Inicjatywa ta odpowiada na istotne zapotrzebowanie społeczne w mieście, w którym przez długi czas brakowało centralnej infrastruktury dedykowanej opiece nad młodymi ludźmi. W programie „Pytania do prezydenta” włodarz Tczewa przedstawił szczegółowy plan funkcjonowania nowej placówki, omówił jej unikalny model finansowania oraz zapowiedział szeroką współpracę ponad podziałami administracyjnymi.
Przełom w centralnej opiece nad młodzieżą
Tworzenie nowej placówki to bezpośrednia odpowiedź na wieloletnie zaległości w obszarze miejskiej polityki młodzieżowej. Prezydent podkreślił, że pomysł utworzenia klubu idealnie wpisuje się w realne i palące potrzeby mieszkańców Tczewa. Jak sam zauważył w rozmowie, kwestia stworzenia takiego miejsca budziła spore zainteresowanie społeczne oraz dyskusje wśród radnych:
(...) trafiają w działkę, która była przez wiele, wiele lat w naszym mieście zaniedbana, jeżeli chodzi o taką centralną opieką nad młodzieżą (...)
- Łukasz Brządkowski, prezydent Tczewa
Zdaniem włodarza miasta, realizacja tej inicjatywy pokazuje determinację w nadrabianiu braków i budowaniu infrastruktury społecznej z prawdziwego zdarzenia.
Strategiczna lokalizacja i partnerstwo z sektorem prywatnym
Nowy klub młodzieżowy wyróżnia się doskonałym położeniem oraz innowacyjnym podejściem do współpracy z lokalnym biznesem. Miejski lokal usytuowany jest w ścisłym centrum życia handlowego i komunikacyjnego Tczewa. Formalny proces przekazywania obiektu został już rozpoczęty, prezydent odebrał klucze do pomieszczenia:
Odebrałem klucze już do samego tego lokalu. Jest to 140 m kw zaraz przy kinie, czyli w doskonałym punkcie galerii naszej kociewskiej.
- Łukasz Brządkowski, prezydent Tczewa
Kluczowym elementem przedsięwzięcia okazało się zaangażowanie prywatnego inwestora. Firma Inbap nie tylko udostępniła 140-metrowy lokal na wyjątkowo preferencyjnych warunkach, ale również wzięła na siebie pełny ciężar jego wyremontowania. Prace adaptacyjne były prowadzone w ścisłej konsultacji z władzami miasta, dzięki czemu przestrzeń została od razu dostosowana do funkcji klubu młodzieżowego:
Pan prezes firmy Inbap sam zaproponował w wyniku rozmowy, że w zasadzie to oni mogą nam to wyremontować, to pomieszczenie. Czyli nie dość, że na bardzo preferencyjnych warunkach otrzymaliśmy to pomieszczenie (...), to firma Inbap dokonała pełnego remontu w konsultacji z nami.
- Łukasz Brządkowski, prezydent Tczewa
Prezydent wskazał, że przez ostatnie dwa lata władze miasta konsekwentnie budowały otwarte relacje z przedsiębiorcami. Owocuje to realizacją wartościowych projektów społecznych finansowanych ze środków zewnętrznych:
Duże firmy, duzi inwestorzy włączają się w rozwój społeczny Tczewa, co mnie ogromnie cieszy. To naprawdę trzeba prowadzić z biznesem takie otwarte rozmowy (...)
- Łukasz Brządkowski, prezydent Tczewa
Co więcej, zaangażowanie zadeklarował również kolejny duży sponsor, który ma wspomóc miasto na etapie funkcjonowania i doposażania obiektu.
Model zarządzania i inspiracja tczewską „Przystanią”
Władze miasta stawiają na sprawdzony model prowadzenia placówki przez organizacje pozarządowe. Dalsze kroki obejmują wyłonienie podmiotu zarządzającego w drodze otwartego konkursu ofert oraz dokończenie wyposażenia lokalu. Przy projektowaniu koncepcji prezydent inspirował się doświadczeniami lokalnego klubu „Przystań”:
Ja oczywiście preferuję zawsze konkurs dla organizacji pozarządowych. (...) Gdzieś byłem tutaj w klubie Przystań, się trochę wzorowałem na tym, bo to bardzo fajnie wygląda funkcjonowanie tego typu klubów (...)
- Łukasz Brządkowski, prezydent Tczewa
Prowadzenie klubu przez wyspecjalizowaną organizację pozarządową ma zagwarantować profesjonalizm i bliski kontakt z potrzebami młodych ludzi.
Otwarta przestrzeń bez barier biurokratycznych
Podstawowym założeniem nowej placówki jest łatwa dostępność dla każdego młodego człowieka, bez konieczności spełniania jakichkolwiek wymogów socjalnych. Klub w Galerii Kociewskiej ma pełnić funkcję przyjaznej i bezpiecznej przystani w ciągu dnia. Będzie to idealne miejsce dla osób spędzających czas wolny w centrum handlowym lub oczekujących na autobus bądź pociąg powrotny do domu:
Dla nas ten klub w galerii ma bardzo ważne zadanie. To znaczy on ma służyć młodzieży, która przychodzi do galerii z różnych przyczyn albo nawet młodzieży, która oczekuje gdzieś na autobus czy pociąg do domu.
- Łukasz Brządkowski, prezydent Tczewa
Wstęp do lokalu będzie całkowicie bezpłatny i pozbawiony procedur biurokratycznych. Nie będą wymagane żadne zaświadczenia z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Na miejscu na młodzież czekać będą gry planszowe, gry komputerowe, literatura oraz opieka wykwalifikowanego animatora:
Nie trzeba mieć żadnego zaświadczenia z MOPS-u. Po prostu każdy młody człowiek, który przychodzi, podpisuje po prostu listę i może tam grać w planszówkę, czytać książkę, może grać w gry komputerowe, może porozmawiać sobie z animatorem (...)
- Łukasz Brządkowski, prezydent Tczewa
Główną rolę w codziennym funkcjonowaniu lokalu odegra animator, który zadba o przyjazną atmosferę i wsparcie organizacyjne.
Natychmiastowe wsparcie psychologiczne w sytuacjach kryzysowych
Niezwykle istotnym elementem infrastruktury klubu będzie wydzielona strefa konsultacyjna. W odpowiedzi na narastające problemy emocjonalne wśród dzieci i młodzieży, w lokalu zaaranżowano specjalny gabinet pomocowy. Ma on umożliwić szybki kontakt z terapeutą bez zbędnej zwłoki czy skomplikowanych zapisów:
Mamy tam specjalny pokój, pokój do pomocy psychologicznej. To znaczy my chcemy korzystając z tego atrakcyjnego punktu, z tego miejsca też chcemy, jeżeli młodzież zgłosi nam takie zapotrzebowanie, żeby od razu była możliwość, żeby porozmawiał młody człowiek ze specjalistą.
- Łukasz Brządkowski, prezydent Tczewa
Celem projektu jest nie tylko zapewnienie atrakcyjnej rozrywki, ale również wyciągnięcie pomocnej dłoni w momencie, gdy młoda osoba zgłosi taką potrzebę.
Integracja i współpraca ponadregionalna
Choć miejskie dotacje konkursowe co do zasady kierowane są do mieszkańców Tczewa, prezydent zapowiada pełną otwartość dla młodzieży z okolicznych gmin. Z uwagi na to, że w Tczewie uczą się i spędzają czas uczniowie z sąsiednich miejscowości, włodarz miasta planuje wystosować pisma do wójta gminy wiejskiej Tczew oraz starosty tczewskiego z propozycją współfinansowania projektu:
Ja bym nie chciał tego klubu zamykać tylko dla dzieci z Tczewa. (...) A to jest kolega z klasy. To są dzieci, które się u nas uczą, więc tutaj ponad podziałami na pewno będziemy działać.
- Łukasz Brządkowski, prezydent Tczewa
Dzięki środkom pozyskanym od prywatnego sponsora oraz potencjalnemu wsparciu sąsiednich samorządów, z bogatej oferty klubu będą mogły bez przeszkód korzystać także dzieci spoza samego Tczewa.


Napisz komentarz
Komentarze