O kulisach tego mechanizmu oraz sposobach skutecznej obrony w "Psychologicznej Audycji Nienazwanej" opowiedziała Emilia Szynwelska-Żołnowska. O szczegółach tego procesu oraz praktycznych krokach dowiesz się z pełnej wersji audio dostępnej poniżej.
Szef z trudnym charakterem czy nękanie?
Trudny przełożony bywa głośny, bezpardonowy czy wręcz przesadnie drobiazgowy. Ma jednak prawo wymagać realizacji zadań, kontrolować terminy i wskazywać błędy – o ile nie podważa kompetencji i godności pracownika. Problem zaczyna się wtedy, gdy przykre zachowania przestają być incydentem i tworzą zaplanowany system.
Istotne zmiany przynosi nadchodząca nowelizacja Kodeksu pracy, która wchodzi w życie 5 listopada 2026 roku. Ustawodawca odchodzi w niej od dotychczasowego wymogu „długotrwałości” na rzecz „uporczywości” nękania, uznając, że trudne do uchwycenia są sztywne ramy czasowe przemocy psychicznej.
Toksyczność opisuje styl człowieka, natomiast mobbing opisuje proces.
- Emilia Szynwelska-Żołnowska
Nie pytamy więc jedynie o to, jaki ktoś jest, lecz co robi, jak często i z jakim skutkiem dla drugiej osoby.
„Mobbera gang wspiera”. Jak zespół staje się wspólnikiem
Początkowo konflikt może dotyczyć relacji dwóch osób. Z czasem jednak wokół ofiary wyrasta mur milczenia. Współpracownicy przestają mówić „dzień dobry”, odwracają wzrok i unikają wspólnych przerw na kawę. Przejmują narrację sprawcy, powtarzając, że z nękaną osobą „zawsze są jakieś problemy”.
Dlaczego ludzie dołączają do nagonki albo milczą? Najczęściej stoi za tym lęk przed staniem się kolejnym celem, chęć przypodobania się przełożonemu oraz zwykły konformizm. W ten sposób otoczenie staje się cichymi wspólnikami przemocy. Ekspertka porównuje ten mechanizm do podawania szkodliwej substancji.
Z mobbingiem jest jak z taką trucizną podawaną małymi dawkami.
- Emilia Szynwelska-Żołnowska
Poczucie zagrożenia narasta powoli, paraliżując zdolność do obrony.
Pułapka „końcówki historii”. Ciało wysyła sygnały pierwsze
Przewlekły stres interpersonalny natychmiast uderza w ciało. Zaczyna się od wybudzania o 3 w nocy, zaciśniętej szczęki, ciągłego zmęczenia oraz niedzielnego bólu brzucha na samą myśl o poniedziałku. Organizm funkcjonuje w permanentnym trybie reakcji stresowej.
Kiedy wyczerpany pracownik trafia na zwolnienie lekarskie albo reaguje krzykiem i łzami, pojawia się niebezpieczna pułapka społeczna. Zespół widzi wyłącznie roztrzęsionego człowieka i łatwo przypina mu łatkę „niestabilnego emocjonalnie”.
Bardzo często tacy obserwatorzy, ktoś z boku widzi końcówkę historii.
- Emilia Szynwelska-Żołnowska
Nikt nie pamięta już, że wcześniej była to osoba kompetentna, radosna i pomocna.
Chłodna strategia zamiast emocjonalnego uderzenia
Co zrobić, gdy uświadomimy sobie, że znaleźliśmy się w centrum mobbingu? Przede wszystkim nie wolno rzucać pracy pod wpływem impulsu ani działać na gorąco. Pierwszym krokiem jest zabezpieczenie własnego zdrowia – skorzystanie ze wsparcia psychologa lub lekarza oraz ewentualne zwolnienie lekarskie.
Drugim filarem są twarde dowody, ponieważ sąd pracy opiera się na faktach, a nie na samych emocjach. Należy gromadzić e-maile, polecenia na piśmie, grafiki oraz dokumentować każde niewłaściwe zachowanie.
Prawnie my potrzebujemy konkretów, a nie tylko takich ogólnych ocen.
– Emilia Szynwelska-Żołnowska
Przydatne jest też sprawdzenie wewnętrznych procedur antymobbingowych w firmie.
Odzyskiwanie równowagi po doświadczeniu przemocy w pracy przypomina układanie przemyślanej taktyki przed trudną batalią. Najważniejsze to przestać walczyć z całą grupą na ich warunkach, a zacząć chronić siebie – krok po kroku, w oparciu o twarde dowody i wsparcie specjalistów. Zdrowie i poczucie własnej wartości są bowiem zawsze ważniejsze niż jakakolwiek posada.

![Gdy praca staje się powolną trucizną. Jak rozpoznać mobbing, zanim zniszczy zdrowie [ROZMOWA] Gdy praca staje się powolną trucizną. Jak rozpoznać mobbing, zanim zniszczy zdrowie [ROZMOWA]](https://static2.radiotczew.pl/data/articles/xl-gdy-praca-staje-sie-powolna-trucizna-jak-rozpoznac-mobbing-zanim-zniszczy-zdrowie-1792148122.jpg)
Napisz komentarz
Komentarze