Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 4 października 2026 00:08
Reklama

„Zwierzę nie manipuluje, po prostu jest sobą”. Co psychologia mówi o naszej relacji z pupilami?

W każdy czwartek po godzinie 15:00 na antenie Radia Tczew pojawia się „Psychologiczna Audycja Nienazwana”. W najnowszym odcinku Aleksandra Hotowy i Paweł Kaczyński przyglądają się wyjątkowym więziom łączącym ludzi ze zwierzętami, pytając: dlaczego pupile są dla nas tak ważni i jak zaspokajają potrzeby emocjonalne, których nie zawsze dostarczają relacje z ludźmi?
„Zwierzę nie manipuluje, po prostu jest sobą”. Co psychologia mówi o naszej relacji z pupilami?

Autor: Paweł Kaczyński

 

Zwierzę jako „bezpieczna baza” i bezwarunkowa akceptacja

 

Dlaczego kontakt z psem lub kotem przynosi nam tak duże ukojenie? Prowadzący odwołują się do psychologicznej teorii przywiązania. Ta relacja spełnia kryteria czegoś, co nazwiemy bezpieczną bazą. To jest relacja, która redukuje nam lęki, daje jakiś sposób ukojenia, uspokojenia. Kluczem jest tu absolutna autentyczność, której często brakuje w relacjach międzyludzkich. Zwierzę nie manipuluje, nie odgrywa żadnej roli, po prostu jest sobą. No i to daje taki aspekt szczerości w tej relacji, czegoś bezcennego.

Co więcej, cicha obecność pupila pomaga obniżyć poziom stresu po ciężkim dniu Kot czy pies nie wymaga od nas, żebyśmy teraz opowiadali jak było, tylko żebyśmy byli. Więc ta obecność nawet cicha ma bardzo duże znaczenie.

 

Dlaczego strata pupila tak bardzo boli?

 

W rozmowie poruszono także trudny temat żałoby i przeżywania utraty zwierzęcia. Odchodzący pupil zabiera ze sobą całą naszą utrwaloną strukturę dnia:

 

Odejście tego zwierzęcia oznacza nie tylko utratę samego zwierzęcia, ale utratę tych wszystkich przyzwyczajeń, które budują poczucie spokoju, bezpieczeństwa.

- Paweł Kaczyński, psycholog

 

„Paradoks mięsny” i badania z Sopotu

 

Paweł Kaczyński stawia w audycji skłaniające do refleksji pytanie o społeczną wybiórczość wobec gatunków:

Świnka, której imienia nie nadajemy (...) uchodzi po prostu za zwierzę do wyhodowania (...). Pytanie, czy jeśli taką świnkę byśmy spotykali codziennie przez 10 lat, nadali jej imię, poznali jej charakter, spali z nią na kanapie... to czy nadal potrafilibyśmy ją traktować jako produkt spożywczy?

- Paweł Kaczyński, psycholog

 

Uzupełnienie, a nie zastępstwo relacji

 

Choć relacja z pupilem niesie ogrom korzyści, prowadzący przestrzegają przed ucieczką od ludzi i całkowitą izolacją społeczną. 

 

Zwierzę nie jest w stanie nam zastąpić człowieka. Ma uzupełniać relacje, a nie zastępować te relacje.

- Paweł Kaczyński, psycholog

 

 

Na koniec audycji pada ciepły apel o wsparcie dla lokalnego Schroniska OTOZ Animals w Tczewie przy ul. Malinowskiej przed zbliżającym się sezonem jesienno-zimowym:

 

Świata nie zmienimy, ale możemy zmienić świat tego jednego stworzenia, które jest w tym schronisku i jest niczyje.

- Aleksandra Hotowy, psycholog

 

Posłuchaj pełnej rozmowy: Chcesz poznać wszystkie wątki tej dyskusji? Posłuchaj pełnego nagrania audycji z Radia Tczew:

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama