy. Tczewianie triumfowali w klasyfikacji generalnej turnieju karate WKF.
Senshi górą! Za nami tczewskie Grand Prix
Jedna z walk na tczewskim Grand Prix

Autor: Dawid Komorowski

 

W ubiegły weekend w hali Powiatowego Centrum Sportu przy ul. Królowej Marysieńki odbyło się ogólnopolskie Grand Prix w karate organizowane przez tczewski klub Senshi. To jedna z największych imprez w kraju w tej dyscyplinie. Medale rozdano łącznie w 106 kategoriach: od U-10 po drabinki seniorów. Łącznie w dwudniowym turnieju wzięło udział 643 sportowców z 73 drużyn. Nie tylko z Polski, ale też z Ukrainy, Łotwy, Litwy czy Niemiec. 

 

To sprawa tak naprawdę nie jednego weekendu, ale kilku miesięcy przygotowań. Cieszymy się, że mamy świetną ekipę rodziców, wolontariuszy, którzy nam pomagają, wspierają. Dzisiaj i wczoraj [9 i 10 maja - przyp. red.] na sali pracowało dzielnie ponad 50 osób, które obsługiwały sześć szmat, sklepik, sędziów, rejestracje, biuro, ważenie. To jest naprawdę masa rzeczy, które my musimy zrobić jako organizator, a dopiero potem zawodnicy mogą walczyć na na matach, zdobywać punkty i medale.

- mówił zdartym głosem po zakończeniu wydarzenia Mateusz Kaczyński, wiceprezes Senshi

 

 

Ekipa z Grodu Sambora zaprezentowała się znakomicie także sportowo, triumfując w tabeli medalowej. Tym sukcesem gospodarze potwierdzili swoją obecność w krajowej czołówce tej dyscypliny. Podczas ostatniego, listopadowego turnieju Grand Prix Senshi także było na szczycie. W tym roku zawodnicy zdobyli łącznie 52 krążki (10 złotych, 11 srebrnych i 31 brązowych). Drugie miejsce zajęli przedstawiciele UKS Budo Grodzisk Mazowiecki z 25 medalami.

 

Kilka fajnych reprezentacji się bardzo fajnie zaprezentowało, zdobyło wiele złotych, srebrnych, jak i brązowych medali. To były ciekawe zawody na wysokim poziomie [...].

- twierdzi Łukasz Kołodziejski ze Stowarzyszenia Sportowego Yamabushi

 

Bydgoszczanie stanęli na najniższym stopniu podium, dzierżąc 22 wyróżnienia. Kołodziejski nie był jedynym, który chwalił organizację turnieju. Na miejscu chwilę rozmawialiśmy też z Mateuszem Zarzeckim (Strzałkowski Klub Karate), Michałem Parczewskim (Karate Shotokan Lębork) i Szymonem Grzywaczem (Karate Klub Bodaikan ze Szczecina):

 

 

Jak powiedział nam Kaczyński, gospodarze nie oszczędzają kosztem komfortu uczestników:

 

Zawsze mamy sześć mat, pełną obsadę sędziów. Chcemy, żeby zawodnicy byli dobrze ustawieni. Moglibyśmy ten turniej zrobić na trzy-cztery tatami, ale wówczas walczylibyśmy do 22:00. Sędziowie i zawodnicy byliby zmęczeni. [...] Dlatego też ekipy chętnie do nas wracają.

 

Poniżej pełna rozmowa z trenerem:

 

 

Hala Powiatowego Centrum Sportu podczas niedzielnych zmagań (fot. Dawid Komorowski)

 

Pełną rozpiskę medalistów poszczególnych kategorii można znaleźć pod tym adresem.

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama